Szukaj
Konto

"Negocjacje umowy UE-Chiny odbywają się między Berlinem a Pekinem" - Saryusz-Wolski: Taki chiński NS2

22.12.2020 12:15
Angela Merkel
Źródło: Wikipedia CC BY 2,0 FinnishGovernment
Komentarzy: 0
Przełom w trwających od 2014 roku negocjacjach kompleksowej umowy inwestycyjnej (CAI) pomiędzy UE a Chinami może zostać ogłoszony w poniedziałek. Podejście Berlina budzi krytykę - ponieważ zakłada duże ustępstwa wobec Chin, przy usztywnionym stanowisku Pekinu. Parlament Europejski prawdopodobnie odmówi. W państwach członkowskich irytacja - Praktycznie, negocjacje odbywają się między Berlinem i Pekinem, mówią źródła V-P KE i komisarz ds handlu Valdis Dombrovskis nie pełni żadnej istotnej roli, nie pełni jej też von der Leyen - pisze Silke Wettach w internetowej wersji tygodnika ekonomicznego Wirtschafts Woche

Angela Merkel ma być zdeterminowana, aby doprowadzić do porozumienia pod koniec niemieckiej prezydencji w Radzie UE i ma wywierać presję na państwa członkowskie, by zgodziły się na porozumienie.

- Chiny uratowały niemieckie korporacje przed katastrofą związaną z koronakryzysem. Ich zależność jest teraz większa niż kiedykolwiek. Reżim będzie wiedział, jak go używać.

- pisze Silke Wettach

- Niebezpieczeństwo, że umowa inwestycyjna UE-Chiny będzie w praktyce asymetryczna, czego dowodzi dotychczasowe, od 2001r, zachowanie Chin względem reguł WTO, oraz szkodliwa dla bezpieczeństwa UE Dobra, w krótszym horyzoncie, dla niemieckiego przemysłu w Chinach Taki chiński NS2

- komentuje europoseł Jacek Saryusz-Wolski

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.12.2020 12:15
Źródło: wiwo.de/ Twitter