Szukaj
Konto

Wojciechowska o wyroku TK ws. aborcji: „Tak zwane orzeczenie tak zwanego TK”

Martyna Wojciechowska
Źródło: fot. YouTube / JastrzabPost
To nie jest wyrok i to nie jest Trybunał Konstytucyjny – skomentowała wyrok TK ws. aborcji eugenicznej podróżniczka i dziennikarka Martyna Wojciechowska.

Dziennikarka i twórczyni programu "Kobieta na krańcu świata" emitowanego na antenie TVN Martyna Wojciechowska w rozmowie z serwisem Plejada.pl skomentowała październikowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji.
Zdaniem prezenterki "to nie jest wyrok i to nie jest Trybunał Konstytucyjny".

- A więc tak zwane orzeczenie tak zwanego Trybunału Konstytucyjnego, bo uważam, że tak trzeba o tym mówić, było dla mnie szokiem - uważa Wojciechowska.

Dziennikarka stwierdziła, że tego typu orzeczenia prowadzą do niebezpieczeństw i posłużyła się przykładem Salwadoru, kraju leżącego w Ameryce Środkowej, w którym od 1998 zabrania się przerywania ciąży bez względu na okoliczności.

- Zobaczyłam tam kobiety, które odsiadują wyroki trzydziestu lat więzienia za morderstwo, w sytuacjach, kiedy poroniły ciążę! Bo do tego takie zaostrzanie prawa prowadzi w ostatecznym rozrachunku. Wróciłam stamtąd oburzona - powiedziała Wojciechowska i dodała, że "nie przyszłoby jej do głowy, że niedługo nie będzie musiała jeździć na drugi kraniec świata, żeby mówić o takich przypadkach".

Zapytana o protesty mające miejsce po wyroku Trybunału Konstytucyjnego odparła, że manifestacje są "znaną od wieków formą wyrażania sprzeciwu". - Teraz ludzie pokazują, że nie ma zgody na manipulowanie przy ich prawach - uważa podróżniczka.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.12.2020 15:48
Źródło: Plejada.pl