Zdjęcia jak z obozu koncentracyjnego. Sparaliżowany 8-latek waży 7 kg. „Największy kryzys humanitarny”

Sparaliżowany i poważnie niedożywiony siedmioletni Faid Samim został przewieziony do szpitala stolicy Jemenu, Sanie; ledwo przeżywając podróż z 170-kilometrową podróż z miejscowości Al-Jawf. Chłopiec waży jedynie 7 kg. "Już prawie umierał, kiedy przywieziono go do naszego szpitala, ale udało nam się zrobić to co konieczne i jego stan zaczął się poprawiać. Choruje na porażenie mózgowe i znaczne niedożywienie" - powiedział dr Rageh Mohammed, ordynator oddziału osób niedożywionych.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / pixabay

Rodziny Faida nie stać było na leczenie i opiekę, liczy więc tylko na darowizny. Według dr Mohammeda w kraju rośnie liczba przypadków niedożywienia, a ubodzy rodzice są zmuszeni polegać na życzliwości obcych osób lub pomocy międzynarodowej w leczeniu swoich dzieci.

W Jemenie nigdy oficjalnie nie ogłoszono głodu, choć jest to kraj, w którym po sześcioletniej wojny 80 procent populacji jest uzależniona od pomocy międzynarodowej. ONZ podaje, że panuje tu największy na świecie kryzys humanitarny.
Ostrzeżenia ONZ pod koniec 2018 roku o zbliżającym się głodzie w Jemenie doprowadziły do zwiększenia międzynarodowej pomocy. Jednak ograniczenia dotyczące pandemii koronawirusa, zmniejszone przekazy pieniężne z zagranicy, szarańcza, powodzie i znaczne niedofinansowanie działań pomocowych w 2020 roku spotęgowały głód.

Wojna w Jemenie, w której koalicja pod przywództwem Arabii Saudyjskiej walczy od 2015 roku z proirańskim rebelianckim szyickim ruchem Huti, kosztowała życie ponad 100 tysięcy ludzi i pozostawiła kraj podzielony. Huti kontroluje największe miasta kraju, w tym stolicę - Sanę.


 

POLECANE
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

REKLAMA

Zdjęcia jak z obozu koncentracyjnego. Sparaliżowany 8-latek waży 7 kg. „Największy kryzys humanitarny”

Sparaliżowany i poważnie niedożywiony siedmioletni Faid Samim został przewieziony do szpitala stolicy Jemenu, Sanie; ledwo przeżywając podróż z 170-kilometrową podróż z miejscowości Al-Jawf. Chłopiec waży jedynie 7 kg. "Już prawie umierał, kiedy przywieziono go do naszego szpitala, ale udało nam się zrobić to co konieczne i jego stan zaczął się poprawiać. Choruje na porażenie mózgowe i znaczne niedożywienie" - powiedział dr Rageh Mohammed, ordynator oddziału osób niedożywionych.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / pixabay

Rodziny Faida nie stać było na leczenie i opiekę, liczy więc tylko na darowizny. Według dr Mohammeda w kraju rośnie liczba przypadków niedożywienia, a ubodzy rodzice są zmuszeni polegać na życzliwości obcych osób lub pomocy międzynarodowej w leczeniu swoich dzieci.

W Jemenie nigdy oficjalnie nie ogłoszono głodu, choć jest to kraj, w którym po sześcioletniej wojny 80 procent populacji jest uzależniona od pomocy międzynarodowej. ONZ podaje, że panuje tu największy na świecie kryzys humanitarny.
Ostrzeżenia ONZ pod koniec 2018 roku o zbliżającym się głodzie w Jemenie doprowadziły do zwiększenia międzynarodowej pomocy. Jednak ograniczenia dotyczące pandemii koronawirusa, zmniejszone przekazy pieniężne z zagranicy, szarańcza, powodzie i znaczne niedofinansowanie działań pomocowych w 2020 roku spotęgowały głód.

Wojna w Jemenie, w której koalicja pod przywództwem Arabii Saudyjskiej walczy od 2015 roku z proirańskim rebelianckim szyickim ruchem Huti, kosztowała życie ponad 100 tysięcy ludzi i pozostawiła kraj podzielony. Huti kontroluje największe miasta kraju, w tym stolicę - Sanę.



 

Polecane