REKLAMA

Skandal! Szczepienia poza kolejnością w Krakowie. Na liście m.in. radna Koalicji Obywatelskiej

Radni dzielnicy XVIII Nowa Huta w Krakowie są wśród osób, które poza kolejnością zaszczepiły się w domu pomocy społecznej w Nowej Hucie. Zaszczepiona radna Bogumiła Drabik z KO bije się w pierś i tłumaczy, że była to decyzja szybka, głupia i nieprzemyślana.
 Skandal! Szczepienia poza kolejnością w Krakowie. Na liście m.in. radna Koalicji Obywatelskiej
/ fot. ilustracyjne / pixabay.com

Wśród zaszczepionych jest też wiceprzewodniczący rady dzielnicy Józef Szuba. Oboje radni, którzy są seniorami (Drabik powyżej 60 lat, Szuba – powyżej 70 lat) zaszczepili się z małżonkami.

Radna Drabik (KO) w przyszłym tygodniu zajmie w Radzie Miasta Krakowa miejsce Niny Gabryś (KO), która 11 stycznia rozpoczęła pracę na stanowisku pełnomocniczki prezydenta miasta ds. polityki równościowej.

Drabik odzwoniła w piątek do PAP i tak skomentowała sytuację: "Biję się w pierś. To była decyzja szybka, głupia, nieprzemyślana. Żałuję". Radna, która działa na rzecz seniorów i osób niepełnosprawnych, podkreśliła, że aby się zrehabilitować i odbudować zaufanie, jeszcze bardziej będzie działać na rzecz tych osób.

Radna nie zabiegała o szczepionkę. Wyjaśniła, że we wtorek przed godz. 19.00 otrzymała telefon od dyrektora placówki z informacją, że 11 osób nie zgłosiło się na szczepienia i że pięć dawek jest rozmrożonych. Radna miała błyskawicznie podjąć decyzję i do pół godziny czasu zgłosić się na szczepienie – po tym czasie szczepionki miały stracić ważność. Pomyślała, że rozpuszczone preparaty zmarnują się i trzeba jechać je przyjąć.

Powiedziała mężowi o sprawie, a potem zadzwoniła do wiceprzewodniczącego Szuby. Zaskoczony błyskawicznie podjął decyzję, że zaszczepi się wraz z małżonką. Radna zadzwoniła do dyrektora z informacją, że jadą na miejsce. W punkcie szczepień przybyłe osoby wypełniły ankiety i zostały zakwalifikowane przez lekarza do szczepienia.

Wszystko, od chwili telefonu z informacją o rozpuszczonych dawkach do chwili przyjęcia tych dawek i powrotu do domu, trwało do godziny.

"Wcześniej wszystkie osoby, które miały się zaszczepić, przyjęły szczepienie – stąd pozostałe niewykorzystane dawki" – powiedziała PAP Agnieszka Pers, rzeczniczka prasowa Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (MOPS), który nadzoruje dom pomocy społecznej w Nowej Hucie.

Dyrektor nowohuckiego domu pomocy Antoni Wiatr zrezygnował w czwartek z pracy i przeszedł na emeryturę.

"Do szczepień osób poza kolejnością nie powinno było dojść. Zasady były ściśle określone przed szczepieniami i dyrektor MOPS-u spotkał się z dyrektorami podległych placówek – na spotkaniu podkreślano zasady obowiązujące przy szczepieniach, to, że tylko uprawnieni mogą otrzymać szczepionki. Dyrektor MOPS-u odbył męską rozmowę z dyrektorem podległej nowohuckiej placówki. Wynikiem tej rozmowy było przejście dyrektora nowohuckiego domu na emeryturę. Potępiamy to, co się stało w Nowej Hucie. Przypominamy o zasadach, by uniknąć podobnych sytuacji" – powiedział w piątek PAP kierownik biura prasowego krakowskiego magistratu Dariusz Nowak.

Przewodniczący Rady Miasta Krakowa Dominik Jaśkowiec, zapytany przez PAP, czy osoba zaszczepiona poza kolejnością powinna zasiadać w radzie, odpowiedział, że "to nie odbiera prawa do mandatu, bo jest to nie kwestia prawna, ale etyczna". Podobne zdanie wyraził przewodniczący Rady Dzielnicy Nowa Huta Stanisław Moryc. "Ocenę należy zostawić wyborcom" – dodał Moryc.

Od poniedziałku w kraju trwają szczepienia podopiecznych DPS-ów. W Małopolsce zgłosiło się do nich 5328 pensjonariuszy domów pomocy społecznej, czyli ponad 70 proc. wszystkich mieszkańców DPS-ów.

W Małopolsce działają 93 domy pomocy społecznej. Oferują 8244 miejsca, obecnie zajętych jest 7599.


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura