REKLAMA

"To medialny lincz". Pełnomocnik Obajtka zapowiada konsekwentne pozwy

Świętym prawem zarówno opozycji, jak i dziennikarzy jest prześwietlanie ludzi władzy, natomiast formułowanie nieprawdziwych zarzutów, fałszywych tez, co ma miejsce w stosunku do Daniela Obajtka, nie ma nic wspólnego z wyjaśnianiem okoliczności, które mogą budzić wątpliwości opinii publicznej - mówił w wywiadzie dla „Naszego Dziennika” mec. Maciej Zaborowski, pełnomocnik prezesa Orlenu Daniela Obajtka.
/ fot. Szczecinianka00 - Wikipedia CC BY-SA 4.0

Niestety, niejednokrotnie podejmowane są działania skandaliczne, które łamią zasady rzetelnego dziennikarstwa, chociażby w zakresie czasu na przedstawienie odpowiedzi dziennikarzom; bądź też ma miejsce celowe pomijanie niektórych wątków, czyli po prostu manipulowanie

— powiedział mec. Zaborowski.

Materiały, które zostały upublicznione, a także nagrania rozmów świadczą, że w znacznej mierze zaangażowane są w tę całą historię osoby, które wielokrotnie były skazywane przez polskie sądy prawomocnymi wyrokami

— mówił prawnik zauważając, że „’Gazeta Wyborcza’ nie jest w stanie sformułować konkretnych zarzutów w oparciu o prawomocne wyroki sądów, bo takie nie istnieją, więc próbuje zdezawuować osobę Daniela Obajtka poprzez zarzuty, jakie kiedyś były formułowane w akcie oskarżenia”.

Niestety mam wrażenie, że ta historia wokół Daniela Obajtka ma bardziej wymiar polityczny niż prawny. Dlatego niezależnie od tego, co byśmy zrobili, jakie wnioski o zbadanie sprawy byśmy złożyli, jakie dokumenty ujawnili, to przynajmniej część osób zaangażowanych w tę sprawę po stronie opozycji i tak w te fakty nie uwierzy i nadal będzie szukać rzekomych nieprawidłowości

— dodał.


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura