REKLAMA

"Ten człowiek ma problemy z prawdą". Tusk zdemaskowany

Donald Tusk napisał dziś w mediach społecznościowych o oblężeniach, jakie mieli robić pod jego domem wyborcy PiS, podczas gdy domu pilnować miało dwóch policjantów. Prawnik Marcin Wątrobiński umieścił w odpowiedzi artykuł GW zatytułowany "Mandaty za nielegalne zgromadzenie pod domem Tuska".
Donald Tusk
Donald Tusk / YT print screen/naTemat

 

Dziś na Żoliborzu. Kiedy byłem premierem, pod moim mieszkaniem zwolennicy PiS zorganizowali kilkadziesiąt manifestacji, a nawet kilkudniowe miasteczko namiotowe.

Porządku pilnowało dwóch policjantów

- napisał dziś Donald Tusk.

Ten człowiek ma problemy z prawdą

- skomentował wpis byłego premiera prawnik Marcin Wątrobiński publikując tekst GW z 2012 roku.

Siedem osób po demonstracji pod domem premiera Donalda Tuska zostało zawiezionych radiowozami na sopocką komendę policji. Pięć z nich zostało ukaranych mandatami, a po dwójkę nieletnich wezwano rodziców

- pisała trójmiejska "Wyborcza".

Około 400 demonstrantów - konwojowanych przez policję - dotarło tak ok. godz. 21.30. Krzyczeli "Precz z cenzurą", "Nie dla ACTA", "Dymisja dla Tuska", "Donald matole, skąd będziesz ściągał pornole?" i "Policjanci internauci" (do funkcjonariuszy, którzy ochraniali dom Tuska). Ale były też inne hasła np. "Żądamy prawdy o Smoleńsku". Do poważnych incydentów nie doszło

- czyamy.

 

 


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura