REKLAMA

"Giertych oburza się, że go nazwałem faszystą". Czeka nas kolejny głośny proces?

Na Twitterze doszło do ostrej wymiany zdań pomiędzy aktywistą Janem Śpiewakiem, a mecenasem Romanem Giertychem. - Z faszystą takim jak Pan to będzie przyjemność stanąć w sądzie - pisze Jan Śpiewak, nie robiąc sobie nic z gróźb Giertycha, że czeka go kolejna rozprawa sądowa.
/ screen YT

Roman Giertych pochwalił się na Twitterze, iż został delegatem na Krajowy Zjazd Adwokatury. Własnie ten wpis mocno skomentował Jan Śpiewak. I się zaczęło...

 

W adwokaturze bez zmian. Facet który ma kilkadziesiąt postępowań dyscyplinarnych, chciał kupować biografie znanych ludzi, żeby ich później szantażować, reaktywator Młodzieży Wszechpolskiej, został wybrany przez samorząd adwokacki na godnego przedstawiciela tego zawodu

 

- napisał aktywista.

 

No i ma Pan następną sprawę. Smutną wiadomością jest dla Pana to, że od wyroków cywilnych Pana koledzy nie mogą ułaskawić. Dobrą wiadomością jest za to, że przyczyni się Pan do dobrych rzeczy wpłacając na WOŚP. Rozumiem, że był to Pana miły gest na dzisiejszy finał Orkiestry?

 

- odparł Roman Giertych. Śpiewak, jak widać, nie przestraszył się gróźb mecenasa.

 

Z faszystą takim jak Pan to będzie przyjemnośc stanąć w sądzie 😍 Dopełniacie się z Mateckim. Piękna z Was para

 

- szydził Jan Śpiewak. 

 

 

 

W odpowiedzi Roman Giertych zaczął publikować swoje zdjęcia z m.in obecnym prezydentem Izraela, czy Pierwszego Naczelnego Rabina Izraela.

 

Dla pana Śpiewaka. Ma Pan swojego „faszystę” podczas spotkania z obecnym prezydentem Izraela.

Panie Śpiewak. Oto rodzinna wizyta pana „faszysty” w domu rabina Lau. Pierwszego Naczelnego Rabina Izraela, który się spotkał z Janem Pawłem II. Rabin Lau przeżył holocaust jako dziecko

 

- pisze Giertych. 

 

 

Typowy argument faszysty: nie mogę być faszystą, bo znam jakiegoś Żyda. 

Reaktywował Pan odwołująca się wprost do faszyzmu Młodzież Wszechpolską, jest pan twórca kariery Krzysztofa „umrze to umrze” Bosaka. Długo można wymieniać.

Giertych oburza się, że go nazwałem faszystą. Może on po prostu nie rozumie tego słowa. Ja za faszyzm rozumiem antysemityzm, homofobię, państwo oparte na wodzu i przemocy nie na demokracji. On myśli, że faszyści to dwie osoby tej samej płci trzymające się za ręce. Więcej o mrocznej przeszłości Giertycha już niedługo na moim kanale na YouTube.

 

- zakończył dyskusję Jan Śpiewak. Czyżby czekał nas kolejny głośny proces sądowy?

 

 


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura