Birma odcięta od świata. Junta wojskowa wyłączyła Internet

Junta wojskowa, która na początku lutego przejęła w Birmie władzę, nakazała dostawcom internetu wyłączenie do odwołania usług bezprzewodowych szerokopasmowych - poinformowało Reutera w czwartek kilka źródeł pracujących w telekomunikacji.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / pixabay

Jak przekazał Reuters, polecenie zostało przesłane mailem do wszystkich dostawców internetu. Powód nie został podany w wiadomości, stwierdzono jednak że wyłączenie sieci bezprzewodowej będzie kontynuowane i że jest zgodne z prawem.

W czwartek protestujący przeciwko obecnym władzom wrócili na ulice birmańskich miast, niektórzy palili egzemplarze konstytucji z 2008 r., która umocniła rolę wojska w polityce kraju. Dzięki niej władze mogą wetować poprawki do ustawy zasadniczej, a Aung San Suu Kyi nie może zostać prezydentem kraju.

Dzień wcześniej Komitet Reprezentujący Pyidaungsu Hluttaw, czyli CRPH, który składa się z członków partii odsuniętej od władzy przywódczyni Aung San Suu Kyi Narodowej Ligi na rzecz Demokracji, ogłosił uchylenie obowiązującej konstytucji. "Dzisiaj jest początek nowej ery" - powiedział Salai Maung Taing San zwany potocznie Sasą, który jest wysłannikiem ruchu przy Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Jak podała agencja Kyodo, ruch zaproponował też nową prowizoryczną konstytucję, którą nazwał Federalną Kartą Demokracji. Zakłada ona "równe prawa i sprawiedliwość dla wszystkich ludzi w kraju". Daje też większą autonomię samorządom lokalnym, co jest postrzegane jako zabieg szukania wsparcia ze strony mniejszości etnicznych, które przez dziesięciolecia prowadziły rebelie.
Ostatnio wojsko birmańskie przeprowadziło naloty w południowo-wschodnim stanie Kayin, który kontroluje Narodowa Unia Karenu, etniczna grupa zbrojna skupiająca plemię Karenów. Jej członkowie - według doniesień - mieli połączyć siły z protestującymi przeciwko zamachowi stanu.

Siły bezpieczeństwa brutalnie tłumią protesty w Birmie i wielokrotnie strzelały do ich uczestników ostrą amunicją. Według Związku Pomocy Więźniom Politycznym (AAPP) zabitych zostało co najmniej 521 demonstrantów, w tym 141 w minioną sobotę - był to najkrwawszy dzień zamieszek; liczba ofiar jest prawdopodobnie znacznie wyższa, gdyż setki osób aresztowanych w ciągu ostatnich dwóch miesięcy zaginęły.

 


 

POLECANE
Napad w centrum Manhattanu. Uzbrojeni rabusie uciekli z fortuną Wiadomości
Napad w centrum Manhattanu. Uzbrojeni rabusie uciekli z fortuną

Trzech zamaskowanych mężczyzn w czarnych ubraniach w ciągu zaledwie trzech minut okradło sklep Poke Court na Dolnym Manhattanie z kart Pokemon o wartości co najmniej 110 tysięcy dolarów. Do zdarzenia doszło w środę około 18:45 przy West 13th Street. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

Niezwykłe zjawisko nad polskim niebem. Gratka dla miłośników astronomii Wiadomości
Niezwykłe zjawisko nad polskim niebem. Gratka dla miłośników astronomii

Rok 2026 będzie bardzo dobry dla miłośników spadających gwiazd. Przez cały rok na niebie pojawi się wiele rojów meteorów, a niektóre z nich zapewnią wyjątkowo dobre warunki do obserwacji.

Balony z Białorusi nad Polską. Jest komunikat BBN z ostatniej chwili
Balony z Białorusi nad Polską. Jest komunikat BBN

Kolejnych dziewięć balonów meteorologicznych, którymi przemycane były papierosy przez polsko-białoruską granicę, zostały odnalezione przez podlaską policję i straż graniczną. Służby apelują, by w przypadku zauważenia takich balonów, nie zbliżać się do nich, a zdarzenie zgłosić na numer alarmowy 112. Sytuację monitorowało BBN.

Tak Lewandowski zdobył serca fanów Barcelony. Nagranie obiegło sieć Wiadomości
Tak Lewandowski zdobył serca fanów Barcelony. Nagranie obiegło sieć

Robert Lewandowski znów znalazł się w centrum uwagi hiszpańskich kibiców. Tym razem nie dzięki golom, ale przez prosty gest wobec fanów FC Barcelony. Krótkie nagranie sprzed meczu Pucharu Króla obiegło sieć.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

W czasie ferii zimowych Kraków wprowadza zmienione rozkłady jazdy, które zostaną dostosowane do mniejszego ruchu szkolnego i studenckiego. Kluczowe linie zachowają jednak wysoką częstotliwość.

Dwóch Polaków w finale w Sapporo. Prevc triumfuje Wiadomości
Dwóch Polaków w finale w Sapporo. Prevc triumfuje

Dawid Kubacki zajął 25. miejsce w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w japońskim Sapporo. Wygrał Słoweniec Domen Prevc. Drugi był Japończyk Naoki Nakamura, a trzeci jego rodak Ren Nikaido.

Tajemniczy niedźwiedź pojawił się na Górnym Śląsku. Odwiedził wsie i zrobił porządki w domach z ostatniej chwili
Tajemniczy niedźwiedź pojawił się na Górnym Śląsku. Odwiedził wsie i zrobił porządki w domach

Niecodzienny widok na wsiach Górnego Śląska! W Biadaczu odbyło się tradycyjne „wodzenie niedźwiedzia” – barwny korowód z tytułowym niedźwiedziem w roli głównej odwiedzał domy, tańcząc z gospodyniami i przepędzając zimę. Zwyczaj, który ma kilkaset lat, wciąż cieszy się ogromnym zainteresowaniem.

Nie żyje legenda futbolu Wiadomości
Nie żyje legenda futbolu

Świat piłki nożnej pogrążony w żałobie. Nie żyje mistrzyni Europy i ikona niemieckiego futbolu lat 90. - Anouschka Bernhard. Przegrała walkę z chorobą.

Włosi kpią z wysyłania żołnierzy na Grenlandię. „To jak początek żartu” z ostatniej chwili
Włosi kpią z wysyłania żołnierzy na Grenlandię. „To jak początek żartu”

Premier Włoch Giorgia Meloni i szef MSZ Antonio Tajani oświadczyli w sobotę, że ewentualne decyzje w sprawie wysłania żołnierzy na Grenlandię powinny być podejmowane wyłącznie w ramach NATO. W związku z napięciami wokół wyspy niektóre kraje europejskie postanowiły wysłać tam małe oddziały na ćwiczenia.

Chwalicie się inwestycjami z czasów mojego rządu. Morawiecki ostro odpowiada Tuskowi gorące
"Chwalicie się inwestycjami z czasów mojego rządu". Morawiecki ostro odpowiada Tuskowi

Nowy prom Jantar Unity miał być symbolem sukcesu obecnego rządu, ale szybko stał się kolejnym polem politycznego sporu. Donald Tusk chwali inwestycję zrealizowaną w polskiej stoczni, a Mateusz Morawiecki ripostuje w mediach społecznościowych: to projekt z czasów PiS, a rząd tylko zbiera owoce cudzej pracy.

REKLAMA

Birma odcięta od świata. Junta wojskowa wyłączyła Internet

Junta wojskowa, która na początku lutego przejęła w Birmie władzę, nakazała dostawcom internetu wyłączenie do odwołania usług bezprzewodowych szerokopasmowych - poinformowało Reutera w czwartek kilka źródeł pracujących w telekomunikacji.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / pixabay

Jak przekazał Reuters, polecenie zostało przesłane mailem do wszystkich dostawców internetu. Powód nie został podany w wiadomości, stwierdzono jednak że wyłączenie sieci bezprzewodowej będzie kontynuowane i że jest zgodne z prawem.

W czwartek protestujący przeciwko obecnym władzom wrócili na ulice birmańskich miast, niektórzy palili egzemplarze konstytucji z 2008 r., która umocniła rolę wojska w polityce kraju. Dzięki niej władze mogą wetować poprawki do ustawy zasadniczej, a Aung San Suu Kyi nie może zostać prezydentem kraju.

Dzień wcześniej Komitet Reprezentujący Pyidaungsu Hluttaw, czyli CRPH, który składa się z członków partii odsuniętej od władzy przywódczyni Aung San Suu Kyi Narodowej Ligi na rzecz Demokracji, ogłosił uchylenie obowiązującej konstytucji. "Dzisiaj jest początek nowej ery" - powiedział Salai Maung Taing San zwany potocznie Sasą, który jest wysłannikiem ruchu przy Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Jak podała agencja Kyodo, ruch zaproponował też nową prowizoryczną konstytucję, którą nazwał Federalną Kartą Demokracji. Zakłada ona "równe prawa i sprawiedliwość dla wszystkich ludzi w kraju". Daje też większą autonomię samorządom lokalnym, co jest postrzegane jako zabieg szukania wsparcia ze strony mniejszości etnicznych, które przez dziesięciolecia prowadziły rebelie.
Ostatnio wojsko birmańskie przeprowadziło naloty w południowo-wschodnim stanie Kayin, który kontroluje Narodowa Unia Karenu, etniczna grupa zbrojna skupiająca plemię Karenów. Jej członkowie - według doniesień - mieli połączyć siły z protestującymi przeciwko zamachowi stanu.

Siły bezpieczeństwa brutalnie tłumią protesty w Birmie i wielokrotnie strzelały do ich uczestników ostrą amunicją. Według Związku Pomocy Więźniom Politycznym (AAPP) zabitych zostało co najmniej 521 demonstrantów, w tym 141 w minioną sobotę - był to najkrwawszy dzień zamieszek; liczba ofiar jest prawdopodobnie znacznie wyższa, gdyż setki osób aresztowanych w ciągu ostatnich dwóch miesięcy zaginęły.

 



 

Polecane