Niemcy się rozmarzyli: "Jak małe okazałyby się wówczas Polska i Węgry, które obecnie tak się nadymają"

Żyjemy w rzeczywistości po tzw. "kompromisie" ws. mechanizmu warunkującego, który literalnie zapisany w rozporządzeniu Komisji Europejskiej ma uzależniać wypłaty funduszy unijnych od arbitralnie definiowanej tzw. "praworządności". Wprawdzie mechanizm miał być interpretowany konkluzjami szczytu Rady UE, ale zarówno przedstawiciele Parlamentu Europejskiego jak i Komisji Europejskiej zapowiadają, że nie będą się czuli nimi związani. Widać jednak to Niemcom nie wystarczy.
wściekły
wściekły / Pixabay.com

- Co należałoby zatem zrobić? Potrzebna jest koniecznie konstytucja UE, która zapewniłaby możliwość działania za pomocą decyzji większości. Nie ma znaczenia, czy do podjęcia ważnych decyzji wymagana byłaby większość dwóch trzecich, czy czterech piątych. Trzeba tylko zapewnić, aby „mali” nie byli w sposób niedopuszczalny zdominowani przez tych „dużych”, a jednocześnie, aby większość nie mogła być przez tamtych blokowana.

Wizjonerscy politycy zapytaliby zapewne, co by się stało, gdyby tak na przykład Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania, Austria, Dania, kraje Beneluksu i kraje bałtyckie opuściły UE i znalazły nową Unię, która byłaby prawdziwie zorientowana na wartości i zdolna do działania z odpowiednią konstytucją. Jak małe wówczas okazałyby się Polska i Węgry - żeby wymienić tylko te najważniejsze - które się obecnie tak nadymają (...)

- czytamy w internetowej wersji Sueddeutsche Zeitung

Z niemieckiego tłumaczył marian Panic

Z całością artykułu można się zapoznać TUTAJ


 

POLECANE
Pałac Buckingham: Zaskakujące doniesienia ws. księcia Williama z ostatniej chwili
Pałac Buckingham: Zaskakujące doniesienia ws. księcia Williama

Książę Walii zdecydował się na wprowadzenie nowego wsparcia w Pałacu Kensington, zatrudniając specjalistę od zarządzania kryzysowego. Jak podaje Daily Mail, chodzi o Lizę Ravenscroft, opisywaną jako „niezawodne słońce”, znaną z tego, że „pracuje ramię w ramię z wielkimi nazwiskami w obliczu najtrudniejszych chwil”.

The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię Wiadomości
The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię

Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem do życia i pracy - nie tylko dla swoich obywateli, którzy wracają z Wielkiej Brytanii, ale też dla samych Brytyjczyków. Według The Telegraph, kraj, który jeszcze niedawno był postrzegany jako postkomunistyczny, dziś dogania i wyprzedza Wielką Brytanię pod wieloma względami.

Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje Wiadomości
Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje

Ciała 34 osób z 40 ofiar pożaru w barze w Crans- Montanie w Szwajcarii znaleziono przy schodach, prowadzących z najniższego poziomu lokalu na parter- poinformowały w niedzielę włoskie media. Według nich największy dramat rozegrał się u stóp schodów, których szerokość zmniejszono o połowę w 2015 r.

Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku? z ostatniej chwili
Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku?

Grafzero vlog literacki o to co będzie czytane w 2026 - wznowienie słynnego tomu poetyckiego, dalszy ciąg powieści fantasy, książka dla młodzieży, powieść historyczna i wiele, wiele innych.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Warszawski Zarząd Oczyszczania Miasta (ZOM) poinformował, że na ulice stolicy wyjechało 170 pługoposypywarek. Pracują one przede wszystkim na ulicach, po których kursują autobusy miejskie. Akcja zimowego oczyszczania obejmuje łącznie 1500 km dróg.

Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe tylko u nas
Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe

Po blackoutcie, który na początku stycznia sparaliżował część Berlina, niemieckie służby badają działalność radykalnych grup podejrzewanych o sabotaż infrastruktury energetycznej. Według Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji za atakami stoi zdecentralizowana sieć małych komórek znanych jako Vulkangruppe. Co dotąd wiadomo o sprawcach i przebiegu śledztwa?

Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi Wiadomości
Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi

Konkurs Pucharu Świata w Zakopanem okazał się wyjątkowo trudny dla polskich skoczków. Z rywalizacją na Wielkiej Krokwi pożegnał się Kamil Stoch, który nie awansował do serii finałowej i był to jego ostatni skok w niedzielnym konkursie.

Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego z ostatniej chwili
Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego

Do incydentu doszło podczas turnieju dzieci i młodzieży w judo w Bielsku-Białej. Ambasada Izraela podała, że drużyna z tego kraju "została zaatakowana słownie i fizycznie". Według organizatorów, to trener jednej z izraelskich ekip zaatakował sędziego.

TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach Wiadomości
TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach

Pracowity początek roku mają ratownicy TOPR; udzielili pomocy już 23 osobom. Jak informują ratownicy, najwięcej interwencji dotyczyło turystów, którzy doznali urazów w wyniku potknięcia lub poślizgnięcia w trudnych, zimowych warunkach. Zdarzały się też pobłądzenia.

Kwestia zwrotu Polakom majątku skonfiskowanego na Zaolziu po 1945 roku, do dziś pozostaje nierozwiązana tylko u nas
Kwestia zwrotu Polakom majątku skonfiskowanego na Zaolziu po 1945 roku, do dziś pozostaje nierozwiązana

Po II wojnie światowej tysiące Polaków na Zaolziu straciło domy, ziemię i majątek na mocy decyzji władz Czechosłowacji. Choć po 1989 roku Czechy wprowadziły restytucję mienia, większość powojennych konfiskat nie została nią objęta. Dlaczego ta sprawa do dziś pozostaje nierozliczona i jak wygląda jej status obecnie?

REKLAMA

Niemcy się rozmarzyli: "Jak małe okazałyby się wówczas Polska i Węgry, które obecnie tak się nadymają"

Żyjemy w rzeczywistości po tzw. "kompromisie" ws. mechanizmu warunkującego, który literalnie zapisany w rozporządzeniu Komisji Europejskiej ma uzależniać wypłaty funduszy unijnych od arbitralnie definiowanej tzw. "praworządności". Wprawdzie mechanizm miał być interpretowany konkluzjami szczytu Rady UE, ale zarówno przedstawiciele Parlamentu Europejskiego jak i Komisji Europejskiej zapowiadają, że nie będą się czuli nimi związani. Widać jednak to Niemcom nie wystarczy.
wściekły
wściekły / Pixabay.com

- Co należałoby zatem zrobić? Potrzebna jest koniecznie konstytucja UE, która zapewniłaby możliwość działania za pomocą decyzji większości. Nie ma znaczenia, czy do podjęcia ważnych decyzji wymagana byłaby większość dwóch trzecich, czy czterech piątych. Trzeba tylko zapewnić, aby „mali” nie byli w sposób niedopuszczalny zdominowani przez tych „dużych”, a jednocześnie, aby większość nie mogła być przez tamtych blokowana.

Wizjonerscy politycy zapytaliby zapewne, co by się stało, gdyby tak na przykład Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania, Austria, Dania, kraje Beneluksu i kraje bałtyckie opuściły UE i znalazły nową Unię, która byłaby prawdziwie zorientowana na wartości i zdolna do działania z odpowiednią konstytucją. Jak małe wówczas okazałyby się Polska i Węgry - żeby wymienić tylko te najważniejsze - które się obecnie tak nadymają (...)

- czytamy w internetowej wersji Sueddeutsche Zeitung

Z niemieckiego tłumaczył marian Panic

Z całością artykułu można się zapoznać TUTAJ



 

Polecane