Operator TVN, który oskarżył stację o łamanie praw pracowniczych: W ciągu tygodnia 30 prób włamania na konto
14.03.2021 18:10

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Kamil Różalski, wieloletni pracownik i współpracownik stacji TVN opisał w mediach społecznościowych historię swojej współpracy z tym medium, sprawę potwierdzają inni byli zatrudnieni przez telewizję. Firma tłumaczyła, że nie łamie przepisów - Szantażem (tak jak wszyscy w dziale realizacji) zostałem zmuszony przez dyrektora do rozwiązania umowy za porozumieniem stron i od 1.01.2013 roku z pracownika stałem się współpracownikiem. Od tego momentu ja, moje koleżanki i koledzy byliśmy traktowani jak ludzie drugiej kategorii. Stawaliśmy się ofiarami mobbingu, współczesnego niewolnictwa, wykluczenia zawodowego, szantażu, odwetu. Byliśmy zmuszani przez pracodawcę do pracy po 16-17 godzin dziennie, w wyniku czego traciliśmy zdrowie (...) Nepotyzm, łapówki, łamanie prawa pracy, szantaż, poniżanie, łamanie RODO i inne patologie stały się chlebem powszednim w TVN" - pisał Kamil Różalski. Sprawa wywołała ogromne poruszenie w mediach. Kolejne odsłony afery w TVN wstrząsały opinią publiczną.
- W ciągu tygodnia miałem ponad 30 prób włamania się na moje konto na fb.
Otrzymuję też sygnały, że nie dostajecie powiadomień o postach, które publikuję. Z całą pewnością nie jest to przypadek. Była też dość skuteczna próba odwrócenia uwagi od tematu, który poruszyłem tydzień temu. Piszę tu o anonimowym liście tak zwanych pracowników TVN.
Ci, którzy krzywdzili i krzywdzą nadal pracowników i współpracowników w TVN S.A. zaczynają czuć zagrożenie i oddech sprawiedliwości
- pisze Kamil Różalski
W ciągu tygodnia miałem ponad 30 prób włamania się na moje konto na fb. Otrzymuję też sygnały, że nie dostajecie...
Opublikowany przez Kamila Różalskiego Sobota, 6 marca 2021
cyk
Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.03.2021 18:10
Źródło: Facebook
Burza po materiale TVN. Bohaterowie reportażu budzą wątpliwości
17.03.2026 08:30
TVN w rękach MAGA. Czy zmiana faktycznie się dokona?
16.03.2026 08:01

Komentarzy: 0
– Powiem panu szczerze, że będziemy się częściej spotykać, ale już u was niedługo – powiedział Daniel Obajtek, były szef Orlenu, do dziennikarza TVN24. Słowa te padły w listopadzie 2024 roku i na pewien czas rozgrzały opinię publiczną. Połączono je z informacjami, że cały koncern Warner Bros. Discovery, do którego należy również polska stacja telewizyjna, może zostać kupiony przez biznesmenów, którzy zmienią profil stacji. Najpierw mowa była o Węgrach, później o amerykańskim Paramount Skydance, firmie mocno sympatyzującej z Donaldem Trumpem. W kolejnych miesiącach losy sprzedaży koncernu zdawały się gmatwać bez końca. Wszystko zmieniło się pod koniec lutego.
Czytaj więcej
TVN w cieniu wielkiej transakcji. Chińczycy wracają do gry
11.03.2026 14:53
TVN zaskoczył widzów tym nagraniem. W sieci zawrzało
11.03.2026 14:14
Nowy właściciel TVN. Czy stację czeka wyraźny zwrot?
06.03.2026 13:09



