Grzegorz J. Kałuża: Strasznie jest być Rosjaninem

Zamach w metrze w Petersburgu odebrał życie jak dotychczas 14 osobom. Dziesiątki rannych przebywają w szpitalach. Rosjanie żyją w państwie jednorodnej propagandy i szokujących pogłosek. Z jednej strony wmawiano im, że skuteczny terror islamski jest zasadniczo problemem Zachodu i „zasłużoną karą” za interwencje zbrojne w krajach arabskich. Rosyjska interwencja w Syrii ma być czymś zupełnie odmiennym i nie powodującym żadnych zagrożeń wewnątrz Rosji. Jak widać może być zupełnie inaczej.
/ screen YouTube

Równocześnie Rosjanie są podejrzliwi wobec własnych tajnych służb. Nie są to rojenia wariatów, bowiem pamiętają serię zamachów bombowych z 1999 organizacji „Wympieł” (Proporzec) – tajnego spisku wewnątrz Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Został on ujawniony przez Litwinienkę, agenta zbiegłego do Londynu i tam otrutego przez FSB polonem. Tamte zamachy miały służyć przekonaniu Rosjan do „ostatecznego rozwiązania kwestii czeczeńskiej”. Uczyniły też wówczas Putina mężem opatrznościowym zagrożonego narodu. Wbrew propagandzie massmediów Rosjanie wiedzą o tym i pamiętają. Po każdym zamachu rozważają więc wersję udziału własnych służb – aktywnego lub przez świadome zaniechanie działań. Takich podejrzeń nie miewają Francuzi, Niemcy czy Belgowie.

Finalnie – przekonywani przez propagandę o wrogości wobec Rosji całego świata oprócz może Serbii, Armenii i Kuby – czują się w swoim lęku i cierpieniu całkowicie osamotnieni. Każde wyrazy współczucia uznają zapewne za nieszczere deklaracje, bowiem jak tu ufać tym, którzy nie spełniają politycznych oczekiwań ich mocarstwa? W każdym kraju demokratycznym taki zamach jest zagrożeniem dla zaufania wobec rządu (vide Hiszpania w 2004). W Rosji jedynie zwiększa skłonności obywateli do akceptacji wszechwładzy Kremla nad ich życiem i pozwoli na łatwiejszą rozprawę z ostatnimi wystąpieniami wątłej opozycji. Tam nie trzeba żadnych obietnic wyborczych. Społeczeństwo poprze istniejący porządek ze strachu, aby „gorzej nie było”. Strasznie i smutno jest być rosyjskim szarakiem.

Grzegorz J. Kałuża


 

POLECANE
Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru gorące
Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru

„To tylko jednostronne oświadczenie UE; liczy się umowa” - ocenił na platformie X prawnik prof. Ireneusz C. Kamiński odnośnie do klauzul ochronnych wprowadzonych przez KE do porozumienia UE z Mercosur.

Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje Wiadomości
Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje

Mimo upływu niemal 15 lat sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek wciąż pozostaje niewyjaśniona. Policjanci z Komendy Stołecznej Policji ponownie zwrócili się do opinii publicznej z apelem o pomoc. Tym razem kluczowy może okazać się kierowca białego Fiata Cinquecento, który pojawił się w policyjnych ustaleniach.

Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy z ostatniej chwili
Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy

Premier Węgier Viktor Orban opublikował w niedzielę list, w którym prezydent USA Donald Trump zaprosił go do dołączenia do Rady Pokoju dla Gazy. Węgierski przywódca poinformował, że zaakceptował to „zaszczytne zaproszenie”.

Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO tylko u nas
Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO

„Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują jakieś inne NATO” - mówi portalowi Tysol.pl prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa komentując napięcia jakie powstały między częścią państw europejskich a USA ws. Grenlandii.

Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C z ostatniej chwili
Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C

– Najbliższe dni będą pogodne i zimne. Na zachodzie stosunkowo ciepło, temperatura nie powinna spaść poniżej minus 5 st. C. Na wschodzie zdecydowanie zimniej, termometry mogą tam wskazać minus 18 st. C, a lokalnie na Podkarpaciu nawet minus 25 st. C – powiedział synoptyk IMGW Piotr Szewczak.

Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski z ostatniej chwili
Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski

W wieku 77 lat zmarł Sławomir Sadowski były wicewojewoda warmińsko-mazurski i senator dwóch kadencji. Nauczyciel i samorządowiec związany z Elblągiem zmarł po ciężkiej chorobie – poinformował PAP poseł PiS Andrzej Śliwka.

USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię tylko u nas
USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię

Grenlandia jest newralgicznym obszarem, na który łakomym okiem spoglądają i Rosja i Chiny. Jeżeli Stany Zjednoczone nie chcą, aby dostała się pod rosyjskie czy chińskie wpływy, to muszą zapewnić jej bezpieczeństwo.

Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy z ostatniej chwili
Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy

Najnowszy odwiert geotermalny w Szaflarach ma znacznie wyższy potencjał złoża niż zakładano. Gmina może zrobić coś, czego nikt wcześniej nie zrobił.

Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny tylko u nas
Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny

Iskrzy się w polskim internecie od szabel wirtualnych i pojedynków. Ci z nasz dla których imię Trumpa jest święte walczą z duńskim kolonializmem i imperializmem, w pełni popierając opinie że Grenlandia może znaleźć się pod kontrolą USA (tak jakby nie była militarnie pod nią od 1941 roku. Inni - ci bar-dziej euroentuzjastyczni oczywiście chcą (równie wirtualnie) bronić Grenlandii. Z realistycznego punktu widzenia obydwa takie sposoby myślenia są nie co śmieszne.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

REKLAMA

Grzegorz J. Kałuża: Strasznie jest być Rosjaninem

Zamach w metrze w Petersburgu odebrał życie jak dotychczas 14 osobom. Dziesiątki rannych przebywają w szpitalach. Rosjanie żyją w państwie jednorodnej propagandy i szokujących pogłosek. Z jednej strony wmawiano im, że skuteczny terror islamski jest zasadniczo problemem Zachodu i „zasłużoną karą” za interwencje zbrojne w krajach arabskich. Rosyjska interwencja w Syrii ma być czymś zupełnie odmiennym i nie powodującym żadnych zagrożeń wewnątrz Rosji. Jak widać może być zupełnie inaczej.
/ screen YouTube

Równocześnie Rosjanie są podejrzliwi wobec własnych tajnych służb. Nie są to rojenia wariatów, bowiem pamiętają serię zamachów bombowych z 1999 organizacji „Wympieł” (Proporzec) – tajnego spisku wewnątrz Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Został on ujawniony przez Litwinienkę, agenta zbiegłego do Londynu i tam otrutego przez FSB polonem. Tamte zamachy miały służyć przekonaniu Rosjan do „ostatecznego rozwiązania kwestii czeczeńskiej”. Uczyniły też wówczas Putina mężem opatrznościowym zagrożonego narodu. Wbrew propagandzie massmediów Rosjanie wiedzą o tym i pamiętają. Po każdym zamachu rozważają więc wersję udziału własnych służb – aktywnego lub przez świadome zaniechanie działań. Takich podejrzeń nie miewają Francuzi, Niemcy czy Belgowie.

Finalnie – przekonywani przez propagandę o wrogości wobec Rosji całego świata oprócz może Serbii, Armenii i Kuby – czują się w swoim lęku i cierpieniu całkowicie osamotnieni. Każde wyrazy współczucia uznają zapewne za nieszczere deklaracje, bowiem jak tu ufać tym, którzy nie spełniają politycznych oczekiwań ich mocarstwa? W każdym kraju demokratycznym taki zamach jest zagrożeniem dla zaufania wobec rządu (vide Hiszpania w 2004). W Rosji jedynie zwiększa skłonności obywateli do akceptacji wszechwładzy Kremla nad ich życiem i pozwoli na łatwiejszą rozprawę z ostatnimi wystąpieniami wątłej opozycji. Tam nie trzeba żadnych obietnic wyborczych. Społeczeństwo poprze istniejący porządek ze strachu, aby „gorzej nie było”. Strasznie i smutno jest być rosyjskim szarakiem.

Grzegorz J. Kałuża



 

Polecane