"Kulturowa barbaria" Burza w sieci po wyproszeniu Zofii Romaszewskiej z Mszy św. za Jana Lityńskiego

- Od wielu wielu lat znałam Jana Lityńskiego i w nawet w czasach KOR-owskich byliśmy zaprzyjaźnieni. Kawał mojego życia polegał na tym, że możemy być wszyscy, możemy mieć różne opcje, możemy różnie Polskę widzieć. Ale to, że nie mogą się już spotkać nawet na pogrzebie, to już zupełna nowość – mówi Zofia Romaszewska po tym jak nie wpuszczono jej na Mszę św. za ś.p. Jana Lityńskiego. Sprawa wywołała burzę w sieci.
Zofia Romaszewska, Mateusz Morawiecki
Zofia Romaszewska, Mateusz Morawiecki / (jm) PAP/Rafał Guz

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe