Telewizja Polska zabrała głos ws. skandalicznej imprezy Andrzeja Piasecznego

"Je.ać biedę, PiS i Konfederację". Toast Andrzeja Piasecznego
Telewizja Polska nie akceptuje wulgarnych i gorszących zachowań, w tym takich, jakie zaprezentował ostatnio Andrzej Piaseczny. TVP wyraża ubolewanie, że do takiego poziomu mogła zniżyć się osoba zaproszona do udziału w programie telewizji publicznej
- czytamy.
Decyzje programowe Telewizji Polskiej wynikają z oczekiwań widzów pragnących oglądać kolejne sezony ulubionych przez nich talent show. Incydenty z udziałem pojedynczych angażowanych do tych programów artystów nie mogą powodować wstrzymania emisji już nagranego sezonu danego formatu
- wyjaśniono.
Byłoby to zastosowaniem odpowiedzialności zbiorowej, gdzie za chamski wybryk 1 osoby ukarane zostałyby setki innych uczestniczących w programie i jego przygotowaniu oraz miliony Widzów przed telewizorami
- podkreślono.
Niemniej zachowania danego celebryty lub artysty, promujące postawy szkodliwe i społecznie nieakceptowalne, takie jak mowa nienawiści czy afirmacja używania narkotyków, oczywiście mają wpływ na decyzje Telewizji Polskiej co do angażowania takich osób do kolejnych produkcji w przyszłości
- dodano w oficjalnym komunikacie.
Komentarze
Prezydent: Nie postawiłbym środków finansowych na to, że PiS się rozpadnie

Patryk Jaki szczerze o sytuacji wewnątrz PiS
Kaczyński: Dla nich miejsc na naszych listach nie będzie

Kaczyński o stowarzyszeniu Morawieckiego: Dla ludzi, którzy będą się w to angażować miejsc na listach PiS nie będzie

Nieoficjalnie: Jarosław Kaczyński miał pilnie zwołać wszystkich posłów na Nowogrodzką

