Przewodniczący KEP: Stanowisko Kościoła na temat prawa do życia jest niezmienne; wulgaryzmy, przemoc i profanacje...

Stanowisko Kościoła katolickiego na temat prawa do życia jest niezmienne; wulgaryzmy, przemoc i zakłócanie nabożeństw oraz profanacje nie są właściwą metodą działania; proszę wszystkich o wyrażanie swoich poglądów w sposób akceptowalny społecznie - napisał w niedzielę przewodniczący KEP arcybiskup Stanisław Gądecki.
Abp Stanisław Gądecki Przewodniczący KEP: Stanowisko Kościoła na temat prawa do życia jest niezmienne; wulgaryzmy, przemoc i profanacje...
Abp Stanisław Gądecki
YT print screen/KatolickaAgencjaInformacyjna

 

"Decyzja Trybunału Konstytucyjnego – dotycząca kwestii obrony życia dzieci chorych – spowodowała niezwykle emocjonalne reakcje wielu osób w naszym kraju. Samo stanowisko Kościoła katolickiego na temat prawa do życia jest niezmienne i publicznie znane" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez Konferencję Episkopatu Polski.

Arcybiskup Gądecki dodał, że "to nie Kościół stanowi prawa w naszej ojczyźnie i to nie biskupi "podejmują decyzje o zgodności bądź niezgodności ustaw z Konstytucją RP".

"Wulgaryzmy, przemoc, obelżywe napisy i zakłócanie nabożeństw oraz profanacje, których dopuszczono się w ostatnich dniach – mimo iż mogą one pomóc niektórym osobom w rozładowaniu ich emocji – nie są właściwą metodą działania w demokratycznym państwie. Wyrażam mój smutek w związku z tym, że dzisiaj w wielu kościołach, uniemożliwiono osobom wierzącym modlitwę i przemocą odebrano prawo do wyznawania swojej wiary" - napisał przewodniczący KEP.

"Proszę wszystkich o wyrażanie swoich poglądów w sposób akceptowalny społecznie, z poszanowaniem godności każdego człowieka. Potrzebujemy rozmowy, a nie postaw konfrontacyjnych czy gorączkowej wymiany opinii na portalach społecznościowych" - dodał.

Od czwartkowej nocy w całej Polsce trwają protesty przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego. To skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

Po ogłoszeniu wyroku rozpoczęły się protesty w całej Polsce organizowane m.in. przez "Strajk kobiet". Manifestujący przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego protestowali m.in. pod domem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, siedzibą PiS w Warszawie oraz na ulicach wielu miast w Polsce. W niedzielę w całej Polsce trwają protesty przed kościołami oraz w kościołach w różnych miastach. 

 

Mateusz Roszak

mro/ mmu/


Ankieta
Czy weto ws. budżetu UE jest...

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy weto ws. budżetu UE jest...
Tygodnik

Opinie

Popkultura