loading
Proszę czekać...
To ona zastąpi Misiewicza na stanowisku rzecznika prasowego MON. "Jest odważna, dzielna i skuteczna"
Opublikowano dnia 06.04.2017 09:33
Major Anna Pęzioł-Wójtowicz została nowym rzecznikiem Ministerstwa Obrony Narodowej. Zastąpiła na tej funkcji Bartłomieja Misiewicza. - ta informacja nie została jeszcze oficjalnie podana przez MON, ale wynika z komunikatu opublikowanego na stronie resortu obrony.

zrzut ekranu - Youtube.com

Nominację nowego rzecznika zapowiedział wczoraj minister Antoni Macierewicz. Choć nie podał wówczas nazwiska, poinformował, że będzie nią kobieta.

– Wiemy, że to jest kobieta odważna, dzielna i skutecznie działająca

– podkreślał szef MON.

Major Anna Pęzioł-Wójtowicz urodziła się w 1981 roku w Kraśniku. Służbę wojskową rozpoczęła jako podchorąży w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu w 2005 roku. Po ukończeniu szkoły oficerskiej pełniła służbę wojskową na stanowiskach: dowódcy plutonu zmechanizowanego w Polsko-Litewskim Batalionie Sił Pokojowych w Orzyszu, oficera prasowego 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, młodszego specjalisty w Departamencie Wojskowych Spraw Zagranicznych Ministerstwa Obrony Narodowej, Sekretariacie MON oraz w Centrum Operacyjnym MON. Jest absolwentką Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku stosunki międzynarodowe – dyplomacja oraz stypendystką Uniwersytetu w Antwerpii. Ukończyła podyplomowe studia z zakresu służby zagranicznej oraz studia doktoranckie w Szkole Głównej Handlowej. Od marca 2016 roku była pełnomocniczką MON ds. wojskowej służby kobiet.

/ Źródło: dorzeczy.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Skreślić Jachirę!
Nie wystarczy głosić hasła patriotyczne, aby zasłużyć na miano człowieka kochającego ojczyznę.
avatar
Jerzy
Bukowski

Kret w sztabie Koalicji Obywatelskiej
To, co proponują sztabowcy Koalicji jest tak żenujące i nieporadne, iż nie można zadać sobie pytania, czy ktoś sprytnie nie manipuluje jej kampanią.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Eksplozja, kuzynki Hitchcocka i „Mazurek Dąbrowskiego”....
To była eksplozja. Spokojnie, nic złego. To była eksplozja z kategorii tych, gdzie nikt nie ginie, a bardzo wiele osób się cieszy. No, może nie wszyscy. Cieszyli się Polacy – a smucili Niemcy, co samo w sobie nie jest specjalnie smutne. Naszym zachodnim sąsiadom nie życzę źle, ale kiedy grają mecze międzypaństwowe z Biało-Czerwonymi, to, proszę wybaczyć, kciuków za nich nie trzymam.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.