Szef Twittera właśnie napisał, że jeżeli użytkownikom coś się nie podoba to mogą "przejść do innego serwisu"

Jack Dorsey, to amerykański programista i przedsiębiorca, współzałożyciel i dyrektor generalny serwisu internetowego Twitter. Właśnie skierował do użytkowników Twittera pewne "przesłanie" związane z powszechnym oburzeniem po fali cenzury w mediach społęcznościowych.
cenzura
cenzura / Pixabay.com

Jack Dorsey pisze, że nie świętuje i nie czuje dumy z tego, że Twitter "musiał" zbanować Donalda Trumpa. Uważa to za dobrą decyzję, w obliczu "bezpieczeństwa publicznego". Jednak zapowiada "refleksję nad działalnością Twittera". Jak zauważa "konieczność podjęcia tych działań (...) tworzy niebezpieczny precedens: władzę jednostki lub korporacji nad częścią globalnej rozmowy publicznej"

- Kontrola i odpowiedzialność za tę władzę zawsze polegała na tym, że usługa taka jak Twitter jest niewielką częścią szerszej publicznej rozmowy toczącej się w Internecie. Jeśli ludzie nie zgadzają się z naszymi zasadami i ich egzekwowaniem, mogą po prostu przejść do innego serwisu internetowego

- pisze Jack Dorsey właściciel jednej z największym platform mediów społecznościowych

Dorsey uważa, że akcja likwidacji kont konserwatystów i ich treści w ostatnim czasie nie była skoordynowana. Zauważa, że "potrzebują więcej przejrzystości w moderowaniu". Zapewnia, ze zostaną podjęte w tym celu odpowiednie prace, bo ich celem jest "większe wspólne zrozumienie i bardziej pokojowe życie na ziemi"

- Wszystko, czego uczymy się w tej chwili, usprawni nasze wysiłki i zmusi nas do bycia tym, czym jesteśmy: jedną ludzkością pracującą razem.

- pisze Dorsey


 

POLECANE
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Operator sieci energetycznej Tauron opublikował harmonogram planowanych przerw w dostawie energii elektrycznej w woj. dolnośląskim na najbliższe dni. Wyłączenia obejmą zarówno duże miasta, jak i mniejsze miejscowości. Sprawdź, czy twoja okolica znajduje się na liście.

Pan kłamie. Kompletna kompromitacja rzecznika rządu ws. programu SAFE pilne
"Pan kłamie". Kompletna kompromitacja rzecznika rządu ws. programu SAFE

Wokół unijnego instrumentu SAFE narasta spór o to, czy wypłata środków będzie uzależniona od realizacji kamieni milowych. Rząd twierdzi, że takich warunków nie ma, jednak przywoływane przepisy wskazują na coś innego.

Hieronim Dekutowski ps. Zapora. Zwyczajny chłopak, który poświęcił wszystko dla Polski z ostatniej chwili
Hieronim Dekutowski ps. Zapora. Zwyczajny chłopak, który poświęcił wszystko dla Polski

Niewysoki, szczupły mężczyzna o szlachetnych rysach twarzy. Mimo że marzył o studiach prawniczych, pisał wiersze i miał kochającą narzeczoną, wybrał niebezpieczny las i nierówną walkę z sowieckim okupantem. Taki był Hieronim Dekutowski ps. Zapora. Ten, który poświęcił wszystko dla Polski.

Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. MSZ radzi: zachować spokój i dbać o własne bezpieczeństwo z ostatniej chwili
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. MSZ radzi: "zachować spokój i dbać o własne bezpieczeństwo"

Polskie MSZ wydało pilne ostrzeżenie dla podróżnych w związku z eskalacją działań militarnych na Bliskim Wschodzie. Resort wskazuje konkretne państwa i apeluje do Polaków o kontakt z placówkami konsularnymi.

Księżna Kate zaszokowała wszystkich. Pierwszy taki komunikat z ostatniej chwili
Księżna Kate zaszokowała wszystkich. Pierwszy taki komunikat

Kate i William opublikowali nagranie na Dzień św. Dawida. To był historyczny debiut księżnej Kate Middleton – po raz pierwszy przekazała publiczne życzenia w języku walijskim.

Komunikat dla mieszkańców Trójmiasta z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Trójmiasta

Po pożarze samochodu osobowego zakończyły się utrudnienia w ruchu na Obwodnicy Trójmiasta w kierunku Gdyni na wysokości Gdańska – poinformowała w niedzielę po południu GDDKiA.

Resortowe rodziny nie lubią pamięci o Żołnierzach Wyklętych tylko u nas
"Resortowe rodziny" nie lubią pamięci o Żołnierzach Wyklętych

1 marca, w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, tysiące resortowych rodzin przeżywa złość. Przypomina im się, że na zwalczaniu „leśnych band” i „faszystów” uszyte są ich rodzinne awanse, kariery i dobrobyt na pokolenia. Takiego wypominania nikt nie lubi.

Putin reaguje na śmierć irańskiego przywódcy: „Cyniczne morderstwo” z ostatniej chwili
Putin reaguje na śmierć irańskiego przywódcy: „Cyniczne morderstwo”

Kreml ostro zareagował na śmierć najwyższego przywódcy duchowego Iranu. Władimir Putin nazwał ją „cynicznym morderstwem” i złożył kondolencje władzom w Teheranie.

Jak atak na Iran wpłynie na gospodarkę? Ropa nawet po 100 dolarów z ostatniej chwili
Jak atak na Iran wpłynie na gospodarkę? "Ropa nawet po 100 dolarów"

Wspólny atak USA i Izraela na członka OPEC, Iran, grozi poważnymi zakłóceniami w dostawach ropy na Bliskim Wschodzie, które w najgorszym przypadku mogą wywołać globalną recesję gospodarczą - pisze CNBC.

Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? Mogę potwierdzić z ostatniej chwili
Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? "Mogę potwierdzić"

Szef BBN poinformował, że polskie władze dostały sygnały o możliwym ataku USA i Izraela na Iran. Wskazał też, co atak może oznaczać to dla bezpieczeństwa Polski.

REKLAMA

Szef Twittera właśnie napisał, że jeżeli użytkownikom coś się nie podoba to mogą "przejść do innego serwisu"

Jack Dorsey, to amerykański programista i przedsiębiorca, współzałożyciel i dyrektor generalny serwisu internetowego Twitter. Właśnie skierował do użytkowników Twittera pewne "przesłanie" związane z powszechnym oburzeniem po fali cenzury w mediach społęcznościowych.
cenzura
cenzura / Pixabay.com

Jack Dorsey pisze, że nie świętuje i nie czuje dumy z tego, że Twitter "musiał" zbanować Donalda Trumpa. Uważa to za dobrą decyzję, w obliczu "bezpieczeństwa publicznego". Jednak zapowiada "refleksję nad działalnością Twittera". Jak zauważa "konieczność podjęcia tych działań (...) tworzy niebezpieczny precedens: władzę jednostki lub korporacji nad częścią globalnej rozmowy publicznej"

- Kontrola i odpowiedzialność za tę władzę zawsze polegała na tym, że usługa taka jak Twitter jest niewielką częścią szerszej publicznej rozmowy toczącej się w Internecie. Jeśli ludzie nie zgadzają się z naszymi zasadami i ich egzekwowaniem, mogą po prostu przejść do innego serwisu internetowego

- pisze Jack Dorsey właściciel jednej z największym platform mediów społecznościowych

Dorsey uważa, że akcja likwidacji kont konserwatystów i ich treści w ostatnim czasie nie była skoordynowana. Zauważa, że "potrzebują więcej przejrzystości w moderowaniu". Zapewnia, ze zostaną podjęte w tym celu odpowiednie prace, bo ich celem jest "większe wspólne zrozumienie i bardziej pokojowe życie na ziemi"

- Wszystko, czego uczymy się w tej chwili, usprawni nasze wysiłki i zmusi nas do bycia tym, czym jesteśmy: jedną ludzkością pracującą razem.

- pisze Dorsey



 

Polecane