Odszedł Wojciech Młynarski, zostały piosenki - wspomnienie

Z Wojciechem Młynarskim spotkałem się już w podstawówce. Nie osobiście rzecz jasna – dopiero później okazało się, że mieszka w pobliżu - ale z piosenkami, których był wykonawca i autorem tekstów. Słuchałem nagranego z radia na taśmę magnetofonową koncertu. Młynarskiemu akompaniował pianista i kompozytor Jerzy Derfel.
Nagranie puściłem też mojej babci. Szczególnie spodobała jej się piosenka: "Po co babcię denerwować". "Koci-łapci,kici-kici,ole-olejanko, zajmujemy razem z babcią urocze mieszkanko, my mieszkamy na parterku, babcia w oficynce,
drepce, żądna informacji o całej rodzince. Lecz choć u nas trwa od rana z sodomką gomorka, babci o tym się nie mówi, by była w humorku." - zaczynają się słowa piosenki. "Ależ to o mnie. W rodzinie dzieją się różne dzieci, a wy mnie o tym wcale nie informujecie - oświadczyła starsza osoba. "Babciu, to nie jest piosenka o Tobie, a była napisana towarzyszu Władysławie Gomółce, przed którym najbliżsi współpracownicy roztaczali propagandę sukcesu, podczas gdy w całym kraju rozpoczynał się kryzys" - powiedziałem wówczas z pewnością jaka może charakteryzować wyłącznie przemądrzałego ucznia klasy trzeciej szkoły podstawowej. - Może i była pisana pod Gomółkę ale ja czuję, że adresowana jest do mnie" - stwierdziła i zapytała: "Jak tam twoje wyniki w szkole?" - Dobrze babciu, dobrze, idzie jak po sznurku - zacytowałem słowa piosenki, chociaż z przedmiotami ścisłymi wcale nie było najlepiej.
Myślę, że na tym polegała wielkość tekstów Młynarskiego. Choć opisywały konkretne zdarzenie, czy sytuację, zawsze można je było interpretować na wiele sposobów, nadawać im niezliczoną ilość znaczeń.
Młynarskiego już po 89 roku zapytano, czy w związku z upadkiem komuny planuje zmienić narrację tekstów. Wszak teraz będzie mógł pisać dokładnie to co myśli. Tekściarz odpowiedział, że nie, przecież to co napisał jest w dalszym ciągu żywe. Po co więc zmieniać styl.
Wojciech Młynarski, polonista z wykształcenia, zadebiutował na początku lat 60. w studenckim klubie Hybrydy, jako wykonawca piosenki poetyckiej. Później współpracował z kabaretami Dudek, Owca i Dreszczowiec. Jako autor tekstów dał się poznać już w 1963 roku. Janina Ostala wykonała wówczas na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu piosenkę "Ludzie to kupią". Autorem tekstu był właśnie Młynarski. W latach 70. tworzył libretta operowe i musicalowe. Jest też autorem tłumaczeń na jeżyk polski utworów z musicali: "Kabaret", "Jesus Christ Superstar" i "Chicago".
Wojciech Młynarski po długiej chorobie zmarł w środę 15 marca. Miał 75 lat. "Smutny wieczór. Odszedł Wojciech Młynarski. Dla mnie na zawsze pozostanie nieśmiertelny w swojej twórczości - napisał w dniu śmierci artysty prezydent Andrzej Duda.
Andrzej Berezowski
drepce, żądna informacji o całej rodzince. Lecz choć u nas trwa od rana z sodomką gomorka, babci o tym się nie mówi, by była w humorku." - zaczynają się słowa piosenki. "Ależ to o mnie. W rodzinie dzieją się różne dzieci, a wy mnie o tym wcale nie informujecie - oświadczyła starsza osoba. "Babciu, to nie jest piosenka o Tobie, a była napisana towarzyszu Władysławie Gomółce, przed którym najbliżsi współpracownicy roztaczali propagandę sukcesu, podczas gdy w całym kraju rozpoczynał się kryzys" - powiedziałem wówczas z pewnością jaka może charakteryzować wyłącznie przemądrzałego ucznia klasy trzeciej szkoły podstawowej. - Może i była pisana pod Gomółkę ale ja czuję, że adresowana jest do mnie" - stwierdziła i zapytała: "Jak tam twoje wyniki w szkole?" - Dobrze babciu, dobrze, idzie jak po sznurku - zacytowałem słowa piosenki, chociaż z przedmiotami ścisłymi wcale nie było najlepiej.
Myślę, że na tym polegała wielkość tekstów Młynarskiego. Choć opisywały konkretne zdarzenie, czy sytuację, zawsze można je było interpretować na wiele sposobów, nadawać im niezliczoną ilość znaczeń.
Młynarskiego już po 89 roku zapytano, czy w związku z upadkiem komuny planuje zmienić narrację tekstów. Wszak teraz będzie mógł pisać dokładnie to co myśli. Tekściarz odpowiedział, że nie, przecież to co napisał jest w dalszym ciągu żywe. Po co więc zmieniać styl.
Wojciech Młynarski, polonista z wykształcenia, zadebiutował na początku lat 60. w studenckim klubie Hybrydy, jako wykonawca piosenki poetyckiej. Później współpracował z kabaretami Dudek, Owca i Dreszczowiec. Jako autor tekstów dał się poznać już w 1963 roku. Janina Ostala wykonała wówczas na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu piosenkę "Ludzie to kupią". Autorem tekstu był właśnie Młynarski. W latach 70. tworzył libretta operowe i musicalowe. Jest też autorem tłumaczeń na jeżyk polski utworów z musicali: "Kabaret", "Jesus Christ Superstar" i "Chicago".
Wojciech Młynarski po długiej chorobie zmarł w środę 15 marca. Miał 75 lat. "Smutny wieczór. Odszedł Wojciech Młynarski. Dla mnie na zawsze pozostanie nieśmiertelny w swojej twórczości - napisał w dniu śmierci artysty prezydent Andrzej Duda.
Andrzej Berezowski

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 06.04.2017 22:35
Komentarze
Roksana Węgiel ogłosiła radosną nowinę. Lawina gratulacji
04.06.2026 13:02
„Jak można tak kompletnie nieogarniętym przyjść do telewizji”. Burza w Dzień Dobry TVN
04.06.2026 11:43
Wpadka w „Milionerach”. Jedno pytanie zmieniło wszystko
03.06.2026 18:58

Komentarzy: 0
Marcel Mordarski z Wrocławia, mieszkający na co dzień w Londynie, zasiadł w 114. odcinku programu „Milionerzy” przed Hubertem Urbańskim. Uczestnik dobrze radził sobie na wcześniejszych etapach gry, jednak trudniejsze okazało się pytanie za 50 tys. zł.
Czytaj więcej
Minecraft nie działa. Gracze mają problem z logowaniem
03.06.2026 13:59
Premiera! „Tak nas zniewalają”. Mocna diagnoza współczesnego świata – książka, która nie pozostawia złudzeń
03.06.2026 11:08

Komentarzy: 0
„Odwieczne marzenie człowieka o byciu doskonałą i nieśmiertelną istotą biologiczną dziś ma zostać wreszcie zrealizowane. Jednocześnie dąży się do jego udoskonalenia i kontroli” – pisze dr Gudula Walterskirchen w swojej najnowszej książce „Tak nas zniewalają. Droga do państwa totalitarnego”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Biały Kruk.
Czytaj więcej


