Śledzińska-Katarasińska: "Idziemy po wolność; 39 lat po tamtym 13 grudnia". Dziennikarz: "Pani o wolności? Trzeba wstydu nie mieć"

Iwona Śledzińska-Katarasińska skomentował trwającą demonstrację Strajku Kobiet, która odbywa się w 39. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Posłanka KO musiała zmierzyć się z reakcjami internautów, którzy przypomnieli jej działalności w PZPR?
/ PAP/Marcin Obara

 

Idziemy po wolność, idziemy po wszystko-mówi warszawska ulica prezesowi Kaczyńskiemu i rządowi PiS.

Tym razem, w 39 lat po tamtym 13 grudnia , nic już ani nikt tego buntu nie zdławi.

Nie wystarczy im pałek, gazu, policyjnych suk i „damskich bokserów”udających obrońców prawa

- napisała posłanka.

 

Naprawdę? Pani o wolności? O tłumieniu protestów? Osoba, która uczestniczyła - na zamówienie komunistycznej partii - w antysemickiej nagonce '68?

Trzeba wstydu nie mieć

- skomentował Wojciech Wybranowski.

 

W latach 1972–1981 należała do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W PRL wraz z mężem, Jerzym Katarasińskim, pracowała w „Dzienniku Łódzkim” oraz „Głosie Robotniczym” organie Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Łodzi. W latach 80., po wystąpieniu z partii, działała w opozycji; miała zakaz wykonywania zawodu dziennikarza. W stanie wojennym została na krótki czas internowana (od 13 do 16 grudnia 1981).

W 1989 jako pierwszy redaktor naczelny tworzyła łódzki dodatek „Gazety Wyborczej”. Była też zastępcą redaktora naczelnego gazety

- czytamy w biogramie polityk KO.

 

 


 

POLECANE
Trump wysyła na Grenlandię okręt szpitalny. Premier Danii odpowiada z ostatniej chwili
Trump wysyła na Grenlandię okręt szpitalny. Premier Danii odpowiada

Donald Trump ogłosił wysłanie okrętu szpitalnego na Grenlandię, tłumacząc to pomocą dla "wielu chorych" mieszkańców. Na jego słowa szybko zareagowała premier Danii.

Były oficer CIA: „Podjęto decyzję o ataku na Iran” pilne
Były oficer CIA: „Podjęto decyzję o ataku na Iran”

Według byłego oficera CIA decyzja o możliwym uderzeniu na Iran już zapadła, a operacja może rozpocząć się w najbliższy poniedziałek lub wtorek. W tle trwają narady w Białym Domu, a na Bliski Wschód kierowane są dodatkowe siły USA.

Sześć partii skażonej wołowiny z Ameryki Płd. Służby sanitarne wydały ostrzeżenie z ostatniej chwili
Sześć partii skażonej wołowiny z Ameryki Płd. Służby sanitarne wydały ostrzeżenie

Sześć partii brazylijskiej wołowiny z niedozwolonym w Unii Europejskiej hormonem wykryto w Niderlandach. Część mięsa została już wprowadzona do obrotu i spożyta, a sprawa wywołała dyskusję o bezpieczeństwie importu spoza UE.

IMGW wydał komunikat. Oto, co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto, co nas czeka

IMGW prognozuje na niedzielę i poniedziałek duże zachmurzenie, opady deszczu, śniegu i lokalnie marznącego deszczu. Miejscami wystąpią mgły, gołoledź oraz silny wiatr.

Demolka na oczach klientów. Nagranie z supermarketu obiegło internet z ostatniej chwili
Demolka na oczach klientów. Nagranie z supermarketu obiegło internet

W markecie w Altenburgu w Turyngii 27-letni Afgańczyk zdemolował alejki z towarem. Nagranie obiegło internet – informują niemieckie media.

Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska z ostatniej chwili
Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska

Mieszkańcy średnich miast coraz krytyczniej oceniają ostatnie 2,5 roku rządów Donalda Tuska. Ponad 65 proc. badanych przyznaje, że ich sytuacja się nie poprawiła, a często wręcz pogorszyła. Politolog mówi wprost o „pustynnieniu Polski powiatowej”.

To koniec aplikacji mObywatel? Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
To koniec aplikacji mObywatel? Jest projekt ustawy

– Na podstawie uzasadnienia projektu noweli, która ma wprowadzić europejski portfel tożsamości cyfrowej, można podejrzewać, że czeka nas pożegnanie z mObywatelem – ocenił w rozmowie z PAP Paweł Makowiec z portalu cyberdefence24.pl. – Należy poczekać na stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji w tej sprawie – dodał.

Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki z ostatniej chwili
Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki

Po dramatycznym upadku podczas olimpijskiego wyścigu na 1500 metrów w short tracku Kamila Sellier trafiła do szpitala i przeszła zabieg. Największe obawy dotyczyły oka zawodniczki. Szef polskiej misji olimpijskiej przekazał najnowsze informacje o jej stanie zdrowia.

Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III z ostatniej chwili
Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III

Pałac miał dostać ostrzeżenie już w 2019 roku. Brytyjskie media ujawniają e-mail dotyczący byłego księcia Andrzeja i jego relacji z finansistą – informuje brytyjski Daily Mail.

Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę Wiadomości
Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę

Godzina wystarczyła, by przejść przez pół roku studiów podyplomowych. Tak - według relacji opisanej przez „Newsweek” - ma wyglądać nauka w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu. Kontrola ministerstwa wykazała szereg nieprawidłowości.

REKLAMA

Śledzińska-Katarasińska: "Idziemy po wolność; 39 lat po tamtym 13 grudnia". Dziennikarz: "Pani o wolności? Trzeba wstydu nie mieć"

Iwona Śledzińska-Katarasińska skomentował trwającą demonstrację Strajku Kobiet, która odbywa się w 39. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Posłanka KO musiała zmierzyć się z reakcjami internautów, którzy przypomnieli jej działalności w PZPR?
/ PAP/Marcin Obara

 

Idziemy po wolność, idziemy po wszystko-mówi warszawska ulica prezesowi Kaczyńskiemu i rządowi PiS.

Tym razem, w 39 lat po tamtym 13 grudnia , nic już ani nikt tego buntu nie zdławi.

Nie wystarczy im pałek, gazu, policyjnych suk i „damskich bokserów”udających obrońców prawa

- napisała posłanka.

 

Naprawdę? Pani o wolności? O tłumieniu protestów? Osoba, która uczestniczyła - na zamówienie komunistycznej partii - w antysemickiej nagonce '68?

Trzeba wstydu nie mieć

- skomentował Wojciech Wybranowski.

 

W latach 1972–1981 należała do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W PRL wraz z mężem, Jerzym Katarasińskim, pracowała w „Dzienniku Łódzkim” oraz „Głosie Robotniczym” organie Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Łodzi. W latach 80., po wystąpieniu z partii, działała w opozycji; miała zakaz wykonywania zawodu dziennikarza. W stanie wojennym została na krótki czas internowana (od 13 do 16 grudnia 1981).

W 1989 jako pierwszy redaktor naczelny tworzyła łódzki dodatek „Gazety Wyborczej”. Była też zastępcą redaktora naczelnego gazety

- czytamy w biogramie polityk KO.

 

 



 

Polecane