[video] "To ja sobie pójdę". Awantura w RMF FM. Red. Mazurek opuścił studio w trakcie rozmowy

Gościem Porannej Rozmowy red. Roberta Mazurka na antenie RMF FM był poseł Kamil Bortniczuk. Podczas rozmowy doszło do spięcia pomiędzy politykiem a prowadzącym. - Skoro nie mogę dokończyć pytania, to ja już sobie pójdę - skwitował redaktor. 
/ screen video

Nie jest tak, że po prostu przegraliście wybory wewnątrz partii i w związku z tym...

- próbował zadać pytanie w trakcie rozmowy red. Mazurek.

 

Wygraliśmy. Właśnie to jest ten problem, rozumie pan

- wszedł mu w słowo Kamil Bortniczuk.

 

Przegraliście...

- próbował kontynuować redaktor.

 

Wygraliśmy wybory wewnątrz partii w październiku, w prezydium wygraliśmy tajne głosowanie

- przerwał dziennikarzowi polityk.

 

Mogę jednak dokończyć pytanie?

- zirytował się Robert Mazurek. 

 

Skutkiem tej naszej wygranej, panie redaktorze, było działanie poza statutowe...

- opowiadał dalej Bortniczuk, ignorując dziennikarza.

 

Wie pan co, to ja zrobię inaczej. Skoro nie mogę zadać pytania, to ja już sobie pójdę, a pan będzie mówił. Bardzo państwu dziękuję, to była próba rozmowy z Kamilem Bortniczukiem, posłem Porozumienia, który nie pozwala zadać sobie pytania, ale za to chętnie wygłosi monolog. Więc ja państwa zostawiam z Kamilem Bortniczukiem, jeśli pan poseł będzie chciał coś poopowiadać, to damy mu tę szansę. Dziękuję serdecznie, do widzenia

- zakończył rozmowę red. Mazurek, po czym zdjął słuchawki, wstał i opuścił studio.

 

Parlamentarzysta kompletnie nie zraził się zachowaniem redaktora. Przez kolejnych kilka minut, sam na antenie, opowiadał o szczegółach konfliktu w Porozumieniu.

To ja powiem jeszcze kilka zdań korzystając z okazji, bo nie każdy taką ma. Pan redaktor sugerował, że my jako grupa przegraliśmy wybory wewnętrzne w ramach Porozumienia. Było zupełnie inaczej, my wygraliśmy wybory w październiku...

- kontynuował swój monolog Kamil Bortniczuk.

 

 

/k


 

POLECANE
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall - poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 19 pojawiło się już ponad 1,9 tys. zgłoszeń.

Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050

Była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef poinformowała w poniedziałek, że rezygnuje z członkostwa w Polsce 2050. Wcześniej taką samą decyzję podjął Michał Kobosko.

Tusk i Morawiecki starli się na X. Szczyt bezczelności z ostatniej chwili
Tusk i Morawiecki starli się na X. "Szczyt bezczelności"

Starcie Donalda Tuska i Mateusza Morawieckiego na platformie X. Poszło o konwencję PiS w Stalowej Woli i pieniądze z programu SAFE dla Huty.

REKLAMA

[video] "To ja sobie pójdę". Awantura w RMF FM. Red. Mazurek opuścił studio w trakcie rozmowy

Gościem Porannej Rozmowy red. Roberta Mazurka na antenie RMF FM był poseł Kamil Bortniczuk. Podczas rozmowy doszło do spięcia pomiędzy politykiem a prowadzącym. - Skoro nie mogę dokończyć pytania, to ja już sobie pójdę - skwitował redaktor. 
/ screen video

Nie jest tak, że po prostu przegraliście wybory wewnątrz partii i w związku z tym...

- próbował zadać pytanie w trakcie rozmowy red. Mazurek.

 

Wygraliśmy. Właśnie to jest ten problem, rozumie pan

- wszedł mu w słowo Kamil Bortniczuk.

 

Przegraliście...

- próbował kontynuować redaktor.

 

Wygraliśmy wybory wewnątrz partii w październiku, w prezydium wygraliśmy tajne głosowanie

- przerwał dziennikarzowi polityk.

 

Mogę jednak dokończyć pytanie?

- zirytował się Robert Mazurek. 

 

Skutkiem tej naszej wygranej, panie redaktorze, było działanie poza statutowe...

- opowiadał dalej Bortniczuk, ignorując dziennikarza.

 

Wie pan co, to ja zrobię inaczej. Skoro nie mogę zadać pytania, to ja już sobie pójdę, a pan będzie mówił. Bardzo państwu dziękuję, to była próba rozmowy z Kamilem Bortniczukiem, posłem Porozumienia, który nie pozwala zadać sobie pytania, ale za to chętnie wygłosi monolog. Więc ja państwa zostawiam z Kamilem Bortniczukiem, jeśli pan poseł będzie chciał coś poopowiadać, to damy mu tę szansę. Dziękuję serdecznie, do widzenia

- zakończył rozmowę red. Mazurek, po czym zdjął słuchawki, wstał i opuścił studio.

 

Parlamentarzysta kompletnie nie zraził się zachowaniem redaktora. Przez kolejnych kilka minut, sam na antenie, opowiadał o szczegółach konfliktu w Porozumieniu.

To ja powiem jeszcze kilka zdań korzystając z okazji, bo nie każdy taką ma. Pan redaktor sugerował, że my jako grupa przegraliśmy wybory wewnętrzne w ramach Porozumienia. Było zupełnie inaczej, my wygraliśmy wybory w październiku...

- kontynuował swój monolog Kamil Bortniczuk.

 

 

/k



 

Polecane