Tureckie bombardowanie w Syrii. Kurdowie alarmują, że ucierpieli cywile

Na mocy układu z Władimirem Putinem w Soczi Turcja otrzymała w syryjskim Kurdystanie tzw. strefę bezpieczeństwa. To zdobycze Ankary po operacji "Źródło pokoju", która była prowadzona przeciwko Kurdom w październiku 2019 roku. Terytoria, które trafiły pod ich kontrolę są bardzo blisko strategicznej autostrady M4. Na północ od autostrady znajduje się turecka strefa a na południe od niej Ayn Issa. Tureccy komentatorzy określają akcję jako atak skierowany przeciwko "terrorystycznej organizacji" jak nazywają YPG - Powszechne Jednostki Ochrony (kurdyjska partyzantka w północnej Syrii). Kurdyjscy dziennikarze z kolei twierdzą, iż Tureckim Siłom Zbrojnym (TSK) w operacji ataku na Ayn Issa pomagają "najemnicy".
brus/sdf/twitter/rudaw.net
fot. print/youtube/TurkishDefenceForce
Nauczyciel historii na czele kompanii saperów? Nietypowy przydział mobilizacyjny

Atak na terenie fabryki w Łodzi. Padły strzały
Merz: 80 proc. Syryjczyków ma opuścić Niemcy

Ukraińskie MON: Na nagraniach z frontu widać, jak ranni Rosjanie są dobijani przez kolegów


