REKLAMA

Przecieki z CBA? Dziennikarz "Wprost" miażdży narrację "Wyborczej"

W sobotę portal tvp.info ujawnił zapis rozmów między Romanem Giertychem a twórcą "Soku z Buraka", czyli Mariuszem Kozakiem-Zagozdą. "Nasze źródło ocenia, że publikowane przez TVP Info dialogi Giertych-Zagozda zostały przez CBA pozyskane właśnie po rewizji w domu prawnika. CBA zabezpieczyło wtedy znaleziony tam sprzęt elektroniczny" - przekonuje wyborcza.pl. Do tych ustaleń odniósł się dziennikarz Wprost.pl.
 Przecieki z CBA? Dziennikarz
/ zrzut ekranu z serwisu YouTube

Pochodzenie stenogramów publikowanych przez rządową telewizję jest trudne do ustalenia. Redakcja nie pokazuje kopii oryginalnych dokumentów ani nagrań. Emitowany na portalu i w serwisach informacyjnych „dialog” pomiędzy Zagozdą a Giertychem czyta lektor

- przekonuje "Wyborcza". 

Według informacji „Wyborczej” stenogramy mogą mieć związek nie z kontrolą operacyjną prawnika, lecz z jego  zatrzymaniem w zeszłym roku. 

Do tych informacji odniósł się Marcin Dobski, dziennikarz Wprost. 

W czerwcu 2020 r. publikowałem tweeta, jeszcze wcześniej, bo w marcu, do mnie trafiły zdjęcia z tymi rozmowami (zatrzymanie RG było później). W dodatku to zdjęcia sprzętu MKZ, więc w jego otoczeniu można szukać przecieku

- napisał na Twitterze. 


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura