"Polityczny teatr małp". Niemieckie media: Rząd doprowadził do chaosu podczas pandemii

Niemiecki portal RND krytykuje w poniedziałek władze za dopuszczenie do chaosu w kraju wywołanego pandemią koronawirusa. "Od 1949 roku działy się najróżniejsze rzeczy (...). Tak skomplikowanej sytuacji (...) - nie widziano nigdy wcześniej" - pisze RND.
/ PAP/EPA/NDR / Wolfgang Borrs HANDOUT

"Rządy federalny i landowe doprowadziły kraj do sytuacji chaosu podczas kryzysu koronawirusa"- ocenia portal. "Nadszedł czas, by prezydent federalny Frank-Walter Steinmeier zainterweniował i przypomniał zainteresowanym o ich politycznej odpowiedzialności. Ponieważ najwyraźniej nie ma już nikogo, kto miałby władzę i wolę, by odwrócić bieg wydarzeń. Dlatego głowa państwa powinna teraz wywrzeć odpowiednią presję" - uważa publicysta Markus Decker.

"W którym kierunku, to oczywiste. Celem musi być utrzymanie kraju w ryzach do czasu, aż liczba szczepień osiągnie poziom, który zasadniczo pozbawi wirusa jego siły. Powinno to zająć kolejne dwa miesiące" - proponuje autor.

Można osiągnąć ten cel "dzięki temu, że rządy federalne i landowe - pod presją prezydenta - wezmą się w garść. Warunkiem wstępnym byłoby dobre i przejrzyste przygotowanie kolejnej konferencji premierów (spotkanie kanclerz Angeli Merkel z premierami krajów związkowych - PAP), aby zapobiec ponownemu pogrążeniu się w chaosie" - pisze RND. Do spotkania powinno dojść "najpóźniej w tygodniu po Wielkanocy".

Jeśli to się nie uda "pani kanclerz - która i tak nie ma już wiele do stracenia - będzie musiała wziąć stery w swoje ręce. Ekspert w dziedzinie prawa konstytucyjnego Christoph Moellers właśnie wyjaśnił, w jaki sposób. Na podstawie art. 74 konstytucji rząd federalny może decydować (...) o treści, długości i innych szczegółach zamknięcia na mocy prawa federalnego bez porozumienia z premierami krajów związkowych. Po prostu musiałaby to zrobić" - przekonuje Decker.

"Zasłużyli na to obywatele, a zwłaszcza lekarze i pielęgniarki na oddziałach koronawirusowych. Nie zasługują na polityczny teatr małp, który jest im teraz oferowany" - konkluduje autor. 


 

POLECANE
Ruszyła Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Mocne słowa prezydenta z ostatniej chwili
Ruszyła Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Mocne słowa prezydenta

W środę po godz. 14 rozpoczęło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. – Narasta ostatnio zbyt wiele pytań, a zbyt mało jest rzetelnych, pełnych odpowiedzi – podkreślił na samym początku prezydent Karol Nawrocki.

Tusk: Polska nie przystąpi do prac Rady Pokoju z ostatniej chwili
Tusk: Polska nie przystąpi do prac Rady Pokoju

Premier Donald Tusk oświadczył w środę, że w obecnych okolicznościach Polska nie przystąpi do prac Rady Pokoju, zainicjowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Jak zaznaczył, decyzja wynika z wątpliwości co do zasad i kształtu Rady.

Wojna w Polsce 2050. Działacze do polityków: „Przestańcie chodzić po mediach” Wiadomości
Wojna w Polsce 2050. Działacze do polityków: „Przestańcie chodzić po mediach”

Struktury regionalne Polski 2050 apelują do władz partii o zakończenie wewnętrznego sporu. W liście skierowanym do zarządu domagają się porozumienia w klubie parlamentarnym i skupienia się na pracy dla wyborców.

Zwiększenie obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Kosiniak-Kamysz zdradził nowe informacje z ostatniej chwili
Zwiększenie obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Kosiniak-Kamysz zdradził nowe informacje

W rozmowie z TOK FM wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że już w 2026 r. mogą zapaść decyzje dot. zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w Polsce. – To jest oczywiście kwestia nie liczby, tylko też nowych inwestycji, akomodacji dla żołnierzy, to jest kwestia związana właśnie z zapleczem infrastrukturalnym – podkreślił szef MON.

Ogromne złoże gazu na Morzu Północnym. Polska przejmuje udziały z ostatniej chwili
Ogromne złoże gazu na Morzu Północnym. Polska przejmuje udziały

Orlen Upstream Norway przejął od Var Energi 25 proc. udziałów w koncesji PL293 na Morzu Północnym. Koncesja obejmuje niekonwencjonalne złoże Afrodyta, które może zapewnić koncernowi prawie 2 mld metrów sześc. gazu ziemnego – poinformował w środę Orlen.

Premier Węgier: Ukraina i UE chcą obalić nasz rząd gorące
Premier Węgier: Ukraina i UE chcą obalić nasz rząd

Premier Węgier Viktor Orbán ostro skrytykował plany przyspieszonego członkostwa Ukrainy w UE. Według niego dokument opublikowany przez Politico to „plan wojenny Brukseli i Kijowa”, który ignoruje wolę Węgrów i stawia pod znakiem zapytania suwerenność Budapesztu.

Makabra w Wielkopolsce. Zgłosił na komendzie, że zabił kobietę z ostatniej chwili
Makabra w Wielkopolsce. Zgłosił na komendzie, że zabił kobietę

W środę nad ranem do Komendy Powiatowej Policji w Słupcy zgłosił się 49-letni mężczyzna, który oświadczył, że w nocy zabił kobietę. Policjanci odwiedzili wskazany lokal, gdzie znaleźli ciało 41-latki – poinformował w środę przed godz. 10 serwis Głos Wielkopolski.

Sprawa ENA Ziobry u nieodpowiedniego sędziego. Nerwowo w resorcie z ostatniej chwili
Sprawa ENA Ziobry u "nieodpowiedniego" sędziego. Nerwowo w resorcie

Wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry został zarejestrowany w Sądzie Okręgowym w Warszawie i przydzielony sędziemu Dariuszowi Łubowskiemu. "Co teraz - bezprawne odebranie sprawy? Nowe losowanie? Kolejna farsa „kryprodykatury”? — zapytał na X Michał Woś, poseł PiS.

Dziś spotkanie liderów koalicji. O czym będą rozmawiać? z ostatniej chwili
Dziś spotkanie liderów koalicji. O czym będą rozmawiać?

W środę wieczorem odbędzie się spotkanie liderów koalicji rządzącej – poinformował PAP szef klubu parlamentarnego Polski 2050 Paweł Śliz. Gdy są ważne tematy do omówienia, to liderzy się spotykają, a dzisiaj dużo się dzieje w temacie bezpieczeństwa – powiedział PAP Jakub Stefaniak z KPRM.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

REKLAMA

"Polityczny teatr małp". Niemieckie media: Rząd doprowadził do chaosu podczas pandemii

Niemiecki portal RND krytykuje w poniedziałek władze za dopuszczenie do chaosu w kraju wywołanego pandemią koronawirusa. "Od 1949 roku działy się najróżniejsze rzeczy (...). Tak skomplikowanej sytuacji (...) - nie widziano nigdy wcześniej" - pisze RND.
/ PAP/EPA/NDR / Wolfgang Borrs HANDOUT

"Rządy federalny i landowe doprowadziły kraj do sytuacji chaosu podczas kryzysu koronawirusa"- ocenia portal. "Nadszedł czas, by prezydent federalny Frank-Walter Steinmeier zainterweniował i przypomniał zainteresowanym o ich politycznej odpowiedzialności. Ponieważ najwyraźniej nie ma już nikogo, kto miałby władzę i wolę, by odwrócić bieg wydarzeń. Dlatego głowa państwa powinna teraz wywrzeć odpowiednią presję" - uważa publicysta Markus Decker.

"W którym kierunku, to oczywiste. Celem musi być utrzymanie kraju w ryzach do czasu, aż liczba szczepień osiągnie poziom, który zasadniczo pozbawi wirusa jego siły. Powinno to zająć kolejne dwa miesiące" - proponuje autor.

Można osiągnąć ten cel "dzięki temu, że rządy federalne i landowe - pod presją prezydenta - wezmą się w garść. Warunkiem wstępnym byłoby dobre i przejrzyste przygotowanie kolejnej konferencji premierów (spotkanie kanclerz Angeli Merkel z premierami krajów związkowych - PAP), aby zapobiec ponownemu pogrążeniu się w chaosie" - pisze RND. Do spotkania powinno dojść "najpóźniej w tygodniu po Wielkanocy".

Jeśli to się nie uda "pani kanclerz - która i tak nie ma już wiele do stracenia - będzie musiała wziąć stery w swoje ręce. Ekspert w dziedzinie prawa konstytucyjnego Christoph Moellers właśnie wyjaśnił, w jaki sposób. Na podstawie art. 74 konstytucji rząd federalny może decydować (...) o treści, długości i innych szczegółach zamknięcia na mocy prawa federalnego bez porozumienia z premierami krajów związkowych. Po prostu musiałaby to zrobić" - przekonuje Decker.

"Zasłużyli na to obywatele, a zwłaszcza lekarze i pielęgniarki na oddziałach koronawirusowych. Nie zasługują na polityczny teatr małp, który jest im teraz oferowany" - konkluduje autor. 



 

Polecane