Szokujące słowa Lisa ws. śmierci Pawła Adamowicza. Mocna odpowiedź internautów

Wszyscy znamy inspiratorów zamordowania Pawła Adamowicza. Nie trzeba ich szukać. Wystarczy włączyć telewizor – napisał na Twitterze Tomasz Lis. Jego wpis spotkał się z ostrą krytyką internautów.
 Szokujące słowa Lisa ws. śmierci Pawła Adamowicza. Mocna odpowiedź internautów
fot. YouTube / Newsweek


13 stycznia 2019 r. podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przemawiający ze sceny WOŚP w Gdańsku Paweł Adamowicz został dźgnięty nożem przez Stefana W. Prezydent Gdańska został przetransportowany do szpitala, gdzie następnego dnia zmarł.

Do sprawy, w drugą rocznicę śmierci Adamowicza, odniósł się w mediach społecznościowych redaktor naczelny tygodnika „Newsweek” Tomasz Lis, który zasugerował, że osobami odpowiedzialnymi za śmierć mogą być pracownicy Telewizji Polskiej.

„Wszyscy znamy inspiratorów zamordowania Pawła Adamowicza. Nie trzeba ich szukać. Wystarczy włączyć telewizor” – czytamy w jego tweecie.
 

 

Internauci odpowiadają

 


„Pewnie, że znamy. O cholera nawet @NewsweekPolska jest na tej liście…” – napisał jeden z internautów i załączył tzw. screeny nagłówków „Gazety Wyborczej”, „Newsweeka”, portalu fakt24.pl, a także serwisu gazeta.pl, które niejednokrotnie krytycznie wypowiadały się na temat działalności prezydenta Gdańska.

„»Jedynym gościem jest Adamowicz, który ma absolutnie mega twarde rzeczy, które mogłyby go wyprowadzić w kajdankach«. Kto to powiedział?” – napisał inny z internautów. Chodzi o słowa posła PO Sławomira Neumanna, podczas kuluarowych rozmów z działaczami PO z Tczewa.

„Całe lata szczuto w mediach na L. Kaczyńskiego. Mainstreamowy przemysł pogardy odczłowieczał go nawet po śmierci. Teraz niektórzy szukają winnych zabójstwa Adamowicza” – czytamy w kolejnym wpisie.

 

 


Ankieta
Nowy szef CDU to dla Polski...

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Nowy szef CDU to dla Polski...
Tygodnik

Opinie

Popkultura