REKLAMA

"Może zadać potężny cios". Politico doradza Bidenowi jak atakować Polskę i Węgry

Przegrana w wyborach prezydenckich Donalda Trumpa wywołała euforię w rządzonych przez "postępowych" polityków krajach. Szczególnie w krajach Unii Europejskiej, których władze, w symbiozie z brukselskimi elitami, konserwatywne rządy w Warszawie i Budapeszcie postrzegają jako problem i atakują wszelkimi dostępnymi metodami, jak choćby uzależnienie wypłat unijnych funduszy od tzw. "praworządności". Zwycięstwo Joe Bidena w Stanach Zjednoczonych postrzegają jako nadzieję na pozbawienie oparcia "reżimów" w Warszawie i Brukseli i ostateczne dobicie ich rządów.
Joe Biden
Joe Biden
EPA/Oliver Contreras / POOL Dostawca: PAP/EPA

Daniel Benjamin na łamach "Politico" również wskazuje rządy w Warszawie i Budapeszcie jako "wrogów" definiując Victora Orbana i Jarosława Kaczyńskiego.

- Biden może zadać potężny cios rozprzestrzenianiu się autorytaryzmu jednym prostym krokiem w pierwszych tygodniach swojej kadencji: powinien dostarczyć jednoznaczną wiadomość najważniejszym w Europie politykom, podważającym normy demokratyczne – premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi wraz z jego partią Fidesz oraz de facto polskiemu przywódcy Jarosławowi Kaczyńskiemu z partii Prawo i Sprawiedliwość

- pisze Benjamin, zwracając uwagę, że wobec wsparcia jakiego do tej pory Stany Zjednoczone udzielały "autorytaryzmom", te są od USA uzależnione, dlatego Stany Zjednoczone powinny poprzeć "ostatnie wysiłki większości państw Unii Europejskiej w celu ukarania innych członków, którzy nie przestrzegają reguły prawa"

 


Ankieta
Czy Donald Tusk dzieli Polaków?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Donald Tusk dzieli Polaków?
Tygodnik

Opinie

Popkultura