Czarnecki broni Waszczykowskiego: Rozumiem, że już przestał wracać do kwestii wyboru Tuska

- zapewniał polityk pytany przez Konrada Piaseckiego o to, czy szef MSZ nie popełnił błędu podważajac legalność wyboru Donalda Tuska na kolejną kadencję w Radzie Europejskiej.- Będę bronił ministra Waszczykowskiego, którego chce odwołać opozycja. Rozumiem, że już przestał wracać do kwestii wyboru przewodniczącego Tuska.
- mówił Czarnecki.- W sensie politycznym do tego wracać nie będziemy W sensie formalno-prawnym, to rzeczywiście socjalistyczny, bardzo młody i niedoświadczony premier Malty chyba nie doczytał traktatu lizbońskiego, który jednoznacznie stwierdza, że potrzeba do wyboru szefa Rady Europejskiej kwalifikowanej większości i głosy wstrzymujące liczone są jako głosy przeciwne. Pan premier nie zapytał, kto jest za, kto jest przeciw, a kto się wstrzymał. Powinien to uczynić, nie zrobił tego. Natomiast podkreślam jeszcze raz, w sensie politycznym tej sprawy ciągnąć nie będziemy
- przekonywał prowadzącego rozmowę.- Jeżeli pan zmierzy dokonania i ciężką pracę ministra Waszczykowskiego w porównaniu z zarzutami, które są wobec niego kierowane, to bilans wyjdzie na plus
/ Źródło: Radio ZET

Komentarze
Paweł Jędrzejewski: Kto poprze Mateusza Morawieckiego

Afera z milionami dla powodzian. Druzgocący dla KO raport

"Zdecydowanie pozytywnie" rząd Donalda Tuska ocenia 3,5% Polaków

O co, tak naprawdę, chodzi w polsko-niemieckiej umowie dot. obronności

Zdzisław Krasnodębski: O znajomości świata współczesnego
