Matka pozwana za sprzeciw wobec genderowych zajęć. Udana interwencja Ordo Iuris

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga oddalił powództwo wobec matki, która zaprotestowała przeciwko wprowadzaniu do szkoły zajęć z edukacji seksualnej i „warsztatów dyskryminacyjnych”. Kobieta poinformowała pozostałych rodziców klasy, których reprezentowała w Radzie Rodziców o próbie przeforsowania genderowych lekcji przez jedną z matek. Została za to oskarżona o rzekome naruszenie dóbr osobistych. Pozwaną matkę reprezentował Instytut Ordo Iuris.
/ Pixabay / gagnonm1993

Jedna z kobiet należących do Rady Rodziców zaproponowała wprowadzenie do programu szkolnego zajęć z edukacji seksualnej i „warsztatów antydyskryminacyjnych”. Lekcje miały być przeprowadzone przez przedstawicieli Grupy Edukatorów Seksualnych PONTON. Informacja o tej propozycji została następnie przekazana przez inną matkę rodzicom klasy jej dziecka, których reprezentowała w Radzie Rodziców. Kobieta zaznaczyła, że jest to kolejna próba wprowadzenia takich zajęć do programu nauczania w szkole. W odpowiedzi na propozycję tych lekcji pojawiły się głosy stanowczego sprzeciwu.

W związku z treścią tej wiadomości, matka próbująca wprowadzić edukację seksualną, wezwała kobietę pismem przedprocesowym do usunięcia rzekomego naruszenia dóbr osobistych. Następnie złożyła pozew domagając się przygotowania przez nią oświadczenia z przeprosinami oraz wysłania go do wszystkich rodziców, którzy otrzymali poprzedniego maila. Kobieta zażądała także wpłaty 5 tys. zł na rzecz Grupy Edukatorów Seksualnych PONTON - organizacji propagującej ideologię gender.

Prawnicy Ordo Iuris, odpowiadając na pozew o ochronę dóbr osobistych, wnieśli o oddalenie powództwa w całości. Argumentowali, że matka korzystała z poświadczanego konstytucyjnie prawa do krytyki oraz prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Kobieta, wysyłając maila z informacją do innych rodziców, wykonywała swoje obowiązki w związku z pełnioną funkcją przedstawicielki klasy w Radzie Rodziców. Sąd Okręgowy się przychylił do odpowiedzi na pozew i oddalił powództwo w całości. Sąd w ustnych motywach uznał, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych.

„Rodzice powinni mieć wiedzę o planowanych w szkole zajęciach prowadzonych przez organizacje zewnętrzne, szczególnie jeśli dotyczą one kwestii tak mocno związanych z wyznawanymi przekonaniami. Matka, która poinformowała rodziców o planach przeprowadzenia warsztatów spełniła obowiązek wynikający z członkostwa w Radzie Rodziców realizując, jednocześnie, swoje konstytucyjne prawo w szczególności w zakresie wolności słowa i głoszenia opinii. Cieszy nas oddalenie powództwa, gdyż zarzut domniemanego naruszenia dóbr osobistych był w sposób oczywisty bezzasadny, biorąc pod uwagę całokształt sprawy” – podkreślił adw. Filip Wołoszczak z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

 


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Matka pozwana za sprzeciw wobec genderowych zajęć. Udana interwencja Ordo Iuris

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga oddalił powództwo wobec matki, która zaprotestowała przeciwko wprowadzaniu do szkoły zajęć z edukacji seksualnej i „warsztatów dyskryminacyjnych”. Kobieta poinformowała pozostałych rodziców klasy, których reprezentowała w Radzie Rodziców o próbie przeforsowania genderowych lekcji przez jedną z matek. Została za to oskarżona o rzekome naruszenie dóbr osobistych. Pozwaną matkę reprezentował Instytut Ordo Iuris.
/ Pixabay / gagnonm1993

Jedna z kobiet należących do Rady Rodziców zaproponowała wprowadzenie do programu szkolnego zajęć z edukacji seksualnej i „warsztatów antydyskryminacyjnych”. Lekcje miały być przeprowadzone przez przedstawicieli Grupy Edukatorów Seksualnych PONTON. Informacja o tej propozycji została następnie przekazana przez inną matkę rodzicom klasy jej dziecka, których reprezentowała w Radzie Rodziców. Kobieta zaznaczyła, że jest to kolejna próba wprowadzenia takich zajęć do programu nauczania w szkole. W odpowiedzi na propozycję tych lekcji pojawiły się głosy stanowczego sprzeciwu.

W związku z treścią tej wiadomości, matka próbująca wprowadzić edukację seksualną, wezwała kobietę pismem przedprocesowym do usunięcia rzekomego naruszenia dóbr osobistych. Następnie złożyła pozew domagając się przygotowania przez nią oświadczenia z przeprosinami oraz wysłania go do wszystkich rodziców, którzy otrzymali poprzedniego maila. Kobieta zażądała także wpłaty 5 tys. zł na rzecz Grupy Edukatorów Seksualnych PONTON - organizacji propagującej ideologię gender.

Prawnicy Ordo Iuris, odpowiadając na pozew o ochronę dóbr osobistych, wnieśli o oddalenie powództwa w całości. Argumentowali, że matka korzystała z poświadczanego konstytucyjnie prawa do krytyki oraz prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Kobieta, wysyłając maila z informacją do innych rodziców, wykonywała swoje obowiązki w związku z pełnioną funkcją przedstawicielki klasy w Radzie Rodziców. Sąd Okręgowy się przychylił do odpowiedzi na pozew i oddalił powództwo w całości. Sąd w ustnych motywach uznał, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych.

„Rodzice powinni mieć wiedzę o planowanych w szkole zajęciach prowadzonych przez organizacje zewnętrzne, szczególnie jeśli dotyczą one kwestii tak mocno związanych z wyznawanymi przekonaniami. Matka, która poinformowała rodziców o planach przeprowadzenia warsztatów spełniła obowiązek wynikający z członkostwa w Radzie Rodziców realizując, jednocześnie, swoje konstytucyjne prawo w szczególności w zakresie wolności słowa i głoszenia opinii. Cieszy nas oddalenie powództwa, gdyż zarzut domniemanego naruszenia dóbr osobistych był w sposób oczywisty bezzasadny, biorąc pod uwagę całokształt sprawy” – podkreślił adw. Filip Wołoszczak z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

 



 

Polecane