loading
Proszę czekać...
Blisko połowa firm daje pracownikom prezenty z okazji świąt wielkanocnych
Opublikowano dnia 12.04.2017 09:15
Przy rekordowo niskim bezrobociu w firmach rośnie znaczenie działań motywacyjnych. Wcześniej pracodawcy dawali pracownikom prezenty niemal wyłącznie z okazji Bożego Narodzenia. Obecnie prawie połowa wykorzystuje do tego także Wielkanoc – wynika z badań Sodexo Benefits and Rewards Services. Korzystnym benefitem zarówno dla przedsiębiorstwa, jak i zatrudnionego mogą być bony zakupowe.

newseria.pl

– W ciągu roku jest wiele okazji do obdarowywania pracowników, docenienia za ich zaangażowanie. Takim momentem są przede wszystkim święta Bożego Narodzenia, podczas których tradycja obdarowywania jest w Polsce powszechna

– zauważa w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Marta Trzeciak, junior product manager w firmie Sodexo Benefits and Rewards Services Polska.

Jak wynika z ostatniej edycji badania „Drogowskaz Motywacyjny” prowadzonego przez Sodexo Benefits and Rewards Services, 90 proc. firm w Polsce przekazuje swoim pracownikom prezenty przed świętami Bożego Narodzenia. Dynamicznie jednak rośnie odsetek firm wykorzystujących do tego także Wielkanoc. Obecnie już w ponad 44 proc. przedsiębiorstw stosowana jest taka praktyka.

 Przed świętami pracownicy oczekują od firmy docenienia i prezentu, a pracodawca powinien zapewnić taki podarunek, który zmotywuje kadrę do pracy, sprawi, że pracownik poczuje się doceniony i ważny dla firmy

 precyzuje Marta Trzeciak.

– Powinien być to jednak prezent umożliwiający swobodę wyboru konkretnej, najbardziej w danym momencie potrzebnej rzeczy lub usługi. Karty i kupony podarunkowe, które to umożliwiają, są dobrym rozwiązaniem.


Wiążące się z kartami i kuponami zniżki w placówkach handlowych i usługowych, jak wynika z informacji Sodexo, sięgają nawet 55 proc. Karty podarunkowe tej firmy akceptowane są w ponad 400 tys. punktów, a kupony rabatowe można wykorzystać w przeszło 50 tys. sklepów i punktów usługowych. 

Z punktu widzenia firmy rozwiązanie to jest korzystniejsze niż kupno konkretnego produktu lub zamówienie konkretnej usługi. Jeżeli transakcja odbywa się w trakcie roku podatkowego z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, to takie świadczenie pozapłacowe stanowi dla firmy koszt uzyskania przychodu (do kwoty 380 zł na zatrudnionego), co obniża wysokość podatku dochodowego. Ponadto opłaty związane z zakupem, zasileniem kart i obsługą są zwolnione z podatku VAT.

– Kupony i karty podarunkowe to nie tylko sprawdzone i korzystne rozwiązanie dla pracowników, lecz także dla przedsiębiorstw, których działy HR nie muszą się martwić o odpowiedni podarunek dla każdej osoby, bo każdy sam coś dla siebie wybierze

– uważa Marta Trzeciak.

– Ponadto karty i kupony podarunkowe nie wymagają konfekcjonowania, a sposób ich zamówienia jest intuicyjny. W dodatku zamówienie można złożyć nawet w ostatniej chwili, przed samymi świętami, i zostanie ono zrealizowane.



Źródło: Newseria.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Kamil
Grover

Kamil Grover: Rosja? Czy „inne szatany”? Czyli o tym, co najbardziej niszczy Amerykę.
Antytrumpowska opozycja działa bowiem wbrew prawdzie i wbrew zdrowemu rozsądkowi (o przyzwoitości nie wspominam). Już parokrotnie wskazywałem w postach na powody dla których zarzuty o wspieraniu Trumpa przez Kreml należy uznać za SKRAJNIE NIEDORZECZNE.Wręcz absurdalne. A to pw. dlatego, że – mówiąc skrótowo - zwycięstwo Trumpa jest CAŁKOWICIE sprzeczne z planami Rosji. Oczywistym jest przecież, że nie leży w jej interesie wspieranie polityka, który za główny cel swojej prezydentury uznał odrodzenie Ameryki i uczynienie jej na powrót WIELKĄ. Zdecydował postawić narodowe interesy kraju ponad wszystkie inne polityczne kalkulacje, w tym ponad profity jakich Ameryka udzielała sojusznikom. 
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Ależ oni się męczą!
Najczęstszą reakcją jest obojętność, rozbawienie, zdarza się i agresja.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Prorocze słowa: "bez polskich głosów von der Leyen nie będzie wybrana"
Nie żebym był prorokiem, ale znam polityczna matematykę w europarlamencie i przewidziałem, że wybór kandydatki Rady Europejskiej na stanowisko szefa Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen dokonać się może wyłącznie dzięki głosom Polaków, a konkretnie europosłów PiS. Oto dowód (jeden z kilku!) w postaci wywiadu, jakiego udzieliłem red. Krzysztofowi Grzesiowskiemu dla Programu 1 Polskiego Radia, a ściślej dla magazynu „Polska i świat”.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.