Pracownicy powinni mieć prawo do „odłączenia” w swoim czasie wolnym

Parlament Europejski przyjął w dniu wczorajszym (21 stycznia 2021 r.) Rezolucję zawierającą zalecenie dla Komisji Europejskiej w sprawie przyjęcia dyrektywy o prawie pracowników do „odłączenia” poza godzinami pracy.
/ fot. pixabay.com

Prawo do „odłączenia” (do bycia offline) staje się coraz bardziej naglącą potrzebą europejskich pracowników. Poziom ich stresu zwiększa się wraz z ciągłą koniecznością odbierania telefonów czy maili związanych z pracą po godzinach pracy. Dotychczasowe regulacje dotyczące czasu pracy nie gwarantują równowagi pomiędzy pracą a życiem zawodowym wraz z rozwojem nowych technologii komunikacji. Okres pandemii COVID -19 pokazał jeszcze większą skalę tego problemu.

Niektóre państwa, jak np. Francja i Belgia, wpisały już do swoich przepisów krajowych prawo do bycia offline. Problem dostrzegła także Komisja Europejska.

– Jako Europejczykowi trudno mi zaakceptować, że takie przepisy są dostępne tylko dla pracowników w tych państwach, a nie dla wszystkich pracujących w UE. Dlatego uważam, że trzeba działać, żeby to prawo zostało uznane powszechnie i mam nadzieję, że uda nam się to zrobić. Komisja jest gotowa wesprzeć tę inicjatywę – wskazuje Nicolas Schmit, komisarz UE ds. zatrudnienia i spraw socjalnych.

Sprawozdawcą inicjatywy Parlamentu Europejskiego był maltański europoseł Alex Agius Saliba z grupy socjaldemokratów. – Cyfryzacja dała pracownikom i pracodawcom wiele korzyści, w tym większą elastyczność i niezależność. Ale ma to też swoje pułapki - rośnie presja, żebyśmy byli zawsze aktywni i osiągalni, zawsze podłączeni do sieci – powiedział Saliba podczas poprzedzającej głosowanie debaty w Parlamencie Europejskim .

Stanowisko europejskiego ruchu związkowego jest jednoznaczne. Esther Lynch, Zastępca sekretarza generalnego EKZZ podkreśla: „Oczekujemy teraz, że Komisja Europejska przedstawi przepisy, które umożliwią pracownikom egzekwowanie prawa do odłączenia się od pracy poza godzinami pracy. Ograniczenia dotyczące COVID zmusiły miliony ludzi do pracy w domu, co może zatrzeć granicę między czasem zawodowym a osobistym - i sprawia, że ​​potrzeba egzekwowania prawa do odłączenia się staje się pilniejsza. Dla EKZZ jest jasne, że po COVID-u znacznie więcej osób będzie pracować w domu niż przed pandemią”.

Problematyka ta zawarta jest także w porozumieniu autonomicznym dotyczącym digitalizacji podpisanym przez europejskich partnerów społecznych w czerwcu 2020 r.

– W Polsce dyskusja dotycząca prawa do odłączenia jest słabo zaawansowana. Dodatkowym problemem jest duża skala zatrudnienia w zadaniowym systemie czasu pracy, co rozmywa cały problem – komentuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK.

W ocenie ekspertów NSZZ „Solidarność” całościowa unijna regulacja dotycząca zagwarantowania prawa do „odłączenia” dla pracowników jest wręcz niezbędna. A w ślad za tym powinny podążyć działania poprawiające wewnętrzną kulturę przedsiębiorstw w kierunku wzajemnego poszanowania czasu wolnego. Tym bardziej, że często maile które odbieramy po godzinach nie pochodzą od przełożonych ale od współpracowników.

– Mając na względzie wagę problemu niepokoi mnie pogląd europosłanki Beaty Szydło, która wskazuje, że tego typu aktywność Parlamentu Europejskiego zmierza do tworzenia niepotrzebnych nad regulacji. To smutne, że zarówno ona jak i europosłanka Elżbieta Rafalska głosowały w grudniu ubiegłego roku w komisji Europarlamentu przeciwko całemu projektowi rezolucji – dodaje Barbara Surdykowska.


 

POLECANE
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

REKLAMA

Pracownicy powinni mieć prawo do „odłączenia” w swoim czasie wolnym

Parlament Europejski przyjął w dniu wczorajszym (21 stycznia 2021 r.) Rezolucję zawierającą zalecenie dla Komisji Europejskiej w sprawie przyjęcia dyrektywy o prawie pracowników do „odłączenia” poza godzinami pracy.
/ fot. pixabay.com

Prawo do „odłączenia” (do bycia offline) staje się coraz bardziej naglącą potrzebą europejskich pracowników. Poziom ich stresu zwiększa się wraz z ciągłą koniecznością odbierania telefonów czy maili związanych z pracą po godzinach pracy. Dotychczasowe regulacje dotyczące czasu pracy nie gwarantują równowagi pomiędzy pracą a życiem zawodowym wraz z rozwojem nowych technologii komunikacji. Okres pandemii COVID -19 pokazał jeszcze większą skalę tego problemu.

Niektóre państwa, jak np. Francja i Belgia, wpisały już do swoich przepisów krajowych prawo do bycia offline. Problem dostrzegła także Komisja Europejska.

– Jako Europejczykowi trudno mi zaakceptować, że takie przepisy są dostępne tylko dla pracowników w tych państwach, a nie dla wszystkich pracujących w UE. Dlatego uważam, że trzeba działać, żeby to prawo zostało uznane powszechnie i mam nadzieję, że uda nam się to zrobić. Komisja jest gotowa wesprzeć tę inicjatywę – wskazuje Nicolas Schmit, komisarz UE ds. zatrudnienia i spraw socjalnych.

Sprawozdawcą inicjatywy Parlamentu Europejskiego był maltański europoseł Alex Agius Saliba z grupy socjaldemokratów. – Cyfryzacja dała pracownikom i pracodawcom wiele korzyści, w tym większą elastyczność i niezależność. Ale ma to też swoje pułapki - rośnie presja, żebyśmy byli zawsze aktywni i osiągalni, zawsze podłączeni do sieci – powiedział Saliba podczas poprzedzającej głosowanie debaty w Parlamencie Europejskim .

Stanowisko europejskiego ruchu związkowego jest jednoznaczne. Esther Lynch, Zastępca sekretarza generalnego EKZZ podkreśla: „Oczekujemy teraz, że Komisja Europejska przedstawi przepisy, które umożliwią pracownikom egzekwowanie prawa do odłączenia się od pracy poza godzinami pracy. Ograniczenia dotyczące COVID zmusiły miliony ludzi do pracy w domu, co może zatrzeć granicę między czasem zawodowym a osobistym - i sprawia, że ​​potrzeba egzekwowania prawa do odłączenia się staje się pilniejsza. Dla EKZZ jest jasne, że po COVID-u znacznie więcej osób będzie pracować w domu niż przed pandemią”.

Problematyka ta zawarta jest także w porozumieniu autonomicznym dotyczącym digitalizacji podpisanym przez europejskich partnerów społecznych w czerwcu 2020 r.

– W Polsce dyskusja dotycząca prawa do odłączenia jest słabo zaawansowana. Dodatkowym problemem jest duża skala zatrudnienia w zadaniowym systemie czasu pracy, co rozmywa cały problem – komentuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK.

W ocenie ekspertów NSZZ „Solidarność” całościowa unijna regulacja dotycząca zagwarantowania prawa do „odłączenia” dla pracowników jest wręcz niezbędna. A w ślad za tym powinny podążyć działania poprawiające wewnętrzną kulturę przedsiębiorstw w kierunku wzajemnego poszanowania czasu wolnego. Tym bardziej, że często maile które odbieramy po godzinach nie pochodzą od przełożonych ale od współpracowników.

– Mając na względzie wagę problemu niepokoi mnie pogląd europosłanki Beaty Szydło, która wskazuje, że tego typu aktywność Parlamentu Europejskiego zmierza do tworzenia niepotrzebnych nad regulacji. To smutne, że zarówno ona jak i europosłanka Elżbieta Rafalska głosowały w grudniu ubiegłego roku w komisji Europarlamentu przeciwko całemu projektowi rezolucji – dodaje Barbara Surdykowska.



 

Polecane