Szef Twittera właśnie napisał, że jeżeli użytkownikom coś się nie podoba to mogą "przejść do innego serwisu"

Jack Dorsey, to amerykański programista i przedsiębiorca, współzałożyciel i dyrektor generalny serwisu internetowego Twitter. Właśnie skierował do użytkowników Twittera pewne "przesłanie" związane z powszechnym oburzeniem po fali cenzury w mediach społęcznościowych.
cenzura
cenzura / Pixabay.com

Jack Dorsey pisze, że nie świętuje i nie czuje dumy z tego, że Twitter "musiał" zbanować Donalda Trumpa. Uważa to za dobrą decyzję, w obliczu "bezpieczeństwa publicznego". Jednak zapowiada "refleksję nad działalnością Twittera". Jak zauważa "konieczność podjęcia tych działań (...) tworzy niebezpieczny precedens: władzę jednostki lub korporacji nad częścią globalnej rozmowy publicznej"

- Kontrola i odpowiedzialność za tę władzę zawsze polegała na tym, że usługa taka jak Twitter jest niewielką częścią szerszej publicznej rozmowy toczącej się w Internecie. Jeśli ludzie nie zgadzają się z naszymi zasadami i ich egzekwowaniem, mogą po prostu przejść do innego serwisu internetowego

- pisze Jack Dorsey właściciel jednej z największym platform mediów społecznościowych

Dorsey uważa, że akcja likwidacji kont konserwatystów i ich treści w ostatnim czasie nie była skoordynowana. Zauważa, że "potrzebują więcej przejrzystości w moderowaniu". Zapewnia, ze zostaną podjęte w tym celu odpowiednie prace, bo ich celem jest "większe wspólne zrozumienie i bardziej pokojowe życie na ziemi"

- Wszystko, czego uczymy się w tej chwili, usprawni nasze wysiłki i zmusi nas do bycia tym, czym jesteśmy: jedną ludzkością pracującą razem.

- pisze Dorsey


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Szef Twittera właśnie napisał, że jeżeli użytkownikom coś się nie podoba to mogą "przejść do innego serwisu"

Jack Dorsey, to amerykański programista i przedsiębiorca, współzałożyciel i dyrektor generalny serwisu internetowego Twitter. Właśnie skierował do użytkowników Twittera pewne "przesłanie" związane z powszechnym oburzeniem po fali cenzury w mediach społęcznościowych.
cenzura
cenzura / Pixabay.com

Jack Dorsey pisze, że nie świętuje i nie czuje dumy z tego, że Twitter "musiał" zbanować Donalda Trumpa. Uważa to za dobrą decyzję, w obliczu "bezpieczeństwa publicznego". Jednak zapowiada "refleksję nad działalnością Twittera". Jak zauważa "konieczność podjęcia tych działań (...) tworzy niebezpieczny precedens: władzę jednostki lub korporacji nad częścią globalnej rozmowy publicznej"

- Kontrola i odpowiedzialność za tę władzę zawsze polegała na tym, że usługa taka jak Twitter jest niewielką częścią szerszej publicznej rozmowy toczącej się w Internecie. Jeśli ludzie nie zgadzają się z naszymi zasadami i ich egzekwowaniem, mogą po prostu przejść do innego serwisu internetowego

- pisze Jack Dorsey właściciel jednej z największym platform mediów społecznościowych

Dorsey uważa, że akcja likwidacji kont konserwatystów i ich treści w ostatnim czasie nie była skoordynowana. Zauważa, że "potrzebują więcej przejrzystości w moderowaniu". Zapewnia, ze zostaną podjęte w tym celu odpowiednie prace, bo ich celem jest "większe wspólne zrozumienie i bardziej pokojowe życie na ziemi"

- Wszystko, czego uczymy się w tej chwili, usprawni nasze wysiłki i zmusi nas do bycia tym, czym jesteśmy: jedną ludzkością pracującą razem.

- pisze Dorsey



 

Polecane