Nowe informacje ws. Doby. Wiadomo jak zmarł

22 lutego zmarł Aleksander Doba - poinformowano we wtorek na oficjalnym profilu facebookowym kajakarza i podróżnika. Doba jako pierwszy w historii przepłynął samotnie Atlantyk kajakiem z kontynentu na kontynent. Miał 74 lata.
Portal polsatnews.pl poznał szczegóły tej tragicznej sytuacji. Łukasz Nowak, założyciel Klubu Podróżników Soliści i organizator wyprawy na Kilimandżaro, w której brał udział podróżnik, opowiedział o ostatnich chwilach życia Doby.
Potwierdził, że Polak zdobył szczyt. Doba wchodził w towarzystwie dwóch doświadczonych przewodników. Po wejściu na szczyt mieli mu zrobić zdjęcie.
Przed wykonaniem zdjęcia poprosił o chwilę odpoczynku. Później stracił przytomność, a zaraz później funkcje życiowe
- powiedział Nowak.
Wcześniej polski podróżnik czuł się dobrze, nie miał objawów choroby wysokościowej.
Mimo podjętej reanimacji na szczycie Kilimandżaro, Doba zmarł. Jego ciało zabezpieczono i zniesiono.
Na razie nie wiadomo jeszcze oficjalnie, co było bezpośrednią przyczyną zgonu, ale Nowak przypuszcza, że mógł to być zawał serca. Wszystkie okoliczności na to wskazują.
<Komentarze
Nie żyje Łukasz Litewka. Podejrzany na wolności

IMGW wydał ostrzeżenia dla całej Polski
Uwolnienie Andrzeja Poczobuta. Karol Nawrocki zabiera głos

Sąsiadka Łatwoganga przerywa milczenie

Andrzej Poczobut na wolności. Ambasador USA ujawnia kulisy i wskazuje na rolę Trumpa

