Elżbieta Połomska: 10 kwietnia, roku pamiętnego
10.04.2017 20:45

Komentarzy: 0
Udostępnij:
10 kwietnia, roku pamiętnego
To była sobota. Piękny, słoneczny, kwietniowy dzień. Miał być jak każdy inny.
Napięcie polityczne tamtego czasu, krążyło jednak nad duszami, krakało skrzekiem czarnych kruków, których u nas pełno. Śledziłam wydarzenia wybiórczo, bo przemysł platformerskiej symfonii nienawiści i pogardy do obozu prezydenckiego, budził najgłębszy sprzeciw. I wściekłość z bezradności.
Obudziła nas moja kochana Teściowa. Zapłakana i roztrzęsiona, a przecież była to kobieta dzielna i zaprawiona w życiowych bojach. Ostoja spokoju. Dobra, pomocna i prawa.
Stanęła cała we łzach i powiedziała jedno zdanie: "Zabili prezydenta…".
Kompletnie nas zamurowało. Pomyślałam - "prezydenta USA…"
Potem już tylko telewizje różnej maści, np. TVN, mówiący przez kilka tamtych godzin ludzkim głosem i nawet płaczący ludzkimi łzami.
Ze zgrozą dowiedzieliśmy się później o manipulacjach politycznych i medialnych sprzed katastrofy. Widzieliśmy postawy polityków PO, którzy w swej narastającej bezkarności, pokazywali krogulcze szpony. Przemysł pogardy zamiast się wyciszyć - gęstniał. Niektórym wydawało się, że oto zostali panami świata.
Ale zapomnieli nieszczęśnicy o pewnym mądrym przysłowiu: "pycha kroczy przed upadkiem". Nawiązuje ono bezpośrednio do Biblii, do słów księgi Przysłów: "Przed porażką - wyniosłość, duch pyszny poprzedza upadek" (Prz 16,18).
Jako katolicy mamy nadzieję, że winowajcy bliżsi i dalsi mogą i powinni się nawrócić. Muszą jednak uznać własną winę, stanąć w prawdzie i zadośćuczynić za popełnione zło. Przecież nie ma innej drogi do pojednania z Bogiem, a bez tego pojednania nie ma zbawienia. W zaparte idzie się tylko w duchowej śmierci. Gdy nie jest się człowiekiem, a żywym trupem, duchowym zombie.
Jak nigdy, wydaje się aktualny, przejmujący wiersz Czesława Miłosza: "Który skrzywdziłeś". Niech to przesłanie poety, zabrzmi dziś jak memento:
"Który skrzywdziłeś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego,
Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
Cnotę i mądrość tobie przypisując,
Złote medale na twoją cześć kując,
Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli,
Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta
Możesz go zabić - narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy.
Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta". (Cz. Miłosz, Washington D.C., 1950)
Napięcie polityczne tamtego czasu, krążyło jednak nad duszami, krakało skrzekiem czarnych kruków, których u nas pełno. Śledziłam wydarzenia wybiórczo, bo przemysł platformerskiej symfonii nienawiści i pogardy do obozu prezydenckiego, budził najgłębszy sprzeciw. I wściekłość z bezradności.
Obudziła nas moja kochana Teściowa. Zapłakana i roztrzęsiona, a przecież była to kobieta dzielna i zaprawiona w życiowych bojach. Ostoja spokoju. Dobra, pomocna i prawa.
Stanęła cała we łzach i powiedziała jedno zdanie: "Zabili prezydenta…".
Kompletnie nas zamurowało. Pomyślałam - "prezydenta USA…"
Potem już tylko telewizje różnej maści, np. TVN, mówiący przez kilka tamtych godzin ludzkim głosem i nawet płaczący ludzkimi łzami.
Ze zgrozą dowiedzieliśmy się później o manipulacjach politycznych i medialnych sprzed katastrofy. Widzieliśmy postawy polityków PO, którzy w swej narastającej bezkarności, pokazywali krogulcze szpony. Przemysł pogardy zamiast się wyciszyć - gęstniał. Niektórym wydawało się, że oto zostali panami świata.
Ale zapomnieli nieszczęśnicy o pewnym mądrym przysłowiu: "pycha kroczy przed upadkiem". Nawiązuje ono bezpośrednio do Biblii, do słów księgi Przysłów: "Przed porażką - wyniosłość, duch pyszny poprzedza upadek" (Prz 16,18).
Jako katolicy mamy nadzieję, że winowajcy bliżsi i dalsi mogą i powinni się nawrócić. Muszą jednak uznać własną winę, stanąć w prawdzie i zadośćuczynić za popełnione zło. Przecież nie ma innej drogi do pojednania z Bogiem, a bez tego pojednania nie ma zbawienia. W zaparte idzie się tylko w duchowej śmierci. Gdy nie jest się człowiekiem, a żywym trupem, duchowym zombie.
Jak nigdy, wydaje się aktualny, przejmujący wiersz Czesława Miłosza: "Który skrzywdziłeś". Niech to przesłanie poety, zabrzmi dziś jak memento:
"Który skrzywdziłeś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego,
Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
Cnotę i mądrość tobie przypisując,
Złote medale na twoją cześć kując,
Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli,
Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta
Możesz go zabić - narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy.
Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta". (Cz. Miłosz, Washington D.C., 1950)

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.04.2017 20:45
Agnieszka Żurek: Ach, gdzie się podziało "fajnopolactwo"?
18.03.2024 15:05

Komentarzy: 0
W „stu konkretach na sto dni rządów” Donalda Tuska nie znalazła się zapowiedź wypowiedzenia wojny Federacji Rosyjskiej. Tymczasem koalicjant premiera, druga osoba w państwie, marszałek Szymon Hołownia zamienił się ostatnio w ułana jazłowieckiego wzywającego rodaków „na koń!”.
Czytaj więcej
Jarosław Kaczyński: Zginął, bo stał się dla Rosji groźny
12.02.2024 17:49

Komentarzy: 0
– 10 kwietnia 2010 roku mieliśmy do czynienia nie z wypadkiem lotniczym, a z celowo przeprowadzonym zamachem; Lech Kaczyński zginął, bo był człowiekiem, który stał się dla Rosji groźny – powiedział w poniedziałek w Gdańsku prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Czytaj więcej
Gorąco na miesięcznicy smoleńskiej. Kaczyński zerwał baner, doszło do awantury
10.02.2024 11:11

Komentarzy: 0
Z okazji kolejnej miesięcznicy katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku, grupa polityków z partii PiS, na czele z Jarosławem Kaczyńskim, złożyła w piątek kwiaty przed pomnikami prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz osób, które zginęły w tej tragedii. Po porannym nabożeństwie w warszawskim kościele seminaryjnym, uczestnicy uroczystości przeszli przed oba pomniki na placu Piłsudskiego, gdzie złożyli wieńce.
Podczas miesięcznicy smoleńskiej doszło do prowokacji przeciwników upamiętniania ofiar, którzy przynieśli ze sobą baner z hasłem "kłamstwo smoleńskiej". Plakat ten został zerwany przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.
Czytaj więcej
Podkomisja smoleńska zlikwidowana
15.12.2023 13:44

Komentarzy: 0
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz uchylił w piątek decyzję powołującą podkomisję ds. zbadania katastrofy smoleńskiej. Podkomisja ulega likwidacji – poinformował resort obrony. Zapowiedział, że w najbliższym czasie zostanie powołany zespół, który przeanalizuje każdy aspekt działalności tej podkomisji.
Czytaj więcej
Ustalono motywację człowieka, który groził wysadzeniem się na Pomniku Smoleńskim
02.11.2023 17:59
