Wyrażamy pełną solidarność z cenzurowanym w mediach społecznościowych Salonem24

Salon24 w czasie gdy betonowy Front Jedności Przekazu w Polsce był szczelny, stanowił jedno z niewielu miejsc wolnej debaty, i jeśli dziś mamy większy pluralizm w mediach niż Niemcy czy Francuzi, to jest to również jego zasługą. Szefowa Salonu24 Bogna Janke poinformowała o likwidacji jego konta na Twitterze przez internetowego giganta. Wyrażamy solidarność z medium, które w ramach nasilonej ostatnio bezprzykładnej cenzury internetowych gigantów, ponosi konsekwencje stania po stronie wolności słowa.
cenzura Wyrażamy pełną solidarność z cenzurowanym w mediach społecznościowych Salonem24
cenzura / Pixabay.com

Jest ponurym symbolem, że w roku 40-lecia „Tygodnika Solidarność”, pierwszego wolnego medium za Żelazną Kurtyną, pomnika wolności słowa w skali zarówno Polski, jak i Europy czy świata, musimy znów być świadkami niszczenia wolności słowa, czego przykładów mieliśmy w ostatnim czasie aż nadto.

Internetowi giganci, wykorzystując swoją monopolistyczną pozycję, łamią podstawowe wolności i usiłują zamknąć usta każdemu, kogo podejrzewają o niechęć wobec jedynej wyznawanej przez nich ideologii. 

Są potężni, potężniejsi od nas. Wiemy jednak z historii, że wielu przekonanych o swojej potędze mocno się przeliczyło.

Wobec tej formy przemocy musimy być solidarni.

 

Cezary Krysztopa red. naczelny Tysol.pl portalu „Tygodnika Solidarność”


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe