[WIDEO] „Nie znam się na tym. Nie wiem o czym Pani mówi”. Kompromitacja Biedronia

Europoseł Wiosny Robert Biedroń w „Kwadransie politycznym” na antenie TVP1 został nieoczekiwanie zapytany o ważną dla lewicowego środowiska sprawę neutratywów. Ku zdziwieniu prowadzącej, polityk nie ukrywał, że nie wie o co w niej chodzi.
 [WIDEO] „Nie znam się na tym. Nie wiem o czym Pani mówi”. Kompromitacja Biedronia
/ fot. Twitter / @KwadransPolit


– Mówi Pan o tym, że będziecie szli z duchem czasu. Rozumiem to jako tę progresywność, postępowość. (…) W takim razie sprawdzę Pana postępowość. Poproszę, żeby dla rozgrzewki prawidłowo użył Pan w zdaniu zaimka „onu” lub „jenu”. To są rodzaje postpłciowe tych zaimków, czyli neutratywy – powiedziała Biedroniowi prowadząca „Kwadrans polityczny” redaktor Dorota Łosiewicz.

– Czas w tym programie jest zbyt cenny, żebyśmy wchodzili w takie rzeczy. Szczerze mówiąc nie znam się na tym Pani redaktor za bardzo. Wiem, że ludzie powinni mieć prawo do swojej tożsamości. (…) Zajmowanie się męskimi i żeńskimi końcówkami jest pewnie bardzo interesujące Pani redaktor, ale zgodzi się Pani, że w czasie, kiedy mamy… – odpowiedział wymijająco europoseł Wiosny.

– Czyli rozumiem, że nowy język i to, by nie wykluczać osób poprzez język, to nie są ważne kwestie? – zapytała redaktor i dodała, że nie wie, czy dla kolektywu Rada Języka Neutralnego nie okaże się „dziadersem”.

– Ja nie wiem o czym Pani w ogóle mówi. Przyznaję, że mam takie połączenie, jakbym rozmawiał gdzieś z Marsem, bo żyjemy w Polsce, żyjemy na Ziemi, a tutaj prawdziwym dzisiaj problemem jest pandemią koronawirusa, a spory leksykalno-językowe są bardzo ciekawe, ale przynajmniej mi dzisiaj to głowy nie zaprząta – przyznał europarlamentarzysta.

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe