Szukaj
Konto

Czarnek reaguje na postulat Strajku Kobiet. Jeśli ktoś będzie „mediował” ws. lekcji religii, to wkroczą kuratorzy

27.11.2020 13:48
Czarnek reaguje na postulat Strajku Kobiet. Jeśli ktoś będzie „mediował” ws. lekcji religii, to wkroczą kuratorzy
Źródło: fot. YouTube / Ministerstwo Edukacji Narodowej
Komentarzy: 0
Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek odniósł się do jednego z postulatów Strajku Kobiet o powołaniu moderatorów, którzy mieliby rozmawiać z rodzicami i ich dziećmi o uczęszczaniu na lekcje religii i uczestniczeniu w obrzędach religijnych.


Przypomnijmy, że we wtorek organizatorki Strajku Kobiet przedstawiły kolejne postulaty. Dotyczyły one m.in. lekcji religii w szkołach, a także relacji między dziećmi a rodzicami w tej sprawie.

- Świecka szkoła to opieka medyczna, nie watykańska. To wolność słowa i sztuki. Precz z "Mordo Iuris", precz z finansowanie Kościoła, stop klerykalizacji i narodowa apostazja - stwierdziła jedna z aktywistek, przedstawiając założenia planu "świecka szkoła".

Aktywistka zaskoczyła jednak wszystkich, gdy przeszła do kolejnego pomysłu: - Powołujemy osoby moderatorek, które będą siecią działaczek Strajku, które będą służyć swoim wsparciem, gdy będzie potrzebna ingerencja w rozmowy między dziećmi a rodzicami, którzy zmuszają je do uczestnictwa w obrzędach religijnych czy w lekcjach religii.

Czarnek komentuje


Do pomysłu aktywistki ze Strajku Kobiet odniósł się na antenie TVP Info minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, który stwierdził, że Polska to wolny kraj i "można sobie postulować największą bzdurę".

- Nie można realizować nawet najmniejszej bzdury, która jest sprzeczna z prawem. Na tym polega praworządność w Polsce - dodał.

Jak podkreślił, proponowane przez Strajk Kobiet mediacje pomiędzy dziećmi a rodzicami w kwestii nauczania religii są sprzeczne z polskim prawem. Dodał, że na takie sytuacje będzie reagował zarówno on, jak i kuratorzy.

Powiedział również, że reagować będzie Rzecznik Praw Dziecka, który "dokładnie wie, że musi stać na straży dziecka przed demoralizacją". - A to byłoby po prostu demoralizowanie, bo odcinanie dziecka od wartości wyznawanych przez rodziców, a przecież to rodzice mają prawo do wychowania zgodnie ze swoim światopoglądem - stwierdził Czarnek.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.11.2020 13:48
Źródło: Dziennik Wschodni / Do Rzeczy