"To decyzja ideologiczna" Apple grozi Parlerowi wycofaniem aplikacji jeżeli nie wzmocni "kontroli"?

Cenzura w mediach społecznościowych nie jest już chyba dla nikogo zaskoczeniem, jednak to co robią koncerny prowadzące media społecznościowe z materiałami i profilami prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, uświadamia jak daleko mogą się posunąć w swoich zapędach. Dlatego Donald Trump założył konto na platformie Parler.com, skonstruowanej podobnie do Twittera, ale pozbawionej jego "moderacji". Za prezydentem Stanów Zjednoczonych podążyły tłumy nowych użytkowników. To nie spodobało się amerykańskiemu "Big Tech".
cenzura
cenzura
Pixabay.com

- Apple grozi wycofaniem aplikacji Parler [z AppStore - przyp. red.] Jest to zdecydowanie decyzja ideologiczna (...) Mamy państwo policyjne, które wciska nam się w gardła

- pisze konserwatywny biznesmen i właściciel Parlera Dan Bongino

Jak donoszą media Apple żąda wzmocnienia "moderacji" na opartym na wolności słowa Parlerze i tym samym upodobnienia go do potentatów social mediów.

- Nie ulegniemy presji

- pisze z kolei John Matze dyrektor generalny Parlera.


Ankieta
Nowy szef CDU to dla Polski...

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Nowy szef CDU to dla Polski...
Tygodnik

Opinie

Popkultura