REKLAMA

Awantura w SLD. "Możliwe głosowanie nad odwołaniem rzeczniczki partii"

W środę zbiera się zarząd Sojuszu Lewicy Demokratycznej, który omówi sytuacją medialną partii. W planie spotkania jest też sprawa rzeczniczki Anny Marii Żukowskiej, której niechętna jest część polityków Sojuszu; możliwe jest głosowanie nad jej odwołaniem - wynika z informacji PAP.
 Awantura w SLD.
/ zrzut ekranu z serwisu YouTube

Środowe spotkanie będzie dla Sojuszu pierwszym w tym roku; najważniejszym jego punktem są media.

"Mamy rozmawiać generalnie o polityce medialnej prowadzonej przez partię i w jakiejś części przez klub Lewicy, bo tutaj przecież nie jesteśmy władni, żeby samodzielnie dookreślić, ale jakiś punkt wyjścia w tej sprawie będzie. W zależności jaki będzie finał tej rozmowy, będą pewnie jakieś decyzje" - przekazał PAP członek zarządu, poseł Marek Dyduch.

Jak wynika z informacji PAP tzw. baronowie, czyli szefowie regionów SLD, są niezadowoleni z tego, że Sojusz nie jest widoczny w mediach, tak jak pozostałe ugrupowania tworzące w Sejmie Lewicę, czyli Wiosna Roberta Biedronia i Lewica Razem, choć to SLD stanowi połowę 48-osobowego klubu. Część z nich wini za to rzeczniczkę partii Annę Marię Żukowską. Działacze z regionów zarzucają jej także to, że w mediach nie prezentuje stanowiska całej partii, ale swoje.

Anna Maria Żukowska w rozmowie z PAP przyznaje, że o zarzutach swoich partyjnych kolegów wie. "Jeżeli rzeczywiście wniosek o odwołanie mnie pojawi się na zarządzie, to poddam się głosowaniu w tej sprawie" - mówi.


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura