"Grabarze nie nadążają z robotą, a prezes w gabinecie..." Szokujący tekst Żakowskiego w "Wyborczej"

Jacek Żakowski w swoim komentarzu na łamach „Gazety Wyborczej” oskarża rząd, a zwłaszcza prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o nieskuteczną walkę z pandemią koronawirusa. "Grabarze nie nadążają z robotą, a prezes w gabinecie gra gambit budapeszteński" - brzmi tytuł tekstu.
/ Jacek Żakowski, screen YT

Gdy prezes Kaczyński i redaktor Kolanko rozważali kwestę ewentualnej różnicy między przyszłą Unią jako federacją a konfederacją, w Polsce od tygodni było co dzień około tysiąca zgonów więcej niż w poprzednich latach. Tyle osób ginęło z powodu szalejącej zarazy i niezborności rządu w jej zwalczaniu

- twierdzi Żakowski. 

Liczbę ofiar podczas pandemii porównuje do Powstania Warszawskiego...

Tysiąc zabitych dziennie to duża bitwa. Skala np. powstania warszawskiego. Zadłużenie państwa i straty gospodarcze też mają już skalę wojenną. A jesteśmy może w połowie tej walki

- zaznacza. 

Jest coś niepojętego w tym, że Jarosław Kaczyński wciąż tak się martwi np. presją Unii na praworządność w Polsce, a nie daje żadnego sygnału, że martwi go niechęć Polaków do szczepień

- kontynuuje dalej. 

Żakowski wieszczy również czarne scenariusze i mówi, co "tak naprawdę" jest według niego zagrożeniem.

Zapaść cywilizacyjna i izolacja międzynarodowa spowodowane bezradnością władzy wobec epidemii są dziś największym zagrożeniem dla suwerenności i przyszłości Polski. Nie Timmermans. Nie Niemcy. Nie protesty kobiet i przedsiębiorców. Nie sędziowie związani podobno z opozycją. I nie kilkaset przypadków aborcji w ciągu roku, których zakazu chce prezes. Tragedia polega na tym, że prezes nie chce tego widzieć

- czytamy. 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe