13 zł... i nie kombinuj: "Za siedem dych uciekałem przed czołgiem"

„Statystowaliśmy przy produkcji filmu. Na planie byliśmy równe 12 godzin, zapłacono nam 100 zł brutto (82 zł netto). Cały dzień uciekałem przed czołgiem. Scena, przerwa. Jakaś herbata i znowu. Uciekamy przed czołgiem. Złe światło. Jeszcze raz. I tak przez 10 godz. Agencja zapłaciła mi 70 zł brutto”. - Przykłady można mnożyć. Jak wynika z rozmów z osobami, które zgłosiły się do Solidarności za pośrednictwem formularza kontaktowego w ramach akcji „13 zł... i nie kombinuj”, stawki za statystowanie zostały ustalone mniej więcej w 2010 roku (wtedy minimum krajowe wynosiło bodajże 1300 zł) i do dzisiaj większość agencji, jeśli nie wszystkie, takie stawki proponują! I to w filmach znanych i cenionych reżyserów i co gorsza, nawet do filmów, które otrzymały wsparcie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
/ KK Solidarność
„Statystowaniem zajęłam się po przejściu na emeryturę w listopadzie ubiegłego roku. Dla mnie to odskocznia, ale nie dla wszystkich. Zatrudniają nas na umowę o dzieło, ale jakie to dzieło? Stań tu, przejdź tam. I tak 10 godz. A w bazach agencji zarejestrowanych jest po kilkadziesiąt tysięcy osób”.

„Studio z Wrocławia zaangażowało nas przy kręceniu zdjęć do popularnego serialu. Zimno jak... Statystowanie trwało od 9,30 do 17,00, zapłacono nam 50 zł brutto”.

„Statystowaliśmy przy produkcji filmu. Na planie byliśmy równe 12 godzin, zapłacono nam 100 zł brutto (82 zł netto). Cały dzień uciekałem przed czołgiem. Scena, przerwa. Jakaś herbata i znowu. Uciekamy przed czołgiem. Złe światło. Jeszcze raz. I tak przez 10 godz. Agencja zapłaciła mi 70 zł brutto”.

Przykłady można mnożyć. Jak wynika z rozmów z osobami, które zgłosiły się do Solidarności za pośrednictwem formularza kontaktowego w ramach akcji „13 zł... i nie kombinuj”, stawki za statystowanie zostały ustalone mniej więcej w 2010 roku (wtedy minimum krajowe wynosiło bodajże 1300 zł) i do dzisiaj większość agencji, jeśli nie wszystkie, takie stawki proponują! I to w filmach znanych i cenionych reżyserów i co gorsza, nawet do filmów, które otrzymały wsparcie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. A więc ze środków publicznych.

Marek Lewandowski

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (16/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj


#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził” z ostatniej chwili
„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził”

Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ocenił, że szef MSZ Radosław Sikorski „jest już pogodzony z faktem, że Bogdan Klich nie będzie ambasadorem w Waszyngtonie”. Jak dodał, „dni Klicha są już policzone w Waszyngtonie”. Dobrze by było znaleźć dobrego, wspólnego kandydata - ocenił.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie 7 stycznia 2026 r. nastąpią wyłączenia.

„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii z ostatniej chwili
„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii

Nic się nie trzyma kupy - tymi słowami wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka (Polska 2050) skomentował stanowisko serwisu odpowiedzialnego za głosowanie w unieważnionej II turze wyborów na przewodniczącego partii. Interankieta zaś twierdzi, że nie doszło do „żadnego ataku ani wpływu osób trzecich”.

Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę z ostatniej chwili
Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił szefa MSZ Radosława Sikorskiego na spotkanie na 26 stycznia, na godz. 14 – poinformował w środę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. – Spotkanie ma dotyczyć nominacji ambasadorskich Prezydent jest gotów, aby tę sytuację rozwiązać – dodał Przydacz.

Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty z ostatniej chwili
Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty

Do szokującego incydentu doszło w niemieckim mieście Giessen, położonym na północ od Frankfurtu. W nocy nieznany mężczyzna podpalił wejście do synagogi, a następnie wykonał nazistowski salut, który zarejestrowały kamery monitoringu. Sprawca został zatrzymany, a niemiecka policja bada motyw działania, wskazując na możliwy atak o podłożu antysemickim.

Krajewski kłamał? Anna Bryłka: Nikt z rządu nie przygotowuje wniosku do TSUE ws. umowy UE–Mercosur z ostatniej chwili
Krajewski kłamał? Anna Bryłka: Nikt z rządu nie przygotowuje wniosku do TSUE ws. umowy UE–Mercosur

„Efektem porannej interwencji Krzysztofa Mulawy z Konfederacji jest informacja, że w Kancelarii Premiera ani w żadnym z resortów NIE TRWAJĄ prace nad przygotowaniem skargi do TSUE ws. umowy UE-Mercosur” – poinformowała na platformie X eurodeputowana Anna Bryłka (Konfederacja).

UE zastrzega sobie prawo do wykorzystania rosyjskich aktywów na spłatę pożyczki dla Ukrainy gorące
UE zastrzega sobie prawo do wykorzystania rosyjskich aktywów na spłatę pożyczki dla Ukrainy

Komisja Europejska przyjęła dziś zestaw wniosków ustawodawczych mających na celu zapewnienie Ukrainie ciągłego wsparcia finansowego w latach 2026 i 2027. „Unia zastrzega sobie prawo do wykorzystania rosyjskich aktywów zamrożonych na jej terenie do spłaty pożyczki, w pełnej zgodności z prawem UE i prawem międzynarodowym. Pożyczka naprawcza, zaproponowana 3 grudnia 2025 r., pozostaje na stole” – poinformowała KE w specjalnie wydanym komunikacie.

Będzie przełom w sprawie Grenlandii? Duńsko-grenlandzka delegacja leci do Waszyngtonu z ostatniej chwili
Będzie przełom w sprawie Grenlandii? Duńsko-grenlandzka delegacja leci do Waszyngtonu

Do spotkania duńsko-grenlandzkiej delegacji z władzami USA na temat przyszłości Grenlandii dojdzie w środę po południu w Waszyngtonie. Media w Danii podkreślają, że rozmowy mogą być przełomem, a także najważniejszą misją w karierze politycznej szefa duńskiej dyplomacji Larsa Lokke Rasmussena. 

Wiadomości
Dlaczego w 2026 roku klasyczna wizytówka wciąż będzie niezbędna?

Żyjemy w świecie, w którym niemal każdą informację możemy przesłać jednym kliknięciem. Mamy profile na LinkedIn, cyfrowe kody QR i wizytówki w telefonach. Mogłoby się wydawać, że tradycyjny, papierowy kartonik odejdzie do lamusa. Jednak rzeczywistość pokazuje coś zupełnie innego – w świecie biznesu fizyczny przedmiot ma dziś większą wartość niż kiedykolwiek wcześniej. Klasyczna wizytówka przestała być tylko nośnikiem danych, a stała się kluczowym narzędziem budowania autentycznych relacji i profesjonalnego wizerunku.

Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy

Od połowy stycznia warszawiaków czekają istotne zmiany w kursowaniu autobusów, tramwajów i metra. Wszystko w związku z feriami zimowymi w województwie mazowieckim. Warszawski Transport Publiczny wprowadza wakacyjny tryb funkcjonowania – część linii zostanie zawieszona, inne pojadą rzadziej lub skróconymi trasami.

REKLAMA

13 zł... i nie kombinuj: "Za siedem dych uciekałem przed czołgiem"

„Statystowaliśmy przy produkcji filmu. Na planie byliśmy równe 12 godzin, zapłacono nam 100 zł brutto (82 zł netto). Cały dzień uciekałem przed czołgiem. Scena, przerwa. Jakaś herbata i znowu. Uciekamy przed czołgiem. Złe światło. Jeszcze raz. I tak przez 10 godz. Agencja zapłaciła mi 70 zł brutto”. - Przykłady można mnożyć. Jak wynika z rozmów z osobami, które zgłosiły się do Solidarności za pośrednictwem formularza kontaktowego w ramach akcji „13 zł... i nie kombinuj”, stawki za statystowanie zostały ustalone mniej więcej w 2010 roku (wtedy minimum krajowe wynosiło bodajże 1300 zł) i do dzisiaj większość agencji, jeśli nie wszystkie, takie stawki proponują! I to w filmach znanych i cenionych reżyserów i co gorsza, nawet do filmów, które otrzymały wsparcie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
/ KK Solidarność
„Statystowaniem zajęłam się po przejściu na emeryturę w listopadzie ubiegłego roku. Dla mnie to odskocznia, ale nie dla wszystkich. Zatrudniają nas na umowę o dzieło, ale jakie to dzieło? Stań tu, przejdź tam. I tak 10 godz. A w bazach agencji zarejestrowanych jest po kilkadziesiąt tysięcy osób”.

„Studio z Wrocławia zaangażowało nas przy kręceniu zdjęć do popularnego serialu. Zimno jak... Statystowanie trwało od 9,30 do 17,00, zapłacono nam 50 zł brutto”.

„Statystowaliśmy przy produkcji filmu. Na planie byliśmy równe 12 godzin, zapłacono nam 100 zł brutto (82 zł netto). Cały dzień uciekałem przed czołgiem. Scena, przerwa. Jakaś herbata i znowu. Uciekamy przed czołgiem. Złe światło. Jeszcze raz. I tak przez 10 godz. Agencja zapłaciła mi 70 zł brutto”.

Przykłady można mnożyć. Jak wynika z rozmów z osobami, które zgłosiły się do Solidarności za pośrednictwem formularza kontaktowego w ramach akcji „13 zł... i nie kombinuj”, stawki za statystowanie zostały ustalone mniej więcej w 2010 roku (wtedy minimum krajowe wynosiło bodajże 1300 zł) i do dzisiaj większość agencji, jeśli nie wszystkie, takie stawki proponują! I to w filmach znanych i cenionych reżyserów i co gorsza, nawet do filmów, które otrzymały wsparcie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. A więc ze środków publicznych.

Marek Lewandowski

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (16/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj


#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane