REKLAMA

To się dobrze nie skończy. Były premier Marcinkiewicz o "zaprzęganiu Giertycha"

Ostatnio o były premierze Kazimierzu Marcinkiewiczu, po tym jak publiczność znudziła się już serialem o jego perypetiach z drugą żoną "Isabel", znowu zrobiło się głośno - Były premier i prezydent m.st. Warszawy zgodził się wziąć udział w walce w formule bokserskiej z fundatorem Fundacji Braci Collins – Rafałem Collinsem – za co bardzo dziękujemy. Szanujemy odwagę do wyjścia ze swojej strefy komfortu na rzecz charytatywnej inicjatywy i wsparcia potrzebujących dzieciaków - piszą organizatorzy gali Collins Charity Fight Night w hotelu Marriot. Nie jest to jednak jedyny powód. Teraz Kazimierz Marcinkiewicz udzielił wywiadu Onetowi.
Roman Giertych To się dobrze nie skończy. Były premier Marcinkiewicz o
Roman Giertych / Screen YouTube

- Robiłem wszystko to, co chciałem robić. Natomiast zostało to dość brutalnie przerwane przez Jarosława Kaczyńskiego. On nie zrobił tego, co ja miałem w planach. A gdybym został na całą kadencję, to na pewno nie robiłbym takich wygłupów jak Kaczyński z Michałem Kamińskim w odniesieniu do Andrzeja Leppera i Romana Giertycha, tylko potrafiłbym ich okiełznać i zaprzęgnąć do pracy dla Polski.

- mówi teraz w wywiadzie dla Onetu. 

Biorąc pod uwagę przezwisko mec. Giertycha, którego złośliwcy przezywają "koniem", zabrzmiało to co najmniej dziwnie.


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura