Szukaj
Konto

"Proszę się ode mnie odstosunkować". Stanowski tłumaczy, dlaczego nie protestuje ws. podatku dla mediów

10.02.2021 12:14
"Proszę się ode mnie odstosunkować". Stanowski tłumaczy, dlaczego nie protestuje ws. podatku dla mediów
Źródło: zrzut ekranu z serwisu YouTube
Komentarzy: 0
Dziennikarz sportowy, Krzysztof Stanowski zabrał głos na swoim Twitterze ws. protestów części mediów prywatnych, które w środę protestuje we wspólnej akcji "Media bez wyboru", będącej odpowiedzią na zapowiedź przygotowania przez rząd projektu ustawy, której konsekwencją będzie wprowadzenie składki z tytułu reklamy internetowej i reklamy konwencjonalnej. Od rana telewizje TVN24 i Polsat News zamiast programu nadają specjalny komunikat. Na portalach, m.in. TVN24, Onet i Interia czytelnicy nie przeczytają żadnego artykułu. Do akcji przyłączyły się również niektóre dzienniki.

Oznaczacie mnie z pytaniem: jak to możliwe, że nie wyłączyłeś dzisiaj swoich mediów, nie zawiesiłeś swojej działalności? Hańba! No więc co chwilę wchodzą nowe opłaty, daniny, zwiększany jest ZUS. Czy największe media wtedy protestują? Nie, protestują wtedy, gdy okazuje się, że same muszą coś zapłacić. I pojawiają się wymagania, bym ja ich w walce z taką opłatą wsparł. Gdy nakładana jest opłata, która mnie dotyczy - owe media nic z tym nie robią. Ale gdy nakładana jest opłata, która mnie nie dotyczy - to ja mam coś z tym zrobić

- napisał na swoim Twitterze Stanowski.

Ale ja nie popieram tego podatku. Podobnie jak nie popieram cukrowego. Tylko nie rozumiem, czemu mam zaprzestać działalności. Każdy przedsiębiorca broni swojej kasy, więc dużym mediom się nie dziwię, że bronią swojej. Też bym bronił. Zwykła walka o hajs, tylko głupio to napisać

- wyjaśnił pod jednym z wpisów internautów.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.02.2021 12:14
Źródło: Twitter