REKLAMA

Artykuł działaczki wyrzuconej z „Razem” znika z lewicowych mediów. Tu go przeczytasz

Urszula Kuczyńska opublikowała w lewicowych mediach artykuł w którym poruszana jest tematyka krzywdzenia, wykorzystywania i sprzedawania kobiet. Artykuł szybko zniknął z lewicowych mediów.
 Artykuł działaczki wyrzuconej z „Razem” znika z lewicowych mediów. Tu go przeczytasz
/ wikipedia

Sama autorka wydała oświadczenie w którym twierdzi, że padła ofiarą:

nagonki, jaką rozpętało środowisko związane z seksbiznesem, wspomagane sojusznikami z anarchizujących kolektywów

Teraz za jej zgodą tekst ukazał się na portalu TVP Info.

Kiedy w 2015 roku powstała Partia Razem, w naturalny sposób przyciągnęła do siebie osoby i środowiska lewicujące, „osierocone” przez bezideowość i liberalny sznyt partii politycznych, które określały się jako lewicowe w tamtym okresie.

Jako opozycyjna partia pozaparlamentarna, w czasie, kiedy w polskim parlamencie nie zasiadał nikt, kto mógłby się określić jako reprezentant szeroko rozumianej lewicy, Razem skupiła się na tym, by tworzyć program – ale nie program wyborczy a raczej program polityczny dla nowej lewicy w Polsce.

Razem wiele uwagi poświęcała wówczas tzw. kwestii kobiecej, feminizmowi. W 2016 roku zorganizowany przez działaczki Razem #czarnyprotest nadał zresztą całemu ruchowi ogromnego rozpędu. Nie będzie przesadą napisać, że #czarnyprotest i Strajk Kobiet to był czas, kiedy polski feminizm w ogóle wrócił do życia i świadomości społecznej.

W ramach tych około-kobiecych dyskusji i debat, Razem chciało też wypracować stanowisko dotyczące branży usług seksualnych. Działaczki, które podjęły się sformułowania pierwszej wersji dokumentu, zwróciły się o pomoc do koalicji Sex Work Polska, które wskazało swoją ekspertkę w temacie.

 

W swoim artykule Kuczyńska krytykuje postępowców, którzy sprzyjają promowaniu idei prostytucji:

Nie przeczę bowiem, że część kobiet – ta o odpowiednim kapitale społecznym i kulturowym – zarabia w branży seksualnej dobre pieniądze, ciesząc się przy tym niezależnością. Czy jest to prawda dla większości osób parających się sex-biznesem? Badania i statystyki temu przeczą. Gdybym była złośliwa, to powiedziałabym wręcz, że o ile organizacje LGBT w żadnym momencie nie prowadziły „promocji homoseksualizmu”, o tyle Sex Work Polska jak najbardziej prowadzi promocję prostytucji jako drogi do awansu finansowego. Wskazują, na to zresztą rzucane przez działaczki komentarze, że „jak już się zmęczy w tej Żabce, to przyjdzie do nas a wówczas wręczymy jej »Doświadczalnik« w łapkę”.Okropna jest świadomość, że ktoś, kto ma się za feministkę i działaczkę – zamiast zawalczyć o lepsze zabezpieczenia socjalne dla kobiet, bez względu na sposób zarobkowania, a niechby i dla własnej grupy szczególnie! – jest w stanie życzyć kobietom tak drapieżnych stosunków pracy we współczesnym kapitaliźmie, aby prostytucja okazała się wybawieniem. A następnie przykrywa swoje zachowanie organizacją doraźnej zrzutki.

 

Cały artykuł na portalu TVP Info do przeczytania tutaj.


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura