Co za „dramat” rodziny Rubików. Żalą się TVN, że nie mogą lecieć na święta do Australii

Piotr Rubik pojawił się w niedzielę wraz z żoną Agatą oraz córkami Heleną i Alicją na kanapie TVN-owskiej śniadaniówki. Ich rozmowa wywołała w sieci niemałe zamieszanie. Internauci zarzucają im totalne oderwanie od rzeczywistości.
 Co za „dramat” rodziny Rubików. Żalą się TVN, że nie mogą lecieć na święta do Australii
/ zrzut ekranu / TVN

Święta Rubików w tym roku będą wyglądały zupełnie inaczej. Pierwszy raz od wielu lat będą je spędzać w Polsce. Z racji ograniczeń w lotach, nigdzie tym razem nie wyjadą. 

Rubikowie przyznali, że już od 4 lat nie spędzali świąt w Polsce. Ewentualnie zostawali w kraju jeszcze na wigilię, aby już następnego dnia czmychnąć np. na Florydę.

W odbiorze wielu widzów cała rozmowa wypadła kuriozalnie i obnażyła oderwanie całej rodziny od otaczającej ich rzeczywistości.

Z pewnością nie pomógł fakt, że Piotrowi udało się przy okazji ponarzekać, że "Polacy nie są tak pogodni jak Australijczycy". 

- Są mega wyluzowani, są bardzo tolerancyjni, bardzo otwarci i tego też wszystkim nam sobie bym życzył – mówił Piotr Rubik o Australijczykach.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe