Związkowcy "S" ochrony zdrowia żądają pilnego spotkania z premier Szydło. Będą czekać do skutku

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Żądają pilnego spotkania z premier Beatą Szydło. Do tego czasu nie zamierzają opuścić gmachu ministerstwa zdrowia. To protest przedstawicieli „Solidarności” po spotkaniu Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia, które odbyło się dzisiaj u ministra Konstantego Radziwiła. - Minister zbywa nasze postulaty i nie zamierza realizować programu wyborczego – powiedziała Maria Ochman, szefowa Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność”.
O spotkanie z premier Beatą Szydło Sekretariat Ochrony Zdrowia NSZZ "S" zwracał się już 14 września, sygnalizując że rozmowy z ministrem Radziwiłem nie przynoszą żadnych rezultatów i prowadzą do radykalizacji zachowań środowiska. Do tej pory bez odpowiedzi.
Dzisiaj po spotkaniu zespołu branżowego ds. ochrony zdrowia delegacja "Solidarności" na znak protestu postanowiła nie opuszczać siedziby ministerstwa, żądając pilnego spotkania z Panią Premier.
W wydanym oświadczeniu czytamy m.in.: - Oczekujemy rozpoczęcia faktycznego rozwiązywania naszych problemów. Zamiast pustych słów i gry na czas, realnych decyzji i konkretnych terminów ich realizacji.
Główne postulaty "Solidarności" to podwyżki wynagrodzeń dla wszystkich grup zawodowych, przyspieszenie prac na d ustawą o minimalnym wynagrodzeniu w służbie zdrowia oraz ustawa o sieci szpitali.
Sytuacja w służbie zdrowia coraz bardziej się zaostrza. Na 24 września inne organizacje związkowe i środowiska medyczne zapowiedziały protest przed ministerstwem zdrowia. "Solidarność" dalsze działania uzależnia od spotkania z premierem.
ml
Dzisiaj po spotkaniu zespołu branżowego ds. ochrony zdrowia delegacja "Solidarności" na znak protestu postanowiła nie opuszczać siedziby ministerstwa, żądając pilnego spotkania z Panią Premier.
W wydanym oświadczeniu czytamy m.in.: - Oczekujemy rozpoczęcia faktycznego rozwiązywania naszych problemów. Zamiast pustych słów i gry na czas, realnych decyzji i konkretnych terminów ich realizacji.
Główne postulaty "Solidarności" to podwyżki wynagrodzeń dla wszystkich grup zawodowych, przyspieszenie prac na d ustawą o minimalnym wynagrodzeniu w służbie zdrowia oraz ustawa o sieci szpitali.
Sytuacja w służbie zdrowia coraz bardziej się zaostrza. Na 24 września inne organizacje związkowe i środowiska medyczne zapowiedziały protest przed ministerstwem zdrowia. "Solidarność" dalsze działania uzależnia od spotkania z premierem.
ml

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.09.2016 18:12
Komentarze
Czarzasty zgłasza swoją propozycję, na co wydać miliardy z NBP
05.03.2026 19:21

Komentarzy: 0
W środę prezydent Karol Nawrocki przedstawił alternatywną koncepcję finansowania bezpieczeństwa państwa w związku z objętym mechanizmem warunkowości kredytem z Unii Europejskiej w ramach programu SAFE. Włodzimierz Czarzasty postanowił przedstawić swój pomysł na zagospodarowanie środków NBP.
Czytaj więcej
NFZ wydał pilny komunikat
03.03.2026 16:23
Katastrofa w służbie zdrowia. Setki milionów złotych zadłużenia szpitali tylko na Podkarpaciu
23.02.2026 11:54

Komentarzy: 0
Zadłużenie trzech szpitali powiatowych – w Lesku, Sanoku i Dębicy – to łącznie ok. 400 mln zł, czyli ponad jedna trzecia całej sumy przewidzianej przez Ministerstwo Zdrowia na procesy reorganizacyjne – czytamy w poniedziałkowej „Rzeczpospolitej”.
Czytaj więcej
„Rząd Tuska wydał 10,9 mln zł na leczenie migrantów”
17.02.2026 10:10

Komentarzy: 0
„Ponad 10 906 461,28 zł – dokładnie tyle wyniosły koszty świadczeń zdrowotnych udzielonych cudzoziemcom pozostającym w dyspozycji Straży Granicznej w okresie od 13 grudnia 2023 r. do 9 stycznia 2026 r. Dane te nie pochodzą z medialnych przecieków ani szacunków organizacji pozarządowych. To oficjalne informacje przekazane w odpowiedzi na interpelacje poselskie” – poinformowała na Facebooku Suwerenna Polska, powołując się na ustalenia posła Dariusza Mateckiego.
Czytaj więcej
Magdalena Okraska: Co z tym budżetem?
29.01.2026 13:26

Komentarzy: 0
Prezydent Nawrocki podpisał ustawę budżetową, ale skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Dlaczego? Z jednej strony po to, by brak jego podpisu nie stał się – jak sam mówi – „alibi dla bezczynności rządu”. Z drugiej – ponieważ widzi w tej ustawie drugie dna i pułapki, i chciałby, aby przyjrzał się jej trybunał.
Czytaj więcej
