Riposta miesiąca. Jezuita odpowiedział oburzającej się plakatami pro-life Danucie Hübner

Od kilku dni zarówno GW, jak i niektóre środowiska lewicowe, oburzają się kampanią reklamową Fundacji Nasze Dzieci w nowym kontekście. Tym razem chodzi o jej wysokie koszty.
Danuta Hübner
Danuta Hübner / wikipedia CC BY-SA 2.0

 

"Kampania z płodami, która zalała polskie miasta, kosztowała grube miliony. Można by za nie wyżywić tysiące głodnych dzieci" - ubolewa GW.

"Media People wyliczył na podstawie danych Kantara, że kwotą wydaną przez jedną fundację na antyaborcyjne billboardy (ok. 5,5 mln zł) można byłoby sfinansować 40 000 godzin pomocy psychologicznej albo 1868 wózków dla dzieci z porażeniem mózgowym. To właśnie "Pro life" w praktyce" - sądzi Danuta Hübner.

"Czemuż to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ich ubogim?" Powiedział zaś to nie dlatego, jakoby dbał o biednych, ale ponieważ był złodziejem i mając trzos wykradał co składano. "Bo ubogich zawsze macie u siebie, ale Mnie nie zawsze"

- napisał jezuita i misjonarz na Syberii o.Wojciech Ziółek.

"A tu mamy aktualną kampanię, która zalała polskie miasta, ale z pewnością nie kosztowała ani złotówki, więc nie można by za nie wyżywić tysięcy dzieci. Na plakaty wykorzystane w akcji oczywiście nie ścięto ani jednego drzewa, a klej zawierał substancje przyjazne środowisku"

- skomentował cenę kosztów red. Wybranowski, udostępniając zdjęcie kampanii billboardowej GW.

Przy okazji tego tematu, internauci zauważyli, że choć Wyborcza oburza się akcją, to plakaty zamieszcza m.in. firma AMS, należąca do koncernu Agory.

 

 


 

POLECANE
Atak na budynek, w którym znajduje się Radio Wnet pilne
Atak na budynek, w którym znajduje się Radio Wnet

Jak poinformował portal Radia Wnet, w nocy ze środy na czwartek wejście do budynku, w którym mieści się redakcja rozgłośni, kancelaria adwokacka oraz inne firmy, zostało oblane niebieską farbą i śmierdzącą substancją.

Pomnik Armii Krajowej w Szczecinie zdewastowany. Miasto nie zgłasza sprawy policji pilne
Pomnik Armii Krajowej w Szczecinie zdewastowany. Miasto nie zgłasza sprawy policji

Pomnik Armii Krajowej na szczecińskim Cmentarzu Centralnym został pomazany czarną farbą. Mimo że zniszczenie miejsc pamięci jest w Polsce przestępstwem, administracja nekropolii zdecydowała, że sprawa nie trafi do policji.

USA zrywają kontakty z Czarzastym. Ostre konsekwencje słów marszałka Sejmu z ostatniej chwili
USA zrywają kontakty z Czarzastym. Ostre konsekwencje słów marszałka Sejmu

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce ogłosił zerwanie kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Powodem są publiczne wypowiedzi polityka pod adresem Donalda Trumpa, które strona amerykańska uznała za niedopuszczalne i szkodliwe dla relacji dwustronnych.

Axios: USA i Rosja bliskie porozumienia o przedłużeniu Nowego START-u z ostatniej chwili
Axios: USA i Rosja bliskie porozumienia o przedłużeniu Nowego START-u

USA i Rosja są bliskie zawarcia porozumienia, by w dalszym ciągu wypełniać zapisy wygasającego w czwartek układu o ograniczeniu zbrojeń jądrowych Nowy START - podał w czwartek portal Axios. Porozumienie wciąż wymagać ma jednak zatwierdzenia przez przywódców dwóch krajów.

Bogucki do Żurka: Pana ustawa jest właściwie plagiatem z ostatniej chwili
Bogucki do Żurka: "Pana ustawa jest właściwie plagiatem"

„Panie Ministrze Waldemarze Żurku, Pana ustawa jest właściwie plagiatem rozwiązań przygotowanych przez pana poprzednika” – napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki, komentując wpis Waldemara Żurka, który usiłował rozliczać Karola Nawrockiego.

Burza w Pałacu Buckingham. Kate Middleton przerwała milczenie z ostatniej chwili
Burza w Pałacu Buckingham. Kate Middleton przerwała milczenie

Księżna Kate opublikowała nagranie z przesłaniem do chorych na raka. Wspomina "momenty strachu i wyczerpania".

Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie tylko u nas
Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie

Chiny angażują się w szeroko zakrojone, wieloaspektowe i wielosektorowe szpiegostwo w całej Unii Europejskiej. Stanowią zagrożenie, które często jest przez państwa lekceważone.

Wielkie zmiany w Washington Post. Potężne zwolnienia z ostatniej chwili
Wielkie zmiany w "Washington Post". Potężne zwolnienia

Dziennik "Washington Post" znacząco zredukuje liczbę pracowników. Właścicielem gazety jest miliarder Jeff Bezos.

Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów z ostatniej chwili
Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów

W szkole w Mikołajkach Pomorskich w powiecie sztumskim wybuchł pożar. Z budynku ewakuowano 120 osób – informuje RMF FM.

Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach z ostatniej chwili
Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach

W Stuttgarcie doszło do dużej awarii zasilania. Mimo że spadek napięcia trwał krótką chwilę, awaria miała poważne konsekwencje – informują w czwartek niemieckie media.

REKLAMA

Riposta miesiąca. Jezuita odpowiedział oburzającej się plakatami pro-life Danucie Hübner

Od kilku dni zarówno GW, jak i niektóre środowiska lewicowe, oburzają się kampanią reklamową Fundacji Nasze Dzieci w nowym kontekście. Tym razem chodzi o jej wysokie koszty.
Danuta Hübner
Danuta Hübner / wikipedia CC BY-SA 2.0

 

"Kampania z płodami, która zalała polskie miasta, kosztowała grube miliony. Można by za nie wyżywić tysiące głodnych dzieci" - ubolewa GW.

"Media People wyliczył na podstawie danych Kantara, że kwotą wydaną przez jedną fundację na antyaborcyjne billboardy (ok. 5,5 mln zł) można byłoby sfinansować 40 000 godzin pomocy psychologicznej albo 1868 wózków dla dzieci z porażeniem mózgowym. To właśnie "Pro life" w praktyce" - sądzi Danuta Hübner.

"Czemuż to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ich ubogim?" Powiedział zaś to nie dlatego, jakoby dbał o biednych, ale ponieważ był złodziejem i mając trzos wykradał co składano. "Bo ubogich zawsze macie u siebie, ale Mnie nie zawsze"

- napisał jezuita i misjonarz na Syberii o.Wojciech Ziółek.

"A tu mamy aktualną kampanię, która zalała polskie miasta, ale z pewnością nie kosztowała ani złotówki, więc nie można by za nie wyżywić tysięcy dzieci. Na plakaty wykorzystane w akcji oczywiście nie ścięto ani jednego drzewa, a klej zawierał substancje przyjazne środowisku"

- skomentował cenę kosztów red. Wybranowski, udostępniając zdjęcie kampanii billboardowej GW.

Przy okazji tego tematu, internauci zauważyli, że choć Wyborcza oburza się akcją, to plakaty zamieszcza m.in. firma AMS, należąca do koncernu Agory.

 

 



 

Polecane