REKLAMA

Strajk Kobiet alarmuje: "Trzy osoby porwane przez policję". Internauci kpią: I to czarną Wołgą!

Wczorajsze protesty Strajku Kobiet, które odbywały się w czasie obostrzeń pandemicznych wiązały się z legitymowaniem uczestników zgromadzeń. "Podsumowania dot. protestów związanych z tzw. Strajkiem Kobiet od dłuższego czasu wyglądają w ten sam sposób. Można powiedzieć, że jedyne, co ulega zmianie, to liczby" – stwierdził rzecznik Komendanta Stołecznego Policji nadkom. Sylwester Marczak z KSP.
 Strajk Kobiet alarmuje:
PAP/Mateusz Marek

 

"Osoby legitymowane dobrze wiedzą, jak zakończy się sytuacja odmowy podania danych. Odnoszę wrażenie, że jest to działanie świadome, którego celem jest wykazanie w przestrzeni medialnej rzekomej represji policji. Prawda jest jednak taka, że jest to jedynie konsekwencja zachowania osób, które na tę odmowę podania danych się decydują" – dodał Marczak.

Inne zdanie ma w tej sprawie Strajk Kobiet.

Trzy osoby porwane przez policję za odmowę wylegitymowania się

- czytamy wpis na oficjalnym koncie Strajku Kobiet w mediach społecznościowych.

Zgłaszam się na negocjatora! ;))))))

- odpowiedział dziennikarz Wojciech Biedroń.

I to czarną wołgą!

- skomentował prawnik Marcin Wątrobiński.

 

 


Ankieta
Czy Donald Tusk dzieli Polaków?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Donald Tusk dzieli Polaków?
Tygodnik

Opinie

Popkultura