Dziś zarabia ponad 12 milionów euro rocznie. Nie uwierzysz, ile płacono mu w Zniczu Pruszków

Ówczesny trener trzecioligowego Znicza Pruszków Andrzej Blacha zdradził w rozmowie z portalem Niezależna.pl, ile w przeszłości zarabiał Robert Lewandowski.
/ PAP/Matt Childs / POOL

Andrzej Blacha wyjaśnił, jak to się stało, że Lewandowski trafił akurat do Znicza Pruszków.

Po tym, jak nie chcieli go w Legii, był bez klubu. Pamiętam, że pierwszy raz przyjechał do Pruszkowa z mamą. Kiedy pani Iwona Lewandowska konwersowała z prezesem Znicza Sylweriuszem Muchą – Orlińskim, jak wziąłem Roberta na bok i krótko powiedziałem: „Koniec gadania. Idź do szatni się przebrać. Wychodzisz na trening”. Może zabrzmiało to szorstko, ale uważałem, że tak wtedy należało postąpić. Trzeba było chłopakiem wstrząsnąć 

- wyjaśnił ówczesny trener trzecioligowego Znicza Pruszków.

Był mocno poobijany życiowo. Załamany, wycofany, zamknięty w sobie. W krótkim czasie spadło na niego mnóstwo ciosów. Najpierw zmarł mu tata, potem w rezerwach Legii pokazano mu drzwi, a jakby tego było mało, był po ciężkiej kontuzji. Potem opowiadał, że lekarze w Legii powiedzieli mu, żeby zaczął się rozglądać się za jakimś innym zajęciem, bo istnieje ryzyko, że w pełni sił już nie wróci na boisko. Tyle ciosów powaliłoby Herkulesa, a co dopiero osiemnastoletniego chłopaka

- dodał

Zapytano go ile płacono Lewandowskiemu w Zniczu Pruszków.

Tysiąc złotych miesięcznie. Od czasu do czasu mógł też liczyć na zwrot kosztów dojazdów na treningi. Cóż, graliśmy tylko w trzeciej lidze...

- zdradził.


 

POLECANE
„ProtectEU buduje ekosystem represji, o którym niemiecka Stasi mogła tylko pomarzyć” gorące
„ProtectEU buduje ekosystem represji, o którym niemiecka Stasi mogła tylko pomarzyć”

„ProtectEU to najnowszy koń trojański UE przeciwko wolności. Chociaż środki te wydają się rozsądne i konieczne, gdy są podejmowane indywidualnie, wspólnie budują ekosystem represji, o którym Stasi z Niemiec Wschodnich mogła tylko pomarzyć” - alarmuje Rafael Pinto Borges na łamach European Conservative.

Tragiczny finał poszukiwań. Nie żyje aktorka Magdalena Majtyka Wiadomości
Tragiczny finał poszukiwań. Nie żyje aktorka Magdalena Majtyka

Nie żyje Magdalena Majtyka - aktorka znana m.in. z seriali Na Wspólnej i Pierwsza miłość. Kobieta była poszukiwana od kilku dni po zaginięciu we Wrocławiu. Informację o jej śmierci potwierdziła policja.

Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego

Przywrócono ruch na jednym pasie drogi ekspresowej S5 w kierunku Wrocławia, po tym jak w piątkowe popołudnie, w okolicach Srocka (pow. poznański, woj. wielkopolskie), w zderzeniu dwóch aut i ciężarówki ranna została jedna osoba.

Nagły zwrot w sprawie ukraińskiego złota zaaresztowanego na Węgrzech. W tle wywiad Ukrainy pilne
Nagły zwrot w sprawie ukraińskiego złota zaaresztowanego na Węgrzech. W tle wywiad Ukrainy

Ukraiński transport złota i pieniędzy został zatrzymany na terenie państwa węgierskiego, co spowodowało ostrą reakcję ukraińskich władz. Strona węgierska domaga się od państwa ukraińskiego wyjaśnień twierdząc, że wszczęto dochodzenie w sprawie prania pieniędzy. Interesujące, że jeden z konwojentów miał być powiązany z ukraińskim wywiadem.

Ulubiony serial Polaków powraca. Jedna z gwiazd zdradziła szczegóły Wiadomości
Ulubiony serial Polaków powraca. Jedna z gwiazd zdradziła szczegóły

Serial „Ranczo” to jedna z najbardziej lubianych polskich produkcji ostatnich lat. Nic więc dziwnego, że wielu widzów z sentymentem wraca do historii rozgrywającej się w fikcyjnej wsi Wilkowyje. Teraz pojawia się szansa, że znani bohaterowie znów zagoszczą na ekranie.

Prof. Jan Majchrowski o rządach Tuska: To wszystko służy likwidacji państwa polskiego wideo
Prof. Jan Majchrowski o rządach Tuska: To wszystko służy likwidacji państwa polskiego

„To wszystko służy likwidacji państwa polskiego. Nie jakimś ograniczeniom. Nie. To już nie ten etap. Likwidacji państwa polskiego we wszystkich możliwych wymiarach” - powiedział prof. Jan Majchrowski, prawnik i publicysta podczas spotkania Klubu Gazety Polskiej we Wrocławiu.

Sąd rozstrzygnął spór o podręcznik HiT. Minister ma opublikować przeprosiny Wiadomości
Sąd rozstrzygnął spór o podręcznik HiT. Minister ma opublikować przeprosiny

Sąd Okręgowy w Warszawie zadecydował w piątek, że minister edukacji Barbara Nowacka musi przeprosić za słowa o kłamstwach zawartych na każdej stronie podręcznika Historia i Teraźniejszość.

Tragedia tuż przed rozpoczęciem służby. Nie żyje policjant Wiadomości
Tragedia tuż przed rozpoczęciem służby. Nie żyje policjant

W Goszczu w gminie Twardogóra doszło do tragicznego zdarzenia, w wyniku którego zginął funkcjonariusz miejscowego komisariatu policji. Sprawą zajmuje się prokuratura, która ustala dokładne okoliczności tragedii.

Prezydent zaprasza Tuska na spotkanie. Jest data z ostatniej chwili
Prezydent zaprasza Tuska na spotkanie. Jest data

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił premiera Donalda Tuska, wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza i prezesa NBP Adama Glapińskiego na spotkanie w najbliższy wtorek o godz. 15.

Nowy sondaż partyjny. KO na czele, ale PiS z największym wzrostem z ostatniej chwili
Nowy sondaż partyjny. KO na czele, ale PiS z największym wzrostem

Choć Koalicja Obywatelska pozostaje liderem, to najnowsze badanie preferencji partyjnych pokazuje zmieniający się układ sił na scenie politycznej. W sondażu przygotowanym przez United Surveys dla Wirtualnej Polski wyraźny wzrost notuje Prawo i Sprawiedliwość.

REKLAMA

Dziś zarabia ponad 12 milionów euro rocznie. Nie uwierzysz, ile płacono mu w Zniczu Pruszków

Ówczesny trener trzecioligowego Znicza Pruszków Andrzej Blacha zdradził w rozmowie z portalem Niezależna.pl, ile w przeszłości zarabiał Robert Lewandowski.
/ PAP/Matt Childs / POOL

Andrzej Blacha wyjaśnił, jak to się stało, że Lewandowski trafił akurat do Znicza Pruszków.

Po tym, jak nie chcieli go w Legii, był bez klubu. Pamiętam, że pierwszy raz przyjechał do Pruszkowa z mamą. Kiedy pani Iwona Lewandowska konwersowała z prezesem Znicza Sylweriuszem Muchą – Orlińskim, jak wziąłem Roberta na bok i krótko powiedziałem: „Koniec gadania. Idź do szatni się przebrać. Wychodzisz na trening”. Może zabrzmiało to szorstko, ale uważałem, że tak wtedy należało postąpić. Trzeba było chłopakiem wstrząsnąć 

- wyjaśnił ówczesny trener trzecioligowego Znicza Pruszków.

Był mocno poobijany życiowo. Załamany, wycofany, zamknięty w sobie. W krótkim czasie spadło na niego mnóstwo ciosów. Najpierw zmarł mu tata, potem w rezerwach Legii pokazano mu drzwi, a jakby tego było mało, był po ciężkiej kontuzji. Potem opowiadał, że lekarze w Legii powiedzieli mu, żeby zaczął się rozglądać się za jakimś innym zajęciem, bo istnieje ryzyko, że w pełni sił już nie wróci na boisko. Tyle ciosów powaliłoby Herkulesa, a co dopiero osiemnastoletniego chłopaka

- dodał

Zapytano go ile płacono Lewandowskiemu w Zniczu Pruszków.

Tysiąc złotych miesięcznie. Od czasu do czasu mógł też liczyć na zwrot kosztów dojazdów na treningi. Cóż, graliśmy tylko w trzeciej lidze...

- zdradził.



 

Polecane