Szukaj
Konto

[video] Hit. Polski misjonarz przy -41 st. Celsjusza: "Bestia ze Wschodu" wróciła na Syberię. Stęsknieni przyjęliśmy ją serdecznie

26.01.2021 15:39
o. Wojciech Ziółek SJ
Źródło: TT print screen/Wojciech Ziółek
Komentarzy: 0
Ojciec Wojciech Ziółek, dawniej prowincjał polskich jezuitów, obecnie misjonarz na Syberii, umieścił w sieci zabawny film chodząc bez szalika przy temperaturze -41 stopni Celsjusza.

"Bestia ze Wschodu" po krótkim pobycie w Europie znów wróciła do nas, na Syberię. Stęsknieni przyjęliśmy ją serdecznie, ale jest rozżalona i obolała

Mówi, że najpierw zapraszaliście ją do siebie, a ledwie się rozgościła już dawaliście jej do zrozumienia, że jej nie chcecie

- stwierdził jezuita.

2 dni temu nasi przyjaciele z Catholic Surgut z dumą ogłosili, że padł u nich zimowy rekord, czyli -45°.

My, skromni jezuici z Tomska, nie mamy takich możliwości, choć dziś, te marne -41° też wykręciliśmy... A tu poniżej przedstawiamy naszą odpowiedź na surgucki rekord...

- napisał o. Ziółek.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.01.2021 15:39
Źródło: TT