REKLAMA

"Czy ktoś wie gdzie mieszka?". Transaktywiści grożą naszemu publicyście?

Waldemar Krysiak, były aktywista LGBT, znany w sieci jako "Gej przeciwko światu" zbadał dla nas ciemny świat tajnych czatów dla trans-aktywistów, do którego można się dostać tylko przechodząc różne "stopnie wtajemniczenia". Osoby deklarujące się jako nastolatki rozmawiają tam o nielegalnym handlu hormonami, wymieniają się informacjami o pedofilach i wymianie nagich zdjęć na nielegalne środki mające wpływać na drugorzędne cechy płciowe. Pojawiały się tam również wątki pedofilskie. Powstał artykuł pt. "Zmień sobie płeć dzieciaku". A prokuratura wszczęła trwające obecnie śledztwo. Waldemar Krysiak stał się wrogiem numer 1 środowiska transaktywistów.
Waldemar Krysiak
Waldemar Krysiak "Gej Przeciwko Światu"
Screen YouTube Waldemar Krysiak

Nie zaprzestał jednak eksploracji środowiska. Pod fałszywymi nickami nadal bada różne kanały jego komunikacji, co wywołuje wściekłość.

I niemałe poruszenie.

Jak się okazuje, spotyka się również z czymś, co można by zinterpretować jako groźby.

- Kochane buzie, TW: Wrzód Przeciwko Rozumowi (gej przeciwko światu). Osoba teraz znowu rajduje grupki wsparcia dla queerowych osób. Czy ktoś wie gdzie kolega mieszka w tym Berlinie? Bo ja i tak miałem jechać, to chętnie jakiś meeting z kolegami z Waldkiem ustawimy. 

- pisze znana jako "Lu" aktywistka "kolektywu" "Stop Bzdurom" na Instagramie. 

To ta grupa lewackich bojówkarzy atakowała kierowcę furgonetki "stop aborcji"


Ankieta
Czy Donald Tusk dzieli Polaków?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Donald Tusk dzieli Polaków?
Tygodnik

Opinie

Popkultura