"Oskarżanie Lecha Kaczyńskiego i innych zmarłych w katastrofie smoleńskiej o jej spowodowanie jest podłością"

Oskarżanie prezydenta Lecha Kaczyńskiego i innych osób, które zginęły w katastrofie smoleńskiej o jej spowodowanie - powiem to wprost - jest podłością. - powiedział w niedzielę szef gabinetu prezydenta RP Paweł Szrot.
Donald Tusk
Donald Tusk / Screen YouTube Onet News

W sobotę minęło 11 lat od katastrofy samolotu pod Smoleńskiem, w której zginął prezydent Lech Kaczyński, jego żona Maria Kaczyńska oraz 94 inne osoby, wśród nich wielu wysokich urzędników państwowych i dowódców wojskowych. Polska delegacja w 2010 roku leciała na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

W czwartek TVP1 w programie "Magazyn śledczy Anity Gargas" wyemitowało kolejne fragmenty nagrania z poufnej narady, do której miało dojść 23 kwietnia 2010 r. Uczestniczyli w niej m.in. ówczesny premier Donald Tusk. Rozmowa dotyczyła m.in. przepisów, na podstawie których była badana katastrofa smoleńska.

Ówczesny premier Donald Tusk wypowiada się na nagraniach o ewentualnych przyczynach katastrofy. "Prawdziwe źródło niepokoju w Polsce to jest, czy to zrobili Rosjanie. To są te najgroźniejsze spekulacje" - mówi Tusk. "Im więcej zagadek, tajemnic czy spraw ukrytych, tym więcej pożywek dla najbardziej idiotycznych, a jakże groźnych spekulacji dotyczących na przykład zamachu ze strony rosyjskiej" - dodał ówczesny premier.

W piątek w TVN24 Tusk powiedział, że po incydencie gruzińskim (w 2008 r.) prezydent Lech Kaczyński zapowiadał w rozmowie z nim w cztery oczy, że odtąd sam będzie podejmował decyzje, gdy będzie latał samolotem rządowym, bo jest głównodowodzącym.

Szrot zwracał uwagę w niedzielę w TVP info na wypowiedź Tuska, który "nie wprost, asekuracyjnie, ale jednak wyraźnie oskarżył świętej pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego o spowodowanie katastrofy smoleńskiej".

"To zostało - moim zdaniem - potraktowane jako sygnał. I osoby typu Romana Giertycha czy Leszka Millera dalej tę linie kontynuowały w ostatnich dniach" - podkreślił szef gabinetu prezydenta.

"Ja tylko chciałem przypomnieć, że pan prezydent (Andrzej Duda) rozpoczął swoją misję w 2015 roku rozumiejąc ją jako kontynuację tego, czego nie zakończył Lech Kaczyński i cały czas tę misję kontynuuje" - dodał Szrot.

Jak podkreślił, "oskarżanie Lecha Kaczyńskiego i innych osób, które zginęły w tej katastrofie o jej spowodowanie - powiem to wprost - jest podłością".

Nawiązując do trybu wyboru podstawy prawnej śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej szef gabinetu prezydenta ocenił, że "był to gigantyczny błąd strony polskiej". "Było to wyraźne od początku. Oczywiście, że był to lot wojskowy" - podkreślił Szrot.

Według niego, "jest wiele dowodów wskazujących na to, że ten tryb został wybrany z premedytacją". "Że miało to doprowadzić do założonych celów. Faktycznie doprowadziło to, do oddania śledztwa stronie rosyjskiej" - zaznaczył szef gabinetu prezydenta.

W sobotę, w 11. rocznicę katastrofy smoleńskiej, Telewizja Republika jako pierwsza wyemitowała film przedstawiający ustalenia raportu końcowego podkomisji smoleńskiej, której szefem jest b. szef MON, poseł PiS Antoni Macierewicz. Z ustaleń wynika, że do katastrofy 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku doszło w wyniku wybuchów w kadłubie i skrzydle samolotu Tu-154, a nie zderzenia maszyny z drzewem. (PAP)

autor: Edyta Roś

ero/par/


 

POLECANE
Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach z ostatniej chwili
Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach

Temperatury sięgające nawet minus 29 stopni Celsjusza skłoniły samorządy do nadzwyczajnych decyzji. Po zakończeniu ferii zimowych część szkół na nie wznowi zajęć w poniedziałek i wtorek.

Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy Wiadomości
Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy

Sąd Rejonowy w Kępnie zastosował w niedzielę trzymiesięczny areszt wobec 24-latka, któremu zarzucono zabójstwo 14-letniej dziewczynki. Mężczyzna przyznał się do zarzutu zabójstwa.

Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy z ostatniej chwili
Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy

Uczestnicy protestu obrzucali policjantów racami, kamieniami i metalowymi rurami, podpalili radiowozy i próbowali sforsować policyjny kordon. Bilans sobotnich zamieszek w Turynie jest dramatyczny – rannych zostało ponad 100 funkcjonariuszy.

Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz tylko u nas
Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz

Ujawnienie akt Jeffreya Epsteina miało rzucić nowe światło na relacje świata polityki z jedną z największych afer obyczajowych ostatnich lat. Po fali oczekiwań i spekulacji pojawia się jednak pytanie, czy opublikowane dokumenty rzeczywiście zmieniają cokolwiek w sprawie Donalda Trumpa i amerykańskiej polityki.

Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży z ostatniej chwili
Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży

Dach sklepu zawalił się po kilkunastu minutach akcji, a cały obiekt stanął w płomieniach. Nad Polkowicami unosiły się kłęby dymu widoczne z dużej odległości. W trakcie działań ratowniczych poszkodowanych zostało dwóch strażaków.

„Tusk postawił na niej krzyżyk”. Nowa szefowa Polski 2050 zderza się z rzeczywistością z ostatniej chwili
„Tusk postawił na niej krzyżyk”. Nowa szefowa Polski 2050 zderza się z rzeczywistością

Wyciek wewnętrznej korespondencji, anulowane głosowanie i ostre oceny ze strony opozycji – wybór nowej przewodniczącej Polski 2050 zamiast uspokoić sytuację, ujawnił głęboki kryzys w ugrupowaniu. Politycy podczas rozmowy w studiu Polsatu mówią wprost o utracie zaufania, emocjach i chaosie.

Zakaz alkoholu i kontrole trzeźwości na stokach. Polacy mówią jasno Wiadomości
Zakaz alkoholu i kontrole trzeźwości na stokach. Polacy mówią jasno

Aż 80 proc. badanych popiera wprowadzenie całkowitego zakazu sprzedaży alkoholu na stokach narciarskich oraz kontrole trzeźwości wśród narciarzy. Przeciwnego zdania jest jedynie co dziesiąty respondent.

Trump stawia warunki Hawanie. „Zawrą układ albo zostaną bez ropy” polityka
Trump stawia warunki Hawanie. „Zawrą układ albo zostaną bez ropy”

Donald Trump przekonuje, że presja gospodarcza zmusi władze Kuby do zawarcia porozumienia z USA. Amerykański prezydent zapowiada, że jeśli Hawana zawrze układ, blokada nie doprowadzi do kryzysu, a Kuba „znów będzie wolna”.

Nowe drogi objęte opłatami i wyższe stawki. Zmiany od lutego Wiadomości
Nowe drogi objęte opłatami i wyższe stawki. Zmiany od lutego

Od 1 lutego opłaty elektroniczne obejmują setki nowych kilometrów dróg krajowych, a stawki dla ciężarówek i autobusów znacząco wzrosły. Zmiany mają przynieść miliardowe wpływy do Krajowego Funduszu Drogowego.

Siarczysty mróz uderzył w Polskę. Gdzie termometry pokazały najniższe wartości? z ostatniej chwili
Siarczysty mróz uderzył w Polskę. Gdzie termometry pokazały najniższe wartości?

Siarczysty mróz objął niemal cały kraj, a prognozy IMGW w pełni się potwierdziły. Alerty obowiązują w większości województw, a najbliższe noce mogą przynieść jeszcze trudniejsze warunki.

REKLAMA

"Oskarżanie Lecha Kaczyńskiego i innych zmarłych w katastrofie smoleńskiej o jej spowodowanie jest podłością"

Oskarżanie prezydenta Lecha Kaczyńskiego i innych osób, które zginęły w katastrofie smoleńskiej o jej spowodowanie - powiem to wprost - jest podłością. - powiedział w niedzielę szef gabinetu prezydenta RP Paweł Szrot.
Donald Tusk
Donald Tusk / Screen YouTube Onet News

W sobotę minęło 11 lat od katastrofy samolotu pod Smoleńskiem, w której zginął prezydent Lech Kaczyński, jego żona Maria Kaczyńska oraz 94 inne osoby, wśród nich wielu wysokich urzędników państwowych i dowódców wojskowych. Polska delegacja w 2010 roku leciała na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

W czwartek TVP1 w programie "Magazyn śledczy Anity Gargas" wyemitowało kolejne fragmenty nagrania z poufnej narady, do której miało dojść 23 kwietnia 2010 r. Uczestniczyli w niej m.in. ówczesny premier Donald Tusk. Rozmowa dotyczyła m.in. przepisów, na podstawie których była badana katastrofa smoleńska.

Ówczesny premier Donald Tusk wypowiada się na nagraniach o ewentualnych przyczynach katastrofy. "Prawdziwe źródło niepokoju w Polsce to jest, czy to zrobili Rosjanie. To są te najgroźniejsze spekulacje" - mówi Tusk. "Im więcej zagadek, tajemnic czy spraw ukrytych, tym więcej pożywek dla najbardziej idiotycznych, a jakże groźnych spekulacji dotyczących na przykład zamachu ze strony rosyjskiej" - dodał ówczesny premier.

W piątek w TVN24 Tusk powiedział, że po incydencie gruzińskim (w 2008 r.) prezydent Lech Kaczyński zapowiadał w rozmowie z nim w cztery oczy, że odtąd sam będzie podejmował decyzje, gdy będzie latał samolotem rządowym, bo jest głównodowodzącym.

Szrot zwracał uwagę w niedzielę w TVP info na wypowiedź Tuska, który "nie wprost, asekuracyjnie, ale jednak wyraźnie oskarżył świętej pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego o spowodowanie katastrofy smoleńskiej".

"To zostało - moim zdaniem - potraktowane jako sygnał. I osoby typu Romana Giertycha czy Leszka Millera dalej tę linie kontynuowały w ostatnich dniach" - podkreślił szef gabinetu prezydenta.

"Ja tylko chciałem przypomnieć, że pan prezydent (Andrzej Duda) rozpoczął swoją misję w 2015 roku rozumiejąc ją jako kontynuację tego, czego nie zakończył Lech Kaczyński i cały czas tę misję kontynuuje" - dodał Szrot.

Jak podkreślił, "oskarżanie Lecha Kaczyńskiego i innych osób, które zginęły w tej katastrofie o jej spowodowanie - powiem to wprost - jest podłością".

Nawiązując do trybu wyboru podstawy prawnej śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej szef gabinetu prezydenta ocenił, że "był to gigantyczny błąd strony polskiej". "Było to wyraźne od początku. Oczywiście, że był to lot wojskowy" - podkreślił Szrot.

Według niego, "jest wiele dowodów wskazujących na to, że ten tryb został wybrany z premedytacją". "Że miało to doprowadzić do założonych celów. Faktycznie doprowadziło to, do oddania śledztwa stronie rosyjskiej" - zaznaczył szef gabinetu prezydenta.

W sobotę, w 11. rocznicę katastrofy smoleńskiej, Telewizja Republika jako pierwsza wyemitowała film przedstawiający ustalenia raportu końcowego podkomisji smoleńskiej, której szefem jest b. szef MON, poseł PiS Antoni Macierewicz. Z ustaleń wynika, że do katastrofy 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku doszło w wyniku wybuchów w kadłubie i skrzydle samolotu Tu-154, a nie zderzenia maszyny z drzewem. (PAP)

autor: Edyta Roś

ero/par/



 

Polecane