Niewiele brakowało! Andrzej Stękała poza podium w Zakopanem

Andrzej Stękała zajął piąte miejsce i był najlepszy z Polaków w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrał Norweg Marius Lindvik, za którym uplasowali się Słoweniec Anze Lanisek i rodak zwycięzcy Robert Johansson.
 Niewiele brakowało! Andrzej Stękała poza podium w Zakopanem
fot. PAP/Grzegorz Momot


Stękała tym samym wyrównał swój najlepszy wynik w karierze. Piąty był również osiem dni temu w niemieckim Titisee-Neustadt.

25-letni zakopiańczyk na świetnie znanym sobie obiekcie miał szansę wywalczyć podium. W pierwszej serii skoczył 134 m i zajmował czwarte miejsce ze stratą zaledwie 3,4 pkt do prowadzącego wówczas Laniska.

W drugiej próbie Stękała uzyskał 136,5 m, ale czołówka spisała się jeszcze lepiej. Lindvik w finale osiągnął 145,5 m, Lanisek - 143,5 m, a Johansson - 141 m. Polaka zdołał jeszcze wyprzedzić Austriak Daniel Huber - 139 m.

Różnice punktowe w czołówce nie były duże. Lindivk, który z triumfu w PŚ cieszył się po raz trzeci w karierze, pokonał Laniska o 2,3 pkt, a Johansson stracił do zwycięzcy 3,6 pkt.

Słabiej spisały się największe polskie gwiazdy - Kamil Stoch zajął 11. miejsce, a Dawid Kubacki był 15. Obaj w trudnym położeniu byli już po pierwszej serii, po której plasowali się, odpowiednio, na 14. i 17. pozycji.

Klemens Murańka został sklasyfikowany na 27., natomiast Paweł Wąsek na 28. pozycji.

Jakub Wolny odpadł po pierwszej serii i ukończył zawody na 33. pozycji.

W rywalizacji zabrakło Piotra Żyły, który w piątkowych kwalifikacjach został zdyskwalifikowany za nieprzepisowy kombinezon.

Z Zakopanego w kiepskich humorach wyjadą Niemcy. W sobotnim konkursie drużynowym zajęli dopiero szóste miejsce, a w niedzielę najlepszy z nich był ósmy Markus Eisenbichler.

Wielka Krokiew problemy sprawiała też liderowi klasyfikacji generalnej Halvorowi Egnerowi Granerudowi. Norweg zajął dopiero 23. miejsce, jednak wciąż prowadzi z dużą przewagą. Drugiego Eisenbichlera wyprzedza o 240 punktów, a trzeciego Stocha o 310.

Biało-czerwoni stracili prowadzenie w Pucharze Narodów. Teraz zajmują drugie miejsce ze stratą 34 pkt do Norwegów.

Na przyszły weekend zaplanowano zawody w Lahti. Puchar Świata wkrótce jednak wróci do Zakopanego. 13 i 14 lutego odbędą się tam zawody przeniesione z chińskiego Zhangjiakou.
 

Więcej informacji wkrótce.


Ankieta
Czy Babcia Filomena wygra z Engelking i Grabowskim?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Babcia Filomena wygra z Engelking i Grabowskim?
Tygodnik

Opinie

Popkultura