Saszan: "Nasiąkałam hip-hopem od dziecka"

Moje najnowsze single są przedsmakiem tego, co się będzie działo. Rap jest dla mnie ciekawą formą i postanowiłam z niej skorzystać – mówi Saszan, wokalistka, autorka tekstów, w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.
Saszan
Saszan / Materiały prasowe

– Przyzwyczaiłaś nas do zupełnie innych brzmień, a tu ciach „Czternasty”. Co było przyczyną zmiany stylistycznej?

– Na początku było takie założenie, że „Czternasty” będzie jednorazowym strzałem. A potem nagrałam gorącą szesnastkę. Moi fani uznali, że wolą mnie w rapowym wydaniu i bardziej podobały im się moje szesnaście wersów niż kolejny popowy kawałek. Stwierdziłam, że może warto iść w tym kierunku. Utwór powstał na cześć mojej babci. Babcia umarła w wieku 73 lat. Mnie z babcią łączyła miłość do Gorana Bregovica.

– Dobrze się czujesz w tej stylistyce czy jest to podejście koniunkturalne?

– O rapie już długo myślałam. Po prostu to poczułam. „Czternasty” jest przedsmakiem tego, co się będzie działo. Rap jest dla mnie ciekawą formą i postanowiłam z niej skorzystać. Chociaż nasiąkałam hip-hopem od dziecka. Jestem z Żyrardowa i tam hip-hop był i jest obecny.

– Kolejne utwory po „Czternastym” będą w podobnej stylistyce?

– Szykuję EP-kę w takim klimacie.

– Pamiętam, jak zaczynałaś, YouTube nie był jeszcze popularny. Teraz to się zmieniło. Internet dominuje. Teraz dzieciaki chcą być youtuberami i influencerami, a nie wokalistami i aktorami. Zauważyłaś to?

– Prowadziłam ostatnio program „Fejm czy Shame”. I tam gościem był Dawid Woliński, który powiedział im, że dobrze, że mają zasięgi, ale to nie jest nic wartościowego. Jeżeli młodzi nie będą się rozwijać intelektualnie, to zasięgi szybko przeminą. W moim przypadku popularność internetową wykorzystywałam w kierunku muzycznym.

– Mogę cię określić mianem influencerki?

– Myślę, że tak. Jednak to nie jest moja główna działalność.

– Co musiałbym zrobić, żeby być influencerem?

– Musisz często być na wakacjach. Ja nie wiem skąd ci influencerzy biorą kasę na wyjazdy (śmiech). A kierunek – tylko Bali (śmiech). W moim przypadku nie ma mowy o przepuszczaniu kasy na zagraniczne wojaże, gdyż inwestuję w siebie.

– Przeszłaś na swoje. Kiedy nastąpił ten moment, gdy zmieniłaś decyzję i porzuciłaś dużą wytwórnię płytową?

– To wyszło naturalnie. Wypełniłam kontrakt i tyle. Obecnie jestem odpowiedzialna za wiele rzeczy, nie potrzebna mi jest wytwórnia. Jednak muszę powiedzieć, że Universal dał mi dużo. Teraz nie potrzebuję mamusi i tatusia w postaci wytwórni.

– Może byłaś już dla nich za… stara (śmiech)

– Może, może. Teraz celują w inny target (śmiech).

Rozmawiał: Bartosz Boruciak

 

 

 

 


 

POLECANE
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Operator Energa informuje o planowanych przerwach w dostawie energii elektrycznej w kilku rejonach Dolnego Śląska. Wyłączenia zaplanowano na drugą połowę lutego 2026 r. i dotyczą zarówno dużych miast, jak i mniejszych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście. 

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa. Do 15 kwietnia w mieście obowiązuje stan gotowości w ramach akcji „Zima”. Urząd przypomina, gdzie zgłaszać oblodzenia i zalegający śnieg oraz jakie obowiązki mają właściciele nieruchomości.

Były prezydent Korei Południowej skazany na dożywocie z ostatniej chwili
Były prezydent Korei Południowej skazany na dożywocie

Były prezydent Korei Południowej Jun Suk Jeol został w czwartek skazany przez sąd w Seulu na karę dożywocia za kierowanie zamachem stanu. Wymiar sprawiedliwości uznał go za winnego próby paraliżu władzy ustawodawczej i naruszenia porządku konstytucyjnego poprzez wprowadzenie stanu wojennego w grudniu 2024 r.

PKO BP wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
PKO BP wydał pilny komunikat

PKO BP w najnowszym komunikacie ostrzega że oszuści podszywają się pod iPKO biznes i tworzą fałszywe strony do wyłudzania danych. Bank apeluje o sprawdzanie adresu i unikanie linków z reklam.

Makabra na Mazowszu. Doszło do podwójnego morderstwa z ostatniej chwili
Makabra na Mazowszu. Doszło do podwójnego morderstwa

W środę w Raciążu w woj. mazowieckim doszło do podwójnego morderstwa. 29-letni sprawca sam zgłosił się na policję.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Polska znajdzie się w obszarze słabogradientowym. Przeważający obszar kraju będzie w chłodnym powietrzu pochodzenia arktycznego – informuje w czwartek rano IMGW.

Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki gorące
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki

„Pożyczka na cudze interesy, czyli jak zadłużyć Polskę, żeby NIE zwiększyć jej bezpieczeństwa… Są decyzje złe i są decyzje strategicznie głupie. Zaciąganie wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE na sprzęt, którego Polska nie potrzebuje, nie używa i nie ma z czym zintegrować, należy do tej drugiej kategorii!” – ocenił gen. bryg. pilot r. Dariusz Wroński na platformie X.

Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny gorące
Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny

Portal Axios napisał w środę o sześciu okolicznościach, które świadczą o tym, że USA i Iran stoją na krawędzi wojny. Serwis wymienił wśród nich trwający od dawna spór dotyczący irańskiego programu nuklearnego, zabicie tysięcy demonstrantów przez irańskie władze oraz przeświadczenie o słabości reżimu w Teheranie.

Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat tylko u nas
Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat

Rada (na szczeblu ambasadorów UE) przyjęła dziś swoje stanowisko w sprawie ukierunkowanej zmiany rezerwy stabilności rynku dla nowego systemu handlu emisjami dla budynków, transportu drogowego i innych sektorów (ETS2).

REKLAMA

Saszan: "Nasiąkałam hip-hopem od dziecka"

Moje najnowsze single są przedsmakiem tego, co się będzie działo. Rap jest dla mnie ciekawą formą i postanowiłam z niej skorzystać – mówi Saszan, wokalistka, autorka tekstów, w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.
Saszan
Saszan / Materiały prasowe

– Przyzwyczaiłaś nas do zupełnie innych brzmień, a tu ciach „Czternasty”. Co było przyczyną zmiany stylistycznej?

– Na początku było takie założenie, że „Czternasty” będzie jednorazowym strzałem. A potem nagrałam gorącą szesnastkę. Moi fani uznali, że wolą mnie w rapowym wydaniu i bardziej podobały im się moje szesnaście wersów niż kolejny popowy kawałek. Stwierdziłam, że może warto iść w tym kierunku. Utwór powstał na cześć mojej babci. Babcia umarła w wieku 73 lat. Mnie z babcią łączyła miłość do Gorana Bregovica.

– Dobrze się czujesz w tej stylistyce czy jest to podejście koniunkturalne?

– O rapie już długo myślałam. Po prostu to poczułam. „Czternasty” jest przedsmakiem tego, co się będzie działo. Rap jest dla mnie ciekawą formą i postanowiłam z niej skorzystać. Chociaż nasiąkałam hip-hopem od dziecka. Jestem z Żyrardowa i tam hip-hop był i jest obecny.

– Kolejne utwory po „Czternastym” będą w podobnej stylistyce?

– Szykuję EP-kę w takim klimacie.

– Pamiętam, jak zaczynałaś, YouTube nie był jeszcze popularny. Teraz to się zmieniło. Internet dominuje. Teraz dzieciaki chcą być youtuberami i influencerami, a nie wokalistami i aktorami. Zauważyłaś to?

– Prowadziłam ostatnio program „Fejm czy Shame”. I tam gościem był Dawid Woliński, który powiedział im, że dobrze, że mają zasięgi, ale to nie jest nic wartościowego. Jeżeli młodzi nie będą się rozwijać intelektualnie, to zasięgi szybko przeminą. W moim przypadku popularność internetową wykorzystywałam w kierunku muzycznym.

– Mogę cię określić mianem influencerki?

– Myślę, że tak. Jednak to nie jest moja główna działalność.

– Co musiałbym zrobić, żeby być influencerem?

– Musisz często być na wakacjach. Ja nie wiem skąd ci influencerzy biorą kasę na wyjazdy (śmiech). A kierunek – tylko Bali (śmiech). W moim przypadku nie ma mowy o przepuszczaniu kasy na zagraniczne wojaże, gdyż inwestuję w siebie.

– Przeszłaś na swoje. Kiedy nastąpił ten moment, gdy zmieniłaś decyzję i porzuciłaś dużą wytwórnię płytową?

– To wyszło naturalnie. Wypełniłam kontrakt i tyle. Obecnie jestem odpowiedzialna za wiele rzeczy, nie potrzebna mi jest wytwórnia. Jednak muszę powiedzieć, że Universal dał mi dużo. Teraz nie potrzebuję mamusi i tatusia w postaci wytwórni.

– Może byłaś już dla nich za… stara (śmiech)

– Może, może. Teraz celują w inny target (śmiech).

Rozmawiał: Bartosz Boruciak

 

 

 

 



 

Polecane